30.05.2026, 17:42 ✶
Odpowiedź na list
24.09.1972, Londyn
Laurence,
niestety nie wiem do kogo należały te wspomnienia. Żadna z osób, które mi je przekazywały, nie była w stanie powiedzieć nic więcej. To był tylko urywek i to chaotyczny, ze względu na sztorm…
Taki właśnie był mój plan – żeby poszukać cos o tym statku, ale niestety póki co pokonał mnie trochę czas. A raczej jego brak. Nie wiem też, czy był to sztorm zupełnie naturalny, czy wywołany w jakiś sposób. Może jakieś informacje na ten temat znalazłyby się przy informacjach o tym statku, o ile jakieś oczywiście gdzieś są
Całuję,
Victoria