01.06.2026, 01:54 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.06.2026, 13:57 przez Septima Ollivander.)
Otarła teatralnie pot z czoła.
Coś tam nawet się dziś lepiło, choć wiedziała, że w tym momencie nie może osiąść na laurach, bo przed nią czekało jeszcze sporo pracy.
Skup się.
Po trzech godzinach swoich struganek, zaczęła komentować na głos swoje Wielkie Postępy Szkatułkowe. Namiętna narracja, choć może uznana by była za troszkę dziwną dla postronnej osoby, to pomagała załagodzić kłębiące się myśli powątpienia we własne umiejętności. Szkatułki co prawda pozostawały niekomunikatywne, ale Ollivander uznała je za najbardziej przyjemne klientki tego tygodnia.
Kończyła właśnie pracę nad ostatnim pudłem - zostały jej tylko finalne zabezpieczenia i testy.
Bez testów ani rusz, ale ten właśnie krok nietrudno było schrzanić…
Pudło spłonęło doszczętnie.
A może jednak powinnam znaleźć bogatego męża.
Coś tam nawet się dziś lepiło, choć wiedziała, że w tym momencie nie może osiąść na laurach, bo przed nią czekało jeszcze sporo pracy.
Skup się.
Po trzech godzinach swoich struganek, zaczęła komentować na głos swoje Wielkie Postępy Szkatułkowe. Namiętna narracja, choć może uznana by była za troszkę dziwną dla postronnej osoby, to pomagała załagodzić kłębiące się myśli powątpienia we własne umiejętności. Szkatułki co prawda pozostawały niekomunikatywne, ale Ollivander uznała je za najbardziej przyjemne klientki tego tygodnia.
Kończyła właśnie pracę nad ostatnim pudłem - zostały jej tylko finalne zabezpieczenia i testy.
Bez testów ani rusz, ale ten właśnie krok nietrudno było schrzanić…
Rzut PO 1d100 - 24
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Pudło spłonęło doszczętnie.
A może jednak powinnam znaleźć bogatego męża.