Podobno ludzki mózg wybierał te złe wspomnienia. Działało to niczym mechanizm obronny, który uczyć miał i działać machinalnie niemal w przypadku zagrożenia. Bo skoro pamiętało się krzywdę, to o wiele łatwiej było jej uniknąć za drugim i każdym kolejnym razem. Nie była pewna czy powinna jego deklarację potraktować w ten właśnie sposób; chłodny wręcz i logiczny, nie doszukujący się w tym przejawów ani słabości, ani jakich prób podejścia jej z zawiści. Nie była pewna, ale też zwyczajnie nie chciała. Miło zawsze było myśleć, że w tym jak ją pamiętał, było coś miłego. Iskra, która zrodziła się między nimi na samym początku, a która napawała ją przez długi czas niemal wręcz radością. Teraz pozostały tylko jej okruchy. Wspomnienia, których było się coraz ciężej i ciężej chwycić, powoli odchodzące w niepamięć i robiące miejsca na dzielący ich chłód.
Nie było dla nich powrotu, myślała gorzko, kiedy przysunął się do niej, układając głowę na kolanach. Byli tu, w jego dziecięcym pokoju, a mimo tego cała interakcja pozostawiała za sobą trudną do zmycia gorycz i nieustanne poczucie napięcia. Kiedy tęczowa bańka wreszcie zostanie przebita? Kiedy skończy się miękki smutek, w którym oboje się teraz umościli, a zamiast tego pojawi się ostra złość i pogarda? Ale mimo tych wątpliwości, palce przeczesały jego ciemne włosy z łagodnością. Delikatnie i powoli, jakby nie chciała spłoszyć go zbyt wcześnie.
A potem zaczęła nucić.
Miała nigdzie go nie zabierać. Miała zostać. Dlatego zabrała ich razem z ponurego, zaciemnionego pokoju dziecięcego, w którym pachniało teraz dymem i smutkiem. Zabrała go daleko, tam gdzie sama od niego uciekła. Do morza i słońca, które prześwitywało przez spokojnie falującą wodę. Była w tym jakaś tęsknota, nieodzowna niemal dla każdej wodnej istoty, uwięzionej na stałym lądzie, ale i też spokój kiedy wreszcie fale dotykały skóry. I przez moment nawet Louvain mógł poczuć chyba ciepło, ale nie od słońca. To, którego brakowało mu w środku od tak dawna.
Within the illusions hide real illusions... from the real illusions, the illusions are created.
Within the truth hides the lie... within the lie hides the truth.