25.09.2026, 16:16 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.09.2026, 16:18 przez Gabriel Montbel.)
15.09.72 – Gabriel podczas nocnego spaceru trafia do ogrodu, który z miejsca go zafascynował, ponieważ bardzo przypomina mu jego własny, zniszczony z powodów złamanego serca. Poznaje Victorię i wspólnie doświadczają dziwnych, mrocznych śladów w oranżerii oraz spoglądają na doniczkę, której żadne z nich nie ma jak odczytać (brak umiejętności)
19.09.72 – Podczas kolejnej wizyty w ogrodzie, Gabriel trafia na Helloise. Rozmawiają o istocie życia i śmierci a następnie Helloise znajduje fiolkę i rozpoznając część zawartości dzieli się tą wiedzą z Gabrielem.
15.09.72 – Gabriel ucieka przed swoimi uczuciami do ogrodu, gdzie znów trafia na doniczkę z sadzonką. Bardzo chce ją przywłaszczyć aby odtworzyć podobny ogród w miejscu w którym obecnie mieszka. Wzywa do siebie Williama i prowadzą na ten temat rozmowę, ale niestety rozmowa schodzi na inny temat.
17.09.72 – Gabriel prosi Victorię o pozwolenie na dołączenie do badań i wzięcie sadzonki na testy.
Jeszcze nie opisałam sesji z badaniami na sadzonce (podjęciu próby hodowania jej z daleka od domu), chciałam też włączyć z poziomu alchemicznego do tego Williama oraz z poziomu historycznego Lucy, która jest pra-praciotką Lestrangów do grzebania w historii rodu na temat tego konkretnego gatunku, ewentualnie łapać zarządczynię dodatkowo w listopadzie.
19.09.72 – Podczas kolejnej wizyty w ogrodzie, Gabriel trafia na Helloise. Rozmawiają o istocie życia i śmierci a następnie Helloise znajduje fiolkę i rozpoznając część zawartości dzieli się tą wiedzą z Gabrielem.
15.09.72 – Gabriel ucieka przed swoimi uczuciami do ogrodu, gdzie znów trafia na doniczkę z sadzonką. Bardzo chce ją przywłaszczyć aby odtworzyć podobny ogród w miejscu w którym obecnie mieszka. Wzywa do siebie Williama i prowadzą na ten temat rozmowę, ale niestety rozmowa schodzi na inny temat.
17.09.72 – Gabriel prosi Victorię o pozwolenie na dołączenie do badań i wzięcie sadzonki na testy.
Jeszcze nie opisałam sesji z badaniami na sadzonce (podjęciu próby hodowania jej z daleka od domu), chciałam też włączyć z poziomu alchemicznego do tego Williama oraz z poziomu historycznego Lucy, która jest pra-praciotką Lestrangów do grzebania w historii rodu na temat tego konkretnego gatunku, ewentualnie łapać zarządczynię dodatkowo w listopadzie.