15.05.2026, 14:37 ✶
Przeanalizowaliśmy to coby ci nie nawinąć czegoś bez sensu i:
Dla nas takie zakończenie tego wątku jest w porządku, niech Diana napisze sobie epilog. Co do tego, że postać ma zawadę, którą ciężko odrzucić, bo przecież Alexander wciąż morduje - sugerujemy opisanie tego po prostu jako "kontynuował swoje okrutne zapędy pozbawiając życia różne ofiary podczas Spalonej Nocy", mimo wszystko na piedestał wystawiając Proroka Codziennego. Najlepiej byłoby uniknąć powiązywania z twoją zawadą postaci innych graczy poprzez wymienianie ich z imienia. Generalnie z perspektywy MG morderstwo dziennikarki jest mniej inwazyjne żeby to ruszać, niż morderstwo zbiorowe w trzy osoby - bo w opcji numer dwa możesz przypadkiem pociągnąć ze sobą w dół kogoś innego.
