• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia Swansea [19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello

[19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
11.09.2026, 11:41  ✶  
– Najpierw nie miałyśmy pojęcia. Wskoczyła do pociągu, bo wydawało się jej, że widzi siostrę, a ja wbiegałam tam za nią. Potem okazało się, że trafiłyśmy do Maidstone – powiedziała. Ciężar na ramieniu jej nie przeszkadzał, splotła nawet palce z jego zimnymi palcami: jakoś głupio było z takimi gestami wczoraj, kiedy przejęli nawzajem swoje ciała. – Urocze miejsce. Umarłbyś tam z nudów.
Całkiem ładna architektura, mała, miła miejscowość, śliczne widoki i okolica, w której jej zdaniem Atreus najdalej po dwudziestu czterech godzinach miałby ochotę wzniecić jakieś kłopoty tylko dlatego, że nie miałby co robić.
– Zła odpowiedź, naprawdę, powinieneś zaproponować, że mogę poćwiczyć na tobie – odparła z rozbawieniem, gdy pociąg zaczął powoli zwalniać, a widoki za oknami zmieniać. Najwyraźniej wjeżdżali już na teren miasta i wkrótce powinni dotrzeć do stacji docelowej. – Poza tym zachowywałam się tak, jak się zachowywałam, tylko dlatego, że miałam ochotę walnąć o najbliższą ścianę, tak żeby się ogłuszyć na widok tego, co wyrabiałeś… jeśli kiedykolwiek wpadnę znowu na tę dziewczynę, chyba umrę ze wstydu – zapowiedziała, chociaż to oczywiście też nie było szczególnie poważną deklaracją. Brenna w ogóle peszyła się bardzo rzadko… choć owszem, wczoraj to przez chwilę się udało i naprawdę miała ochotę walnąć dłonią w czoło. Nie była tylko pewna, czy samą siebie, czy jego. – Oczywiście, że może. – Chyba nawet wspomniała o tym, gdy ich przeklął pierwszy raz, ale biorąc pod uwagę, ile się wtedy działo, sama nie była pewna, a on pewnie uznał, że sobie żartuje albo próbuje go nastraszyć. – Nie marzy ci się powrót do nastoletnich czasów? Jeśli dobrze pamiętam, to cud, że nie doprowadziliście do załamania nerwowego Victorii.
To pewnie było słodko gorzkie, zważywszy na to, w jaką stronę poszło: Stanley cholera wie gdzie, i Anthony… cóż, Anthony się za nią wtedy uganiał, więc wyszło to trochę dziwnie.
Jakaś pasażerka przeszła korytarzem. Może to jej wypadł przedmiot, może wytoczył się spod siedzenia, ale Atreus mógł dostrzec na podłodze coś, co wyglądało jak pudełeczko.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1837), Brenna Longbottom (1719)




Wiadomości w tym wątku
[19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello - przez Brenna Longbottom - 02.09.2026, 21:29
RE: [19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello - przez Atreus Bulstrode - 11.09.2026, 04:47
RE: [19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello - przez Brenna Longbottom - 11.09.2026, 11:41
RE: [19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello - przez Atreus Bulstrode - 11.09.2026, 21:22
RE: [19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello - przez Brenna Longbottom - 11.09.2026, 21:46
RE: [19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello - przez Atreus Bulstrode - 12.09.2026, 06:20
RE: [19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello - przez Brenna Longbottom - 12.09.2026, 07:10
RE: [19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello - przez Atreus Bulstrode - 14.09.2026, 04:18
RE: [19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello - przez Brenna Longbottom - 14.09.2026, 08:45
RE: [19.10.72, ranek] Someone's out there to say hello - przez Atreus Bulstrode - 14.09.2026, 09:03

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa