• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Brighton [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte

[09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte
Evil Queen
Kill them with success and bury them with a smile
wiek
sława
V
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
Niewymowna
Ma jasne włosy, jasne oczy i 177 centymetrów wzrostu. Chętnie chodzi w butach na obcasach, mimo wysokiego wzrostu. Potrafi uśmiechać się bardzo pięknie i ciepło, ale zwykle uśmiech ten jest absolutnie fałszywy.

Charlotte Kelly
#11
14.11.2025, 10:56  ✶  
– Och, nigdy bym na to nie pozwoliła. Z jego karnacją? Wszyscy uznaliby, że jest wampirem – stwierdziła Charlotte. Czerń była dobra w pewnych okolicznościach, odpowiednio stylowa: w czerni praktycznie każdy wyglądał dobrze. Ale nosisz ją przez cały czas? Nie, nie, nie, to była wręcz zbrodnia na modzie, zwłaszcza czarodziejskiej modzie, która ceniła różnego rodzaju zdobienia.
– Dawaj ten olejek. I grzebień. I nożyczki, jeśli masz jakieś dobrze zaostrzone – zażądała Charlotte, obserwując jego włosy spod przymrużonych powiek, niczym chirurg, szykujący się do operacji. Nie była fryzjerką, to oczywiste, ale akurat robiła sobie wspaniałe fryzury dostatecznie często, aby móc pomóc Jonathanowi wyglądać jak człowiek, dopóki nie znajdzie prawdziwego fryzjera. – Skarbie, ja nie byłam odważna. Ja byłam samolubna. Zapewniam, że nie wbiegłabym do płonącego budynku ratować kogoś, kogo zupełnie nie znam – oświadczyła Charlotte samokrytycznie. Tu nie chodziło o robienie tego, co słuszne, mimo zagrożenia i konsekwencji. Chodziło o to, że gdy Charlotte czegoś chciała, musiała to dostać. Że nie zastanawiała się nad tymi konsekwencjami: bo uważała, że z każdymi sobie poradzi. Że nie zamierzała pozwolić, aby ktokolwiek kontrolował ją i jej życie.
I chyba w tym wszystkim wręcz za rzadko myślała o innych.
– Och nie. Ciebie? Za śmierciożercę? – zdumiała się, ściskając jego dłoń z jakimś wręcz współczuciem. – To przez tę fryzurę, jestem pewna. Inaczej przecież na pewno by cię poznali i wiedzieli, że nigdy nie założyłbyś tych paskudnych szat. A ten mroczny znak? Wąż w ustach? Proszę cię – oświadczyła krzywiąc się.
A potem zamilkła na moment.
Bo chciała powiedzieć: Voldemort osiągnąłby znacznie więcej, gdyby zadbał o odpowiedni wizerunek, Grindewald wiedział, jak to robić… ale jakoś nie mogła. Słowa zamarły jej na ustach, w gardle pojawiła się gula. Charlotte zrobiła zirytowaną minę i potarła palcami szyję, chociaż po prawdzie ta irytacja nie była niczym u niej nadzwyczajnym: mogło ją irytować, że ktoś rzucał ogniem w Jonathana. Albo ta jego fryzura. Może to i lepiej, wytrącona z równowagi, przynajmniej nie zrobiła niczego głupiego, czym nieświadomie potem by bardzo wkurzyła Anthonyego?
– Olejek – zażądała więc po prostu. Dlaczego nie mogła wymówić imienia Voldemorta będzie musiała potem rozgryźć, bo przecież... no niemożliwe... że się bała? Ona...?!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charlotte Kelly (2443), Jonathan Selwyn (2067), Pan Losu (29)




Wiadomości w tym wątku
[09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 05.08.2025, 15:45
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 15.08.2025, 09:43
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 09.09.2025, 17:21
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 12.09.2025, 10:10
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 16.09.2025, 02:43
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 17.09.2025, 10:09
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Pan Losu - 17.09.2025, 10:09
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 26.09.2025, 11:33
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 27.10.2025, 09:57
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 10.11.2025, 19:48
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 14.11.2025, 10:56
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 11.12.2025, 02:49
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 14.12.2025, 09:55
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 29.12.2025, 16:05
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 03.01.2026, 11:47
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 28.01.2026, 18:05
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 29.01.2026, 16:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa