• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[01.10.1972] It looks like home | Geraldine & Ambroise

[01.10.1972] It looks like home | Geraldine & Ambroise
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#1
09.06.2026, 13:14  ✶  

Kilka dni temu udało im się sprawdzić, czy dom nadawał się do zamieszkania. To miejsce miało swoją historię, w sumie w nim również rozpoczęła się poniekąd ich historia, więc wybór akurat tej rezydencji nie był przypadkowy. Zweryfikowali najważniejsze informacje, okazało się, że dało się go kupić, więc Geraldine właśnie siedziała na schodach ich nowego domu.

Little Hangleton nigdy nie było jej ulubionym miejscem na ziemi, ale okazała się być całkiem sentymentalna, więc zaakceptowała tę lokalizację. Dom w Whitby nadal był ich własnością, lecz miał zostać jedynie domkiem letniskowym, woleli znaleźć coś bliżej ludzi. Snowdonia znajdowała się zbyt daleko, no i jednak wolała nie mieszkać blisko swoich rodziców, mimo tego, że uwielbiała Walię z tego samego powodu nie wybrali też Doliny Godryka, w której znajdował się dom rodzinny Roise'a.

W Little Hangleton mogli więc zbudować swoje własne miejsce. Było tu sporo miejsca, dom był ogromny, tak samo jak sama okolica, która już należała do nich.

Lila plątała się gdzieś po rezydencji, psy siedziały z nią, wszystkie trzy, w tym jeden ciężarny, na dniach miały pojawić się szczeniaki. Tak właściwie to jeszcze nie podziękowała Fenwickowi za to, że stała się opiekunką kolejnego zwierzaka, musiała mu się za to odpowiednio odwdzięczyć.

Pogłaskała Pierdołę, Cukier biegał w kółko za swoim ogonem, a Znajda spała pod schodami. Naprawdę piękny widoczek im się tutaj malował.

Przymknęła oczy, wyciągnęła głowę nieco do góry, bo promienie słońca całkiem przyjemnie muskały jej twarz. Pomyślała sobie o tym, że w sumie nie spodziewała się, że tak będzie wyglądało jej życie, że w końcu znajdzie swoje miejsce na ziemi, przy osobie którą kochała. Uśmiechnęła się sama do siebie na myśl o swoim mężu.


!BINGO A1
Czarodziejska legenda
Przeciwności losu powodują, że jedni się załamują, a inni łamią rekordy.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Los musi się dopełnić, nie można go zmienić ani uniknąć, choćby prowadził w przepaść. Los objawia nam swoje życzenia, ale na swój sposób. Los to spełnione urojenie. Los staje się sprawą ludzką i określaną przez ludzi.

Pan Losu
#2
09.06.2026, 13:14  ✶  
Walentynkowe Bingo
adres pola: A1
wariant: 2
typ: zdarzenie

W drugim tygodniu października w Dziurawym Kotle odbył się wielki turniej gry w gargulki. Od połowy września do końca października odbyło się również wiele turniejów pomniejszych, z nie tak bardzo silnymi, ale wciąż zawziętymi zawodnikami. Jeden z nich odbył się nawet w Mabon! Znaleźliście się jednego z tych dni na miejscu i mogliście powalczyć wspólnie o...

1 - nagrodę główną, 2 - nagrodę pocieszenia
Rzut 1d2 - 2

Jak się bawiliście tocząc bój pomiędzy sobą i kto z was wygrał? A może jednak stchórzyliście zbyt przerażeni wizją przegranej...?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (274), Pan Losu (90)




  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa