• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Szpalta [Jesień 1972] Spalona Noc - Wątek główny

[Jesień 1972] Spalona Noc - Wątek główny
Lady Omenella
Wear your ambition like
a crown - unapologetically.
wiek
53
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Spirytystka
Philipa jest szczupłą kobietą, która mierzy 170 cm wzrostu. Jej włosy są w kolorze miodowego blondu, sięgają jej za ramiona, zawsze ma je starannie uczesane. Oczy kobiety są w nienaturalnym, stalowym kolorze przez to, że od dziecka choruje na srebrzycę. Dba o swoją aparycję, zawsze nosi się elegancko. Pachnie kadzidłami, jej głos jest zachrypnięty, niski przez to, że od lat pali papierosy, warto wspomnieć, że jest to jej znak charakterystyczny - ciągle pali. Porusza się powoli, dostojnie. Na szyi zawsze ma wisiorek z wahadełkiem, które jest jednym z głównym narzędzi jej pracy, a na nosie okulary - bez których praktycznie nie widzi.

Philippa Barclay
#121
16.09.2026, 19:50  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.09.2026, 20:01 przez Eutierria.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Outlander
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Philippa była w Outlanderze, spędziła tam całą noc, licząc na to, że nie spłonie.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
x
x
x

W twoich kartach spalonej nocy wylosowałaś atak i runę - musisz się do tego odnieść. @Philippa Barclay
edytka rokłudowa
— you're insane —
GOD FORBID a girl
carry on her FAMILY LEGACY

wiek
25
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
amnezjatorka
mocny, niedbały makijaż oczu | długie, najczęściej rozpuszczone włosy prawie zawsze w nieładzie | neutralny wyraz twarz | dołeczki, gdy się uśmiecha | lekko odstające uszy | budowa szczupła, ale i kobieca | 170 cm wzrostu | blada skóra bez skazy oraz rumieńców | drogie szaty w kolorze głębokiej czerwieni, zieleni lub czerni | dużo pierścieni oraz srebrnych bransolet | pachnie świeżym praniem, owocami, ale i odrobiną dymu papierosowego

Edith Rookwood
#122
16.09.2026, 20:33  ✶  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: mieszkanie na Alei Horyzontalnej
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: runa i narastająca nienawiść
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Edith spędzała wieczór sama, w zaciszu swego domu. Na jednej z ścian w jej mieszkaniu pojawiła się runa. Dopiero w nocy postanowiła opuścić swoje mieszkanie, kiedy szła Aleją Horyzontalną, ktoś zaatakował ją i oblał czerwoną farbą, na miejscu była jednak Victoria, z którą zamieniła kilka słów i zaoferowała odpoczynek w swoim mieszkaniu, gdzie się udały.
10 września, Edith udała się do św. Munga po pomoc w sprawie farby, która pomimo szorowania nie chciała się z jej skóry zmyć.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
sesja z Victorią
sesja z Sabriną (10.09, ale związane z Spaloną, więc wrzucam tu linka)
x


charm me. FURIOUSLY.
[Obrazek: 7a90f11105af48eb0dfbf06ddd0ce3052d8869b1.jpg]
torment me. IN DETAIL.
twój stary pijany
zgubiłem po drodze
rozsądek — może i dobrze
chuj z nim
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
łamacz klątw
Krótko przystrzyżone, ale niesforne włosy Billiusa, w zależności od pory roku oscylują pomiędzy rudym blondem, a czymś trochę ciemniejszy dlatego uznawany jest za najmniej rudego ze wszystkich Weasleyów. Oczy spoglądają na świat z dziecinną wręcz ciekawością i często mienią się łobuzersko. Większość ciała zdobią piegi, a te w czasie słonecznych dni stają się jeszcze bardziej widoczne. Jego chód jest pewny, może trochę cwaniacki, dobrze zbudowany i wysoki (185cm). Ubiera się, jak czarodzieje w swoim wieku, chociaż w odzieniu mężczyzny można zauważyć inspiracje modą mugoli. Mówi szybko, często bez zastanowienia. Pachnie słońce, tytoniem oraz cynamonem.

Billius Weasley
#123
16.09.2026, 20:41  ✶  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: mugolski bar w Londynie
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: runa i szczęściarz
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Billius pił piwo w swoim ulubionym mugolskim lokalu, gdy to wszystko się zaczęło. Z miejsca się ewakuował, do domu dotrwał bezpiecznie, niestety na jednej z ścian jego mieszkaniu pojawiła się runa, przez którą ma problemy z snem.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
ucieczka z baru
x


the ice age is coming, the sun's zoomin' in
engines stop running, the wheat is growin' thin
a nuclear error, but I have no fear
cause L o n d o n is drowning, I,

I live by the river
Dr Jekyll & Mr Hyde
o dwóch takich, co podzieliły księżyc
wiek
20
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
rozszczepieniec
zawód
stażystki w Mungu / kelnerki w mugolskim barze
Dość wysoka (173 cm) blondynka o niebieskich oczach. Wydaje się szczupła, ale w rzeczywistości jest dobrze umięśniona i szybko biega. Mówi z delikatnym akcentem. Najczęściej zakłada mugolskie ubrania, ceni sobie swobodę, ale na specjalne okazje ma kilka pięknych sukni i szat, odziedziczonych po matce.

Zelena Brekker
#124
16.09.2026, 20:54  ✶  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: mugolski bar w Londynie
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik + kilk
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Diana (aktywny Nów) pracuje mugolskim barze, gdy wybucha pożar. Przed północą dostaje się do Munga, żeby pomagać leczyć. (cdn)
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
Ucieczka z baru
Wracam do Munga
x
sedulous
Ambition tearing out the heart of you
Carving lines into you
Dripping down the sides of you
wiek
28
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
różdżkarz/snycerz/badacz
Smukła, dość wysoka jak na kobietę (172cm), niewyróżniająca się z tłumu. To co zapamiętasz po kilkusekundowej migawce, to jej ciemne włosy. Włosy, naturalnie przypominające puchową szopę, ujarzmia zaklęciami wygładzającymi. Niewielu wie, że jest pół-człowiekiem pół-pudlem, bo ten rytuał pielęgnacyjny odprawia już od 10 roku życia (dziękuję ci, świętej pamięci mamo!!) W półmroku niekoniecznie brzydka, ale dużo traci w starciu z bezlitosnym słońcem. Ujawni sińce pod oczyma i bladą, nawet trochę szarą cerę. Nie potrafi ubrać się stosownie do okazji, więc jeśli zauważysz, że w miejscu publicznym wygląda zaskakująco dobrze, to znaczy, że palce maczały w tym osoby trzecie. Głos ma raczej niższy, niż wysoki, ale wyjątkowo młody, trochę nawet dziecinny. Zawsze pachnie wiśnią. Prawdziwą czy jakimś syntetykiem magicznym, nikt nie jest w stanie stwierdzić.

Septima Ollivander
#125
17.09.2026, 00:57  ✶  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Apteka Lupinów, Aleja Horyzontalna
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: W momencie rozpoczęcia ataków, Septima przebywała w Aptece Lupinów. Przebywając obok jednego z płonących budynków, obrywa pękniętą szybą i upada na bruk. Odnajduje ją Victoria Lestrange, która przenosi różdżkarkę do Świętego Munga. Ollivander zostaje oddana pod opiekę młodej uzdrowicielki, Deidre Malfoy.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
sesja z Victorią
sesja z Deidre


Kocham drewno i duże bicepsy.
Czarodziej
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
wytwórczyni amuletów
Czarne włosy, około metr siedemdziesiąt wzrostu, ciemne oczy, ciemniejsza karnacja, zdradzająca mieszane pochodzenie.

Kate Barclay
#126
17.09.2026, 08:51  ✶  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: swoja pracownia w Walii
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: siedziała i robiła miecz. Nie opuściła Walii.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
hannah montana
Ona jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!
wiek
27
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
cyrkowiec, wokalistka, oszustka
Dość wysoka jak na kobietę (172 cm), szczupła i wysportowana. Spędza dużo czasu na słońcu i świeżym powietrzu, więc może się pochwalić ładnie opaloną cerą i zdrowo zarumienioną twarzą. Zielone oczy przetykane piwnymi niteczkami są pełne życia i energii. Ma jasnobrązowe, proste włosy; nosi je zwykle rozpuszczone. Sama podcina sobie grzywkę. Tonya emanuje niewymuszoną charyzmą; już na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie sympatycznej osoby, do której nie strach odezwać się na ulicy. Jest konwencjonalnie atrakcyjną kobietą. Częściej widuje się ją ubraną po mugolsku niż czarodziejsku, mimo że posiada komplet klasycznych szat. Ma dobre wyczucie stylu, nie boi się eksperymentować z ubraniami i dodatkami. Czasem można ją spotkać w makijażu, także tym wyrazistym i kolorowym, oraz z pomalowanymi paznokciami. Wybiera perfumy, w których dominuje wanilia.

Tonya Bell
#127
17.09.2026, 16:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2026, 23:43 przez Tonya Bell.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Fontanna Szczęśliwego Losu
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: placeholder
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
Karta Piętra
Czarodziej
wiek
228
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
Prywatna detektyw
160 cm / 55 kg / kasztanowe włosy i zielone oczy

Lucy Rosewood
#128
18.09.2026, 00:53  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.09.2026, 00:53 przez Lucy Rosewood.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Poza krajem (Francja)
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Kiedy wszystko płoneło Lucy przebywała we Francji, czytając kryminały i próbując przekonać Gabriela, aby jednak nie umierał i przyjechał z nią do Anglii.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września: –
cythryblus
Angel pen ffordd, diawl pen tân
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
uzdrowiciel
Ma bladą, niepokochaną przez słońce, za to gęsto obsypaną piegami, cerę. Oczy jasne, zielonoszare, osadzone głęboko pod ciężkim łukiem brwiowym, przez co nawet neutralne spojrzenie wygląda na foch i pretensję. Miękczą je jedynie rzęsy, gęste i dłuższe niż wypadałoby chłopu tej postury. Nos długi, ze śladem po dawnym złamaniu, którego nikt mu porządnie nie nastawił. Zarost zazwyczaj nosi krótki i nierówny, goli się na specjalne okazje. Włosy sięgają obojczyków, falują nieprzewidywalnie i wiecznie wchodzą w twarz; związuje je do pracy i w pogodę, która ciska w usta więcej niż dziesięć przekleństw na minutę. Jest szeroki w barach i mierzy ponad sześć stóp wzrostu. Buciory, których nie zdejmuje właściwie nigdy, dokładają mu nie tylko parę cali, ale i za dużo hałasu, bo słychać go w korytarzu na długo, zanim się pojawi. Chodzi ciężko i pewnie, z lekkim przechyłem na prawą stronę, pamiątką po czymś, o czym nie opowiada.

Gareth Rowle
#129
20.09.2026, 02:32  ✶  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Speluna w Magicznym Londynie
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Gary gra w karty, wychodzi w tłum i znajduje rannego Śmierciożercę, któremu pomoże.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
W toku
Z pierwszych stron gazet
you are the bane of my existance and the object of all my desires
wiek
33
sława
VI
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
były łamacz klątw | pisarz
180 centymetrów wzrostu, ciemnobrązowe włosy, równie ciemne oczy, kilkudniowy zarost na szczęce i policzkach oraz wiecznie pogodna twarz: to tylko cechy, które zauważa się jako pierwsze. Dopiero później widzi się to, że chodzi z laską u boku, czasem widocznie się nią asekurując, czasem jakby dla szpanu. Wtedy też dostrzegasz coraz bardziej widoczną na jego skroniach i zaroście siwiznę. Ale hej, przecież wciąż jest czarujący i przystojny! Gdy zmienia się w kota, ma ciemnobrązowe, średniej długości futerko, dość długi ogon i, cóż, siwiznę widoczną na pyszczku. Jak zaczniesz z nim rozmawiać, to usłyszysz, że mowi dużo, czasem chaotycznie, ale zawsze z irlandzkim akcentem. Ponadto czasem zdarzy mi się wpleść jakies francuskie słowo. Jego głos jest ciepły i melodyjny.

Percival Fletcher
#130
12.10.2026, 21:15  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.10.2026, 23:12 przez Percival Fletcher.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Kawalerka na Alei Horyzontalnej, Londyn
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Percy dopiero co przybył do Londynu, nawet jeszcze nie zdążył wszystkiego przenieść z domu rodzinnego w Dublinie (gdzie zatrzymał się po przyjeździe z Francji). Wszedł do mieszkania, zrobił krótką inspekcję stanu mebli i usiadł na krześle z książką w ręku, gdy nagle wszystko wokół zaczęło płonąć.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
08.09, Karta: Krzesło, które nie upadło z wynikiem pozytywnym na ugaszenie ognia - link do rzutu o tutaj
x
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości



Strony (13): « Wstecz 1 … 9 10 11 12 13


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa