Cześć,
w ramach zmian pierwszokwartałowych, rozważałam trochę w jakim kierunku chciałabym iść na tej pannicy i proszę o poniższe zmiany, tj.:
1. zwiększyć wartość cechy; dwie kropeczki w transmutacji, aby wskoczyły z I poziomu na poziom III (400 PDK);
2. chciałabym dokupić poniższą przewagę o wadze III (300 PDK);
Animagia (III): Koty chodzą własnymi ścieżkami. Lydia również. Lata poświęcone transmutacji pozwoliły przywdziewać postać czarnego kota.
Łączny koszt 700 PDK.
W związku z tym, tutaj zaktualizowany opis o zdolnościach:
O zdolnościach: Od wczesnych lat życia funkcjonuje w stanie wyostrzonej percepcji, która pozwala jej dostrzegać więcej niż przeciętnemu czarodziejowi. Korzysta z tego ładunku informacyjnego. Każdy bodziec zostaje natychmiast wychwycony oraz przetworzony przez jej umysł. Jednocześnie w chwilach destabilizacji rzeczywistość zaczyna się rozwarstwiać, a nadmiar znaczeń prowadzi do derealizacji. Ta wyjątkowa wrażliwość stała się fundamentem jej zdolności. Snowidztwo było darem zbyt głęboko wrośniętym w jej świadomość, aby mogła go kiedykolwiek odrzucić. Od dziecka doświadczyła snów i wizji, które wdzierały się w codzienność, mieszając przyszłość z teraźniejszością i symbol z rzeczywistością. Rzadko kto potrafi udźwignąć ciężar ich interpretacji bez utraty stabilności umysłu. W związku z tym, wróżbiarstwo stało się naturalnym przedłużeniem sposobu, w jaki odbiera świat. Astronomia, karty i transy snowidzkie stanowią jedynie różne języki opisu tego samego zjawiska, tj. ukrytego porządku, który panna Black nieustannie próbuje odczytać poprzez nadmiar docierających do niej wrażeń. Usługi wróżbiarskie wymagają umiejętności prowadzenia drugiego człowieka. Charyzma wynika u niej z opanowania i pewności wypowiadanych słów. Potrafi mówić tak, że nawet sceptycy wsłuchują się w jej interpretacje. Dzięki doświadczeniu potrafi powiedzieć dokładnie to, co powinno zostać powiedziane (a nie dlatego że tak właśnie wynika z układu znaków, snów i niewidocznych zależności!). Jej słowa czasami brzmią jak intuicja, która uprzedziła logikę rozmówcy. Z kolei świat przyrody jest warstwą tego samego porządku. Dobrze zna właściwości magicznych roślin, cykle pór roku. Szczególne miejsce zajmuje w tym astronomia, która od zawsze stanowiła dla niej najuczciwszy system interpretacji rzeczywistości. W szkole musiała złapać smykałkę do transmutacji. Zafascynowana tą dziedziną magii, po ukończeniu edukacji uczestniczyła w specjalistycznych kursach. Wytrwałość i dyscyplina pozwoliły jej ostatecznie osiągnąć pełną przemianę, a jej formą został czarny kot dachowy. Co więcej, zainteresowanie nekromancją wynika u niej z fascynacji tym, co wykracza poza granice życia.
Wiedza o świecie czarodziejów opiera się na wychowaniu w arystokratycznym środowisku oraz edukacji ukierunkowanej na etykietę, tradycję. Dobrze orientuje się w strukturach społecznych, rytuałach, jednakże zdarza jej się nadinterpretować. Pozostałe dziedziny magii traktuje selektywnie. Kształtowanie i rozproszenie poznała powierzchownie, jakby nigdy nie uznała ich za warte pełnego oddania. Podobna sytuacja ma się z pracami manualnymi oraz urokami. Z tych drugich korzysta bardzo rzadko, a właściwie to wcale – jest to działka, której nigdy nie zdołała się nauczyć. Co więcej, jej piętą achillesową jest aktywność fizyczna, do której nie miała szczególnych predyspozycji czy wytrzymałości. Ta kobiecina szybko się męczy.
3. jednocześnie dobieram poniższe zawady:
Lęk przed wodą (II): Lydia nigdy nie nauczyła się pływać. Głębokie wody unika jak może.
Skrzat półkrwi (I): Nie potrafi odmawiać przysług przyjaciołom ani znajomym. Służba tym, których Matka postawiła na jej drodze, jest obowiązkiem — nawet jeśli wymaga od niej poświęcenia własnego czasu i sił.
Łączna suma przewag wynosi 12.
Dziękuję!
w ramach zmian pierwszokwartałowych, rozważałam trochę w jakim kierunku chciałabym iść na tej pannicy i proszę o poniższe zmiany, tj.:
1. zwiększyć wartość cechy; dwie kropeczki w transmutacji, aby wskoczyły z I poziomu na poziom III (400 PDK);
2. chciałabym dokupić poniższą przewagę o wadze III (300 PDK);
Animagia (III): Koty chodzą własnymi ścieżkami. Lydia również. Lata poświęcone transmutacji pozwoliły przywdziewać postać czarnego kota.
Łączny koszt 700 PDK.
W związku z tym, tutaj zaktualizowany opis o zdolnościach:
O zdolnościach: Od wczesnych lat życia funkcjonuje w stanie wyostrzonej percepcji, która pozwala jej dostrzegać więcej niż przeciętnemu czarodziejowi. Korzysta z tego ładunku informacyjnego. Każdy bodziec zostaje natychmiast wychwycony oraz przetworzony przez jej umysł. Jednocześnie w chwilach destabilizacji rzeczywistość zaczyna się rozwarstwiać, a nadmiar znaczeń prowadzi do derealizacji. Ta wyjątkowa wrażliwość stała się fundamentem jej zdolności. Snowidztwo było darem zbyt głęboko wrośniętym w jej świadomość, aby mogła go kiedykolwiek odrzucić. Od dziecka doświadczyła snów i wizji, które wdzierały się w codzienność, mieszając przyszłość z teraźniejszością i symbol z rzeczywistością. Rzadko kto potrafi udźwignąć ciężar ich interpretacji bez utraty stabilności umysłu. W związku z tym, wróżbiarstwo stało się naturalnym przedłużeniem sposobu, w jaki odbiera świat. Astronomia, karty i transy snowidzkie stanowią jedynie różne języki opisu tego samego zjawiska, tj. ukrytego porządku, który panna Black nieustannie próbuje odczytać poprzez nadmiar docierających do niej wrażeń. Usługi wróżbiarskie wymagają umiejętności prowadzenia drugiego człowieka. Charyzma wynika u niej z opanowania i pewności wypowiadanych słów. Potrafi mówić tak, że nawet sceptycy wsłuchują się w jej interpretacje. Dzięki doświadczeniu potrafi powiedzieć dokładnie to, co powinno zostać powiedziane (a nie dlatego że tak właśnie wynika z układu znaków, snów i niewidocznych zależności!). Jej słowa czasami brzmią jak intuicja, która uprzedziła logikę rozmówcy. Z kolei świat przyrody jest warstwą tego samego porządku. Dobrze zna właściwości magicznych roślin, cykle pór roku. Szczególne miejsce zajmuje w tym astronomia, która od zawsze stanowiła dla niej najuczciwszy system interpretacji rzeczywistości. W szkole musiała złapać smykałkę do transmutacji. Zafascynowana tą dziedziną magii, po ukończeniu edukacji uczestniczyła w specjalistycznych kursach. Wytrwałość i dyscyplina pozwoliły jej ostatecznie osiągnąć pełną przemianę, a jej formą został czarny kot dachowy. Co więcej, zainteresowanie nekromancją wynika u niej z fascynacji tym, co wykracza poza granice życia.
Wiedza o świecie czarodziejów opiera się na wychowaniu w arystokratycznym środowisku oraz edukacji ukierunkowanej na etykietę, tradycję. Dobrze orientuje się w strukturach społecznych, rytuałach, jednakże zdarza jej się nadinterpretować. Pozostałe dziedziny magii traktuje selektywnie. Kształtowanie i rozproszenie poznała powierzchownie, jakby nigdy nie uznała ich za warte pełnego oddania. Podobna sytuacja ma się z pracami manualnymi oraz urokami. Z tych drugich korzysta bardzo rzadko, a właściwie to wcale – jest to działka, której nigdy nie zdołała się nauczyć. Co więcej, jej piętą achillesową jest aktywność fizyczna, do której nie miała szczególnych predyspozycji czy wytrzymałości. Ta kobiecina szybko się męczy.
3. jednocześnie dobieram poniższe zawady:
Lęk przed wodą (II): Lydia nigdy nie nauczyła się pływać. Głębokie wody unika jak może.
Skrzat półkrwi (I): Nie potrafi odmawiać przysług przyjaciołom ani znajomym. Służba tym, których Matka postawiła na jej drodze, jest obowiązkiem — nawet jeśli wymaga od niej poświęcenia własnego czasu i sił.
Łączna suma przewag wynosi 12.
Dziękuję!
adnotacja moderatora
Wprowadziłam!
@Lydia Black
@Lydia BlackNie każ mi odchodzić, moja gwiazdo
Królestwo można utracić,
świątynię można spalić,
imię można wymazać z ksiąg,
lecz cóż pocznie niewiasta, która straciła gwiazdę,
wedle której znała drogę?
Królestwo można utracić,
świątynię można spalić,
imię można wymazać z ksiąg,
lecz cóż pocznie niewiasta, która straciła gwiazdę,
wedle której znała drogę?