• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
1 2 3 4 Dalej »
[21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory?

[21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory?
fireheart
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
aurorka, twórczyni eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, ciemnobrązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy. Bije od niej lodowate zimno, w dotyku jest jak bryła lodu.

Victoria Lestrange
#5
11.07.2026, 20:26  ✶  

– Może słyszałeś coś przypadkiem z biura Anthonego – stwierdziła po prostu, bo jednak od czerwca minęło trochę czasu i sprawa miała okazję być plotką, a następnie się rozmyć. Do czasu, oczywiście. Potem kiwnęła głową, bo owszem, dobrze mu świtało: mandragory darły japy. – Jakoś w okolicy Spalonej. Niedawno. Podejrzewam, że skorzystano z zamieszania związanego z atakiem, może w tamtą noc, może tuż po niej… – Lestrange potarła jedną skroń, bo ta sprawa po części doprowadzała ją do metaforycznego bólu głowy. – Obawiam się, że nauszniki będą niezbędne jak już znajdziemy trop, bo póki co brygadziści znaleźli wielkie nic – stwierdziła, skrzywiła się po czym postukała palcami lewej dłoni w biurko.

– Okej, to może od początku, żebyś miał świadomość, z czym właśnie się będziemy mierzyć. Siadaj – mógł sobie nawet klapnąć na jej biurku, nie miało to w tej chwili większego znaczenia, bo mina Victorii wskazywała na to, że intensywnie myśli, by ułożyć sobie tę historyjkę możliwie treściwie i zwięźle. – Sprawa zaczyna się w czerwcu. W magazynie celnym znaleziono jakieś przesyłki, w jednej znajdowała się mała mandragora odmiany pustynnej, która najwyraźniej hmmm pożywiła się innymi sadzonkami i zraniła urzędnika jakimiś paraliżującymi witkami. Jakoś ją spacyfikowali i przenieśli do Towarzystwa żeby się nią zajęli. Tam urosła… ponad swój normalny rozmiar. W bardzo krótkim czasie osiągnęła rozmiar gdzieś pięciu stóp, co nie jest w żadnym razie normalne, to jakieś pięć razy więcej niż powinna. Oczywiście wpływ na to mogły mieć anomalie jakie doświadczała Anglia – tutaj Victoria uśmiechnęła się bardzo kpiąco i Atreus powinien wiedzieć dlaczego: według nekromantki z Egiptu to Zimni byli powodem tychże anomalii. – Ale nie musiały, to mogło być coś innego. Na początku lipca zostałam zaproszona do Towarzystwa, żeby wziąć udział w badaniu, mieliśmy pobrać próbkę mandragory i zbadać ją później na spokojnie, ale prawdę mówiąc nie poszło za dobrze. Po pierwsze jedyna próbka i to dość marna, jaką udało się pobrać, została zniszczona przez jedną z osób, które brały w tym udział – tutaj uśmiechnęła się uprzejmie, albo z przekąsem… trudno było stwierdzić, ale Victoria od tamtej pory nie miała najlepszego zdania o Ambroise Greengrassie. – A po drugie mandragora się obudziła, roztrzaskała wielką tubę, w której siedziała i okazało się, że zdążyła się hmmm… rozmnożyć? Były więc dwie mandragory zamiast jednej to raz, a dwa, ona się pożywiała tą drugą. Dosłownie ją wpierdalała. Rozdzieliliśmy je i to by było na tyle z badań. Tak, wydzierały się. Ambroise Greengrass nie zachował należytej ostrożności i prawie został spetryfikowany. Mamy więc dwie mandragory o wielkości ponad normę, drące japy, trzaskające jakimiś paraliżującymi witkami. I obie zaginęły. I jest ogromna szansa, że te okazy są w jakiś sposób zmutowane, zmajstrowane nekromancją albo cholera wie czym, ale czymś paskudnym – raz jeszcze zabębniła palcami o biurko. – Jakieś pytania do tej części? – to była część faktów, nie przypuszczeń i nierozwiniętych przez brygadzisty wątków, ta część tez oczywiście była, ale po kolei…

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1517), Victoria Lestrange (2166)




Wiadomości w tym wątku
[21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory? - przez Victoria Lestrange - 21.06.2026, 17:48
RE: [21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory? - przez Atreus Bulstrode - 07.07.2026, 22:11
RE: [21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory? - przez Victoria Lestrange - 09.07.2026, 20:25
RE: [21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory? - przez Atreus Bulstrode - 11.07.2026, 05:52
RE: [21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory? - przez Victoria Lestrange - 11.07.2026, 20:26
RE: [21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory? - przez Atreus Bulstrode - 19.07.2026, 05:32
RE: [21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory? - przez Victoria Lestrange - 19.07.2026, 19:27
RE: [21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory? - przez Atreus Bulstrode - 11.08.2026, 23:46
RE: [21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory? - przez Victoria Lestrange - 13.08.2026, 14:24
RE: [21.09.1972] Mandragory? Jakie mandragory? - przez Atreus Bulstrode - 17.08.2026, 21:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa