08.07.2026, 18:45 ✶
Fabularnie odkryj klątwę (ktoś musi faktycznie rozpalić w tym miejscu ogień, żeby to odkryć – i trzeba zauważyć, że to nie jednostkowy przypadek tylko nawracający problem), przeanalizuj to (odegraj to po prostu wiarygodnie). Mechanicznie poszukaj śladów ingrediencji użytych do rzucenia klątwy (załóżmy, że będzie to udany rzut na percepcję) i ściągnij ją rozpraszaniem (udany rzut). Co do ilości i częstotliwości prób – byle po nieudanym rzucie dać sobie chociaż dzień przerwy na przemyślenie tego co mogło pójść nie tak i wrócić z nowym pomysłem na rozpoznanie problemu. Próbować możesz tyle razy ile chcesz.