30.05.2026, 13:28 ✶
Henry skrzyżował ramiona na piersi. Po konfrontacji z maledictusem nie chciał kombinować z tym, jak subtelnie dowiedzieć się czegoś od Marca. Wolał mówić bezpośrednio.
– Owszem, odwiedziliśmy łaźni i znaleźliśmy tam tą twoją pocztówkę. Natknęliśmy się też na potwora ociekającego mazią. Wiesz może coś na ten temat? – zmrużył oczy. W jego głosie wyraźnie wybrzmiała ironiczna nuta. – Może też widziałeś, jak ktoś blokuje drzwi do łaźni od zewnątrz? Bo tak się składa, że zostaliśmy tam zamknięci i prawie się udusiliśmy.
Przerwał na moment. Aż się zdziwił własną pewnością siebie. Może to ta irytacja? Adrenalina? Wreszcie nie czuł się jak sierotka, która nie wie, co ze sobą począć.
– Czy ten potwór to jedna z kobiet? Jest maledictusem, prawda? – Henry nadal nie do końca rozumiał, na czym opierała się ta klątwa, ale nie musiał.
Przyjrzał się mężczyźnie uważnie. Szukał oznak, czy ten coś ukrywał.
Percepcja IV: rzucam na wybadanie, czy Marco nas robi w konia i na jakie słowa bardziej się obrusza.
– Owszem, odwiedziliśmy łaźni i znaleźliśmy tam tą twoją pocztówkę. Natknęliśmy się też na potwora ociekającego mazią. Wiesz może coś na ten temat? – zmrużył oczy. W jego głosie wyraźnie wybrzmiała ironiczna nuta. – Może też widziałeś, jak ktoś blokuje drzwi do łaźni od zewnątrz? Bo tak się składa, że zostaliśmy tam zamknięci i prawie się udusiliśmy.
Przerwał na moment. Aż się zdziwił własną pewnością siebie. Może to ta irytacja? Adrenalina? Wreszcie nie czuł się jak sierotka, która nie wie, co ze sobą począć.
– Czy ten potwór to jedna z kobiet? Jest maledictusem, prawda? – Henry nadal nie do końca rozumiał, na czym opierała się ta klątwa, ale nie musiał.
Przyjrzał się mężczyźnie uważnie. Szukał oznak, czy ten coś ukrywał.
Percepcja IV: rzucam na wybadanie, czy Marco nas robi w konia i na jakie słowa bardziej się obrusza.
Rzut PO 1d100 - 87
Sukces!
Sukces!
Złoty chłopiec
Przymruż złociste światełka,
Ukryj się pod matki rąbek,
Nim cię zgubi śronu ząbek
Lub chłodnej rosy perełka.
Przymruż złociste światełka,
Ukryj się pod matki rąbek,
Nim cię zgubi śronu ząbek
Lub chłodnej rosy perełka.