08.10.2026, 10:33 ✶
Niestety Basilius nieco zbyt długo siedział już w magiimedycynie, aby łudzić się, że eliksiry na każde schorzenie znajdują się praktycznie same. Historia jego zawodu, czasem dość depresyjna, już nie raz pokazała, że po pierwsze niektóre eliksiry powstawały znacznie dłużej, niż niektórzy pacjenci mogli sobie na to pozwolić, a po drugie nie raz kosztowały zdecydowanie za dużo.
Nie oznaczało to jednak, że nie mógł mieć nadziei, że w tym przypadku będzie inaczej. Po prostu skupi się na powierzonej mu pracy najlepiej jak potrafił i nie pozwoli, aby pesymistyczne scenariusze przeszkodziły mu w odpowiednim skupieniu się na zadaniu.
– Rozumiem. Nie wymagam od pana, aby obiecywał mi z góry jak potoczą się prace i dystrybucja – zapewnił.Lestrange'a. – Po prostu chciałem się upewnić, czy zespół badawczy, do którego dołączę i osoby nim zarządzające mają podobną wizję tego, jak to wszystko powinno wyglądać.
I tyle. W końcu głupio by było, gdyby nagle jegp nazwisko kojarzone było z eliksirowym przekrętem.
– W takim razie podejrzewam, że będę ustalać to już ze szpitalem, gdy będziemy znali więcej szczegółów – odpowiedział. Nie chciał całkowicie porzucać pracy w Mungu, nawet jeśli tylko na chwilę. Może po prostu udałoby mu się ustalić, że podczas prac nad eliksirem zmniejszą mu etat tutaj i tyle, a on skupi się na badaniach. Wątpił, aby dyrekcja sprawiała mu pod tym względem jakiekolwiek kłopoty.
Gorzej, że najwyraźniej na rozpoczęcie prac musiał jeszcze chwilę poczekać. On i wszyscy poszkodowani. Zwłaszcza, że przecież sam doskonale wiedział o tym, że po Beltane brakowało niektórych surowców, a Spalona Noc z pewnością tylko uszczupliła zapasy. To było przecież celem delegacji do Egiptu, na którą się udał jako lekarz rodzinny Shafiqa. Chodziło o dostawy zamienników z Kambodży, ale ze względu na trudną sytuację polityczną w tamtym regionie, umowa musiała zostać podpusana w innym miejscu.
– To ja się cieszę, że dostałem tę propozycję, ale jeśli mogę się jeszcze na koniec spytać… Na kiedy Ministerstwo przewiduje dostawę składników? I czy wyznaczono już może termin posiedzenia komisji?
Nie oznaczało to jednak, że nie mógł mieć nadziei, że w tym przypadku będzie inaczej. Po prostu skupi się na powierzonej mu pracy najlepiej jak potrafił i nie pozwoli, aby pesymistyczne scenariusze przeszkodziły mu w odpowiednim skupieniu się na zadaniu.
– Rozumiem. Nie wymagam od pana, aby obiecywał mi z góry jak potoczą się prace i dystrybucja – zapewnił.Lestrange'a. – Po prostu chciałem się upewnić, czy zespół badawczy, do którego dołączę i osoby nim zarządzające mają podobną wizję tego, jak to wszystko powinno wyglądać.
I tyle. W końcu głupio by było, gdyby nagle jegp nazwisko kojarzone było z eliksirowym przekrętem.
– W takim razie podejrzewam, że będę ustalać to już ze szpitalem, gdy będziemy znali więcej szczegółów – odpowiedział. Nie chciał całkowicie porzucać pracy w Mungu, nawet jeśli tylko na chwilę. Może po prostu udałoby mu się ustalić, że podczas prac nad eliksirem zmniejszą mu etat tutaj i tyle, a on skupi się na badaniach. Wątpił, aby dyrekcja sprawiała mu pod tym względem jakiekolwiek kłopoty.
Gorzej, że najwyraźniej na rozpoczęcie prac musiał jeszcze chwilę poczekać. On i wszyscy poszkodowani. Zwłaszcza, że przecież sam doskonale wiedział o tym, że po Beltane brakowało niektórych surowców, a Spalona Noc z pewnością tylko uszczupliła zapasy. To było przecież celem delegacji do Egiptu, na którą się udał jako lekarz rodzinny Shafiqa. Chodziło o dostawy zamienników z Kambodży, ale ze względu na trudną sytuację polityczną w tamtym regionie, umowa musiała zostać podpusana w innym miejscu.
– To ja się cieszę, że dostałem tę propozycję, ale jeśli mogę się jeszcze na koniec spytać… Na kiedy Ministerstwo przewiduje dostawę składników? I czy wyznaczono już może termin posiedzenia komisji?