• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja Horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold

[05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold
mały książę
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
II
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#8
08.08.2026, 20:24  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.08.2026, 20:25 przez Gabriel Montbel.)  
To przychodziło mu naturalnie, ogrzewanie martwego ciała o ciepło bijące z młodzieńczego serca, wchłanianie stopień po stopniu jego żywotności, bez konieczności rozrywania skóry. Był tak rozkosznie zmęczony, miękki, przyjemnym wspomnieniem rozpływający się po podniebieniu.

– Tak. Poprzednim razem, za pierwszym razem gdy się widzieliśmy nie zamierzałem zostawać wcale. – W Londynie. W Paryżu. W ogóle. Nigdzie. Tak bardzo chciał się wypisać z tego życia, gnany żałością, obsesją, która nie potrafiła ucichnąć, ani znaleźć słusznego rozwiązania, zwieńczenia, kadencji poza żałosnym rozsypaniem się w pył. Tak się nie stało, tak się nie stało ledwie miesiąc temu.

Hannibal nie był jego przyjacielem, Gabriel nie traktował go tak, jakby mógł… właściwie nie, Gabriel po prostu nie miał przyjaciół. Miał w swoim otoczeniu istoty, które go znały kilka, czasem kilkadziesiąt, czasem kilkaset lat. One były bliżej lub dalej, wciąż jednak jego świat przypominał chłodem i dystansem kosmos, aniżeli ogród ciasno splecionych ze sobą mykoryzową siecią korzeni.

Rozluźnił uścisk w zbolałym mięśniu, kiedy poczuł w napięciu całego ciała, że bolesność przeszła w tło, a ciało zrozumiało jaki był stan wyjściowy tej niekomfortowej dlań sytuacji. Przepłukał miękką gobęczkę, tylko po to, by po chwili zawahania sięgnąć po miękki materiał bardziej nadający się do skóry twarzy. Nie przeszkadzało mu to opuszkami błądzić po niewidzialnej, lecz wyczuwalnej bliźnie, przez moment, przez chwilę, na pieczęci której nie chciał przecież mu zostawiać, ale która była tam. Nie mieli umowy. Nie mieli ustaleń. Może powinni? Jaki język do tego wybrać? Kontraktu? Angażu? Wszystko wydało mu się takie zabawne, słodkie, wystawione na pokusę. Krew młodego Selwyna jednak była dobra. Była bardzo dobra…

Stanął tuż za krzesłem, na którym siedział aktor. Symetrycznie. Lewą dłonią sięgnął pod jego brodę i odgiął ją do tyłu, tak by nie patrzyli na siebie przez srebrzystą taflę lustra. Oddzielało ich oparcie. Dystans. Kilka słów więcej do wytyczenia ścieżki. Patrzył nań z góry, gdy miękka szmateczka zaczęła ścierać pot, krew i łzy Merlina Zwycięskiego, chłodnym ukojeniem mimo niewygodnego napięcia dla całego ciała. Niewygodnego? Puls wyczuwalny pod palcami łaskotał go przyjemnością wpływu, hipnozy pozbawionej magii, czarującej nici porozumienia chwiejnego płomieniem dogasających w garderobie świec.
– Nie chciałem zostawać przy życiu. – wyszło miękko spomiędzy zimnych warg, wciąż ułożonych w grymasie łagodnego, troskliwego uśmiechu. Mówił to, bo mu ufał, czy chciał sprawić wrażenie, że mu ufa? Odpowiedź na to pytanie była mniej istotna, niż kolor wybranej na ten wieczór szaty. – Teraz okazało się, że los zaplanował mimo wszystko kontynuację tej przydługiej wampirzej biografii. Nowa ziemia, nowe możliwości. – Obrysowywał miękką wilgotną materią jego rysy, oczyszczał, odsłaniał szczerą twarz, z przyjemnością kontemplując linię kreśloną przez młode ciało, wygięty łuk spłycający oddech.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Gabriel Montbel (3116), Hannibal Selwyn (3383)




Wiadomości w tym wątku
[05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Hannibal Selwyn - 12.07.2026, 11:01
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Gabriel Montbel - 28.07.2026, 11:46
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Hannibal Selwyn - 02.08.2026, 01:16
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Gabriel Montbel - 04.08.2026, 12:07
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Hannibal Selwyn - 05.08.2026, 22:23
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Gabriel Montbel - 06.08.2026, 12:10
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Hannibal Selwyn - 08.08.2026, 10:24
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Gabriel Montbel - 08.08.2026, 20:24
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Hannibal Selwyn - 09.08.2026, 16:33
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Gabriel Montbel - 04.09.2026, 20:37
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Hannibal Selwyn - 10.09.2026, 08:04
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Gabriel Montbel - 28.09.2026, 14:34
RE: [05.10.1972, Gabriel & Hannibal] Blood and Gold - przez Hannibal Selwyn - 06.10.2026, 17:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa