26.09.2026, 02:54 ✶
Jonathan obrzucił uważnym spojrzeniem uwięzionego mężczyznę, analizując przy tym po kolei rozłożenie wszystkich kokardek na jego ciele. Rzeczywiście, jakkolwiek nie wyglądało to rozkosznie, to zdecydowanie maszyna nie poradziła sobie z równym przyzdobieniem człowieka.
– Hm… – Przekrzywił nieco głowę, jakby to miało jakkolwiek poprawić symetrię tego chaotycznego wiązania. Nie poprawiło. – Nie do końca… – powiedział bardzo łagodnie. – Ale zamiast tego mogę cię zapewnić, że dekorują one bardzo symetryczne ciało o bardzo symetrycznych oczach, wargach wyglądającymi, jakby stworzyła je ręka genialnego artysty zdolnego do tworzenia wyłącznie arcydzieł, a także niezwykle zgrabnych nadgarstkach. Ale wiesz co mój drogi? Nie ma sensu, abyś nawet próbował się przyglądać tym wiązaniom.
Bez zbędnej chwili myślenia przysunął się w stronę Anthony'ego i… Usiadł na nim okrakiem, tak, aby dalej mieć dostęp do części wstążek, a Shafiq miał na co patrzeć.
– Widzisz? W ten sposób możesz skupić się na czymś innym, co też jest zdecydowanie bardziej symetrycznym. – powiedział wesoło, zwinnie zdejmując wstążkę z szyi Shafiqa. – A gdybym miał odtwarzać ten stan…n– Oczy Selwyna błysnęły z nadmiaru przyjemnych emocji, które przyniosła mu ta myśl. – Wtedy po na pewno użyję mniej prymitywnych więzów. Twoja skóra zasługuje na najwyższą jakość.
– Hm… – Przekrzywił nieco głowę, jakby to miało jakkolwiek poprawić symetrię tego chaotycznego wiązania. Nie poprawiło. – Nie do końca… – powiedział bardzo łagodnie. – Ale zamiast tego mogę cię zapewnić, że dekorują one bardzo symetryczne ciało o bardzo symetrycznych oczach, wargach wyglądającymi, jakby stworzyła je ręka genialnego artysty zdolnego do tworzenia wyłącznie arcydzieł, a także niezwykle zgrabnych nadgarstkach. Ale wiesz co mój drogi? Nie ma sensu, abyś nawet próbował się przyglądać tym wiązaniom.
Bez zbędnej chwili myślenia przysunął się w stronę Anthony'ego i… Usiadł na nim okrakiem, tak, aby dalej mieć dostęp do części wstążek, a Shafiq miał na co patrzeć.
– Widzisz? W ten sposób możesz skupić się na czymś innym, co też jest zdecydowanie bardziej symetrycznym. – powiedział wesoło, zwinnie zdejmując wstążkę z szyi Shafiqa. – A gdybym miał odtwarzać ten stan…n– Oczy Selwyna błysnęły z nadmiaru przyjemnych emocji, które przyniosła mu ta myśl. – Wtedy po na pewno użyję mniej prymitywnych więzów. Twoja skóra zasługuje na najwyższą jakość.