• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Brighton [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte

[09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte
Evil Queen
Kill them with success and bury them with a smile
wiek
sława
V
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
Niewymowna
Ma jasne włosy, jasne oczy i 177 centymetrów wzrostu. Chętnie chodzi w butach na obcasach, mimo wysokiego wzrostu. Potrafi uśmiechać się bardzo pięknie i ciepło, ale zwykle uśmiech ten jest absolutnie fałszywy.

Charlotte Kelly
#2
15.08.2025, 09:43  ✶  
Charlotte obracała w dłoniach papierosa, ale go nie odpalała.
Bardzo chciało się jej palić, za to coś wewnętrznie wstrząsało się w niej na myśl o zapachu dymu. Zdążyła wykąpać się dwa razy (przeklinając na czym świat stoi, bo jej ulubiony szampon jeśli nawet przetrwał pożar, został w zrujnowanej łazience) i użyć kilku zaklęć, a wciąż miała wrażenie, że woń dymu przesiąkła jej sukienkę i włosy. Wprawiało ją to w irytację – a przecież i tak już była zirytowana, bo Londyn spłonął, ich mieszkanie było w złym stanie, nawet jeżeli dzięki bohaterskiej postawie Jessiego część rzeczy ocalała, a ona straciła prawie wszystkie swoje piękne ubrania.
Ale dzieci żyły, Jonathan, Anthony i Morpheus żyli, żyły sowy – ta Charlotte trochę osmalona i bardzo oburzona jakimś cudem ich tu nawet odnalazła godzinę temu, i pani Kelly dawno nie ucieszyła się tak na widok jakiegoś żywego stworzenia – i żył ten głupi pies. Nawet Charlotte w takich sytuacjach miała pewne Priorytety.
– W przypadku zemsty mam już kilka scenariuszy, którymi się nie podzielę, abyś w razie potrzeby mógł szczerze zapewniać, że o niczym nie wiesz. Muszę tylko dostać kogoś, na kim mogłabym ją zrealizować – powiedziała, unosząc wzrok na Jonathana, gdy wszedł do kuchni. – Jesteś świadom, że Jasper został w mieszkaniu, żeby je ratować? Jestem pewna, że to twój zły wpływ – oświadczyła, ze zniecierpliwieniem, ale bardziej pozornym niż prawdziwym.
Odłożyła papierosa na blat i rozsiadła się wygodniej na krześle, wyciągając przed siebie nogi. Była zmęczona. Była cholernie zmęczona, ale nie zamierzała iść spać, na wypadek, gdyby śmierciożercy postanowili złożyć im wizytę, i rozmyślała o tym, co powinna zrobić, żeby nauczyć się rzucania avady.
– Ale chętnie się napiję, Johny. Siadaj i pokaż, czy nie przypaliłeś sobie włosów, robiąc coś bardzo głupiego i bardzo bohaterskiego. Bo nawet nie pytam, czy robiłeś dzisiaj takie rzeczy.
Świetnie przecież wiedziała. Jonathan Selwyn nie byłby Jonathanem Selwynem, gdyby nie rzucił się w ogień, mając ku temu okazję. Oczywiście, nie byłby też Jonathanem Selwynem, gdyby potem nie był oburzony na cały świat, że ten ogień śmiał go poparzyć.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charlotte Kelly (2443), Jonathan Selwyn (2067), Pan Losu (29)




Wiadomości w tym wątku
[09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 05.08.2025, 15:45
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 15.08.2025, 09:43
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 09.09.2025, 17:21
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 12.09.2025, 10:10
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 16.09.2025, 02:43
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 17.09.2025, 10:09
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Pan Losu - 17.09.2025, 10:09
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 26.09.2025, 11:33
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 27.10.2025, 09:57
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 10.11.2025, 19:48
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 14.11.2025, 10:56
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 11.12.2025, 02:49
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 14.12.2025, 09:55
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 29.12.2025, 16:05
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 03.01.2026, 11:47
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 28.01.2026, 18:05
RE: [09.09.1972] After the fire, would come a brand new day | Jonathan & Charlotte - przez Charlotte Kelly - 29.01.2026, 16:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa