• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 17 Dalej »
[01.09.1957] ahoj, szkolna przygodo! [Sabrina Slughorn & Alice Bletchley]

[01.09.1957] ahoj, szkolna przygodo! [Sabrina Slughorn & Alice Bletchley]
wyjec tęczowy
„Wilkołak nie bronił się. Zagnany do jaskini, z której nie było wyjścia, uklęknął i czekał na cios miecza. Wiedźminowi było go żal."
wiek
27
sława
III
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
alchemiczka w szpitalu św. Munga
Na pierwszy rzut oka wygląda na kogoś, kto wychowywał się w rodzinie z wyższych sfer. Szczupła, wysoka (175 centymetrów wzrostu) i nosząca się z ekstrawagancją, wyuczoną sztywnością i elegancją blondynka o szarozielonych oczach. To jednak wszystko pozory, ponieważ wystarczy, że zrzuci maskę w doborowym towarzystwie lub w domu i widać wtedy tylko dziewczynę, której większość zachowań to odpowiedź na wymagania otoczenia (choć to w gruncie rzeczy wcale sztywności i elegancji już od niej nie wymaga). Czasem jednak, gdy przyjrzysz sie jej bliżej, jesteś w stanie zauważyć kurze łapki i zmarszki, które zaczynają się jej robić od śmiechu, na jej rękach widać tajemnicze blizny, czy też możesz dostrzec to, że gdy jest zmęczona, zaczyna się garbić i maleć w oczach, a niekiedy na jej ubraniach widać ślady po warzeniu eliksirów lub opiece nad roślinami.

Sabrina Morgan
#5
26.09.2026, 11:38  ✶  
Sabrinie aż zaświeciły się oczy, gdy zwróciła uwagę na sowę Alice. Faktycznie Vincent wyglądał na leciwego, ale wciąż był piękny. Taki… dostojny! Jakby. Pomachała w jego stronę.

– Cześć Vinnie! – odparła, niemalże automatycznie skracając imię sowy, mając nadzieję, że ani Alice, ani tym bardziej Vincent się na nią nie obrażą. Miała przecież dobre intencje, a sowy uwielbiała. Każde zwierzę od razu kradło jej serce, jednak w sowach było coś niezwykłego, coś… Właśnie takiego dostojnego.

Słysząc pytanie o bale, pokręciła głową. To wszystko tylko w teorii było przyjemne i miłe. Sabrina zwykle na tych spotkaniach strasznie się nudziła. Rodzice szli do głównego miejsca spotkania, a dzieci, jeśli przychodziły, zostawały w osobnym pokoju, gdzie miały siedzieć grzecznie i nie rozrabiać. Może gdyby mogła chociaż potańczyć, a nie słuchać ciągle jak dzieci mówią jacy to ich rodzice bogaci, jak to ich przodkowie pochodzą od tego czy owego czarodzieja znanego całemu ich światu. Ona chyba jedynie mogła pochwalić się wujkiem Horacym, ale nie chciała, bo przecież nie było chyba nic ciekawego w wujku, który jest nauczycielem. Zwykle sztywno siedziała wtedy na krześle i machała z nudy nogami, słuchając co inni mają do powiedzenia. I zawsze wtedy zapamiętywała i wyrabiała sobie opinie, najczęściej jednak były one niezbyt pochlebne.

– Może dla dorosłych jest to miłe i takie jak mówisz, ale ja tego nie lubię. Wolałabym zostawać w domu i czytać książkę o magicznych roślinach – odpowiedziała zgodnie z prawdą. Na ostatnie święta w które tata jeszcze żył, podarował jej album z ręcznie malowanymi akwarelami roślinami. Kupił go od jakiegoś swojego znajomego, naukowca-magibotanika, którego imienia kompletnie nie pamiętała.

Rozchmurzyła się na nowo słysząc o kwiatach w ogrodzie rodziny Alice. Patrzyła prosto na koleżankę z prawdziwym zafascynowaniem.

– Ale świetnie! My mamy tylko zioła. Też są piękne i fascynujące, ale raczej nie nadawałyby się na wzór kozaków. – Chociaż z drugiej strony… Urok zielsk mógł zostać oddany na wzorze i Sabrina chętnie by nosiła jakikolwiek element ubioru, który byłby właśnie taki.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alice Bletchley (1143), Sabrina Morgan (1591)




Wiadomości w tym wątku
[01.09.1957] ahoj, szkolna przygodo! [Sabrina Slughorn & Alice Bletchley] - przez Sabrina Morgan - 29.08.2026, 19:07
RE: [01.09.1957] ahoj, szkolna przygodo! [Sabrina Slughorn & Alice Bletchley] - przez Alice Bletchley - 09.09.2026, 09:45
RE: [01.09.1957] ahoj, szkolna przygodo! [Sabrina Slughorn & Alice Bletchley] - przez Sabrina Morgan - 17.09.2026, 18:03
RE: [01.09.1957] ahoj, szkolna przygodo! [Sabrina Slughorn & Alice Bletchley] - przez Alice Bletchley - 20.09.2026, 17:08
RE: [01.09.1957] ahoj, szkolna przygodo! [Sabrina Slughorn & Alice Bletchley] - przez Sabrina Morgan - 26.09.2026, 11:38
RE: [01.09.1957] ahoj, szkolna przygodo! [Sabrina Slughorn & Alice Bletchley] - przez Alice Bletchley - 09.10.2026, 10:35
RE: [01.09.1957] ahoj, szkolna przygodo! [Sabrina Slughorn & Alice Bletchley] - przez Sabrina Morgan - 11.10.2026, 10:52
RE: [01.09.1957] ahoj, szkolna przygodo! [Sabrina Slughorn & Alice Bletchley] - przez Alice Bletchley - Wczoraj, 15:03

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa