25.09.2026, 03:08 ✶
23.09.1972
Drogi Anthony,
niezmiernie się cieszę, że moje wytwory podawane podczas otwarcia Zaklętej Łyżeczki tak do ciebie przemówiły. Co ja mówię, nasze, bo przecież wino z twojej winnicy grało w tym wszystkim niesamowicie wręcz istotną rolę. Tak samo raduje się moje serce, wiedząc że będzie można znaleźć twoje stoisko podczas obchodów w Little Hangleton.
Muszę przyznać, że obie proponowane przez ciebie opcje, wydają się niezwykle obiecujące. Oczywiście, pierwszą myślą jaka pojawiła mi się w głowie, słysząc nazwę Złote Jabłko, było skojarzenie z cydrem, ale rozumiem sentyment wobec produktów z własnej winnicy. Tego typu lekki trunek, bardzo dobrze komponuje się z jabłkami, więc najwyraźniej pisząc to, sam doszedłem do swoistego porozumienia z samym sobą. Sok winogronowy dla najmłodszych również brzmi bajecznie. Idąc dalej, jak najbardziej fantazyjne dymy, pary i ciepłe poczucia wewnątrz człowieka, są jak najbardziej efektem w zasięgu naszych rąk, o to nie trzeba się martwić.
Niezmiernie mi też schlebia, że planujesz umieścić znak firmowy Łyżeczki na swoim stoisku. Oczywiście też, jak najbardziej znajdę dla Ciebie czas po twoim powrocie.
Bertie Bott