• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[Jesień 72, 30.10 między rezydencją a zameczkiem | Jonathan & Anthony] Little twig

[Jesień 72, 30.10 między rezydencją a zameczkiem | Jonathan & Anthony] Little twig
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#3
11.10.2026, 18:58  ✶  
Sapnął w niezadowoleniu na tę insynuację. Drwal, dobre sobie… o czym można było z takim drwalem rozmawiać? Owszem, męskie ciało samo w sobie zdawało mu się po prostu piękne, szczególnie takie rzeźbione wytrwałą pracą fizyczną, co jednak z zaspokojeniem potrzeb intelektualnych i duchowych?
– Nie chodzi o to, że nie byłbym w stanie wyobrazić sobie Ciebie z siekierą, ale czy udałoby się sprawić, żeby dotyk Twojej skóry pozostał tak miękki? Słyszałem, że od tego robią się straszliwe odciski – odpowiadał, jakby jakkolwiek ta sugestia mogła być rozpatrzona poważnie. Nie wiedząc co zrobić z kijekiem, wciąż trzymał go w dwóch palcach i zastanawiał się, och jak bardzo zastanawiał się co z nim zrobić. Mogli wziąć koszyk z jadalni, a gdyby tak jeszcze zawrócić do rezydencji? Raczej nie odeszli daleko. Teleportacja też przecież wchodziła w grę, nawet z ryzykiem niewielkich mdłości, szybko mogliby je spłukać smakiem ziołowej nalewki na jesienne dolegliwości.

W chwili gdy już niemal w stu procentach podjął decyzję, zauważył że nagłe poruszenie w ruchach partnera zaowocowało bardzo nieoczekiwanym bufetem. Szybko otaksował "dzieło", próbując się uśmiechnąć z wdzięcznością ale wyszło mu to nader kwaśnie i mało wiarygodnie. Ileż w tym było jego młodzieńczego "uroku" wiktoriańskiej sieroty, która niekiedy była przytłoczona ekstrawagancją i nadmiarem serwowanym jej przez gryfońskiego przyjaciela.
– Och… dziękuję… dziękuję Ci mój drogi. Mam nadzieje, że pierścionek nie będzie zrobiony z dziurawego liścia czy nitki wyprutej z szala? – wyraził życzenie, to wyciągając ręce do bukietu, to cofając je. W końcu jednak nie dał rady i gestem długich palców przywołał bukiet do siebie, błogosławiąc sztuce translokacji, jeśli i ta była dla niego łaskawa…

Translokacja ◉◉○○○, przyjmuję bukiet na odległość bo walka ze snobem to jedno, a przyjmowanie całego stadka gałęzi to co innego

Rzut N 1d100 - 98
Sukces!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (603), Jonathan Selwyn (421)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 30.10 między rezydencją a zameczkiem | Jonathan & Anthony] Little twig - przez Anthony Shafiq - 23.09.2026, 15:34
RE: [Jesień 72, 30.10 między rezydencją a zameczkiem | Jonathan & Anthony] Little twig - przez Jonathan Selwyn - 27.09.2026, 22:21
RE: [Jesień 72, 30.10 między rezydencją a zameczkiem | Jonathan & Anthony] Little twig - przez Anthony Shafiq - 11.10.2026, 18:58
RE: [Jesień 72, 30.10 między rezydencją a zameczkiem | Jonathan & Anthony] Little twig - przez Jonathan Selwyn - 12.10.2026, 23:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa