Link do posta z losowaniem scenariusza: Tu mi kaktus wyrośnie
Krótkie streszczenie: Zenek kupił specyfik NA BUJNY POROST. Była to zielona galaretka o zapachu opuncji, z małymi igiełkami masującymi głowę. Produkt gwarantował poczucie folikularnej świeżości, no ale Zenek przekonał się, że to tylko taki myk reklamowy. Wyrósł mu kaktus. Crow włamał się oknem po trzech latach nieobecności i wyciął mu kaktusa. Resztę nocy kaktus leżał na ziemi w petach i popiele, symbolizując status ich przyjaźni.
Krótkie streszczenie: Zenek kupił specyfik NA BUJNY POROST. Była to zielona galaretka o zapachu opuncji, z małymi igiełkami masującymi głowę. Produkt gwarantował poczucie folikularnej świeżości, no ale Zenek przekonał się, że to tylko taki myk reklamowy. Wyrósł mu kaktus. Crow włamał się oknem po trzech latach nieobecności i wyciął mu kaktusa. Resztę nocy kaktus leżał na ziemi w petach i popiele, symbolizując status ich przyjaźni.
adnotacja moderatora
PD przyznane. @Zenon Kozioł
I miss the kiss of treachery, the shameless kiss of vanity.