— Nie, jeszcze nad tym nie myślałem. Szczerze to ci Niewymowni to ostatnie z moich zmartwień teraz. Bardziej interesują mnie osoby, które rzeczywiście miałyby cokolwiek przy tym robić, a nie tylko konsultować od czasu do czasu — wzruszył ramionami, bo nie widział w tej osoby jako kogoś, kto siedziałby z nimi cały czas i zajmował się każdą sprawą, a raczej przychodził od czasu do czasu i roztaczał dookoła swoją mądrość. — Tak, Moody temu wszystkiemu przyklasnęła — o ile przyklaśnięciem można było nazwać to, że poklepała go po plecach, mówiąc że z tym wszystkim w chuj roboty i niech on to ogarnie. No więc ogarniał. Dobrze, że przynajmniej się rozmówiła z Bonesem, że mógł sobie wziąć paru brygadzistów. — Słuchaj, to nie będzie z dnia na dzień. Czuję się okropnie nudno, mówiąc to w ten sposób, ale muszę zebrać ludzi, porobić z Robertem dokumentacje, powysyłać papiery, popodpisywać je, skombinować fundusze, bo Ministerstwo rozdaje je niechętnie — westchnął, wyraźnie tym wszystkim nieco zirytowany. Nigdy nie lubił papierkowej roboty, a teraz dołożył jej sobie całą górę na własne życzenie. — Robert musi przygotować dokumentację, a potem zostanie wam ona podesłana do podpisania, więc do tego czasu możesz sobie rozmawiać i cokolwiek chcesz tam zrobić — na moment zamilkł, przyglądając jej się przez chwilę, aż wreszcie ścisnął jej dłoń, uśmiechając się łagodnie. — Dziękuję. Bardzo mi zależało, żebyś wzięła w tym udział. A jeśli martwisz się o jakieś te swoje poboczne sprawy… powiedzmy że skoro do tej pory je miałaś i nie mówiłaś wszystkiego, to biorę pod uwagę fakt, że może być tak dalej. Ufam ci, jeśli chodzi o ocenę sytuacji. I że nas nie wkopiesz.
[11.10.1972] Trouble's always gonna find you, baby. But so will I
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.
01.06.2026, 03:30 ✶
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności:
Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów
Atreus Bulstrode (2055), Brenna Longbottom (1929)