13.05.2026, 11:57 ✶
Romans... Romans... Mgliste plotki o romansie to było za mało aby zaprosić kobietę na miłą pogawędkę, tylko po to by taktycznie jej oznajmić, że jeśli zaraz nie przestanie to jej romans będzie zdecydowanie głośniejszy. Ciężko było też sprowadzić czarownicę do poziomu posługując się jakimikolwiek trudnościami, które OMSHM mógłby przysporzyć jej biuru, skoro szachiści nie robili nic istotnego. Co miałbym powiedzieć? Bój się bo następnym razem twoje importowane skoczki z drewna wiśniowego, będą tak naprawdę tanim plastikiem ze Stanów Zjednoczonych? Żałosne.
Jonathan wziął więc głęboki oddech, szybko przemyślał dwa razy, czy na pewno chce robić scenę po czym uznał, że tak i ruszył w stronę kobiet.
– Pani Anathema! – powiedział na tyle głośno, aby mieć pewność, że usłyszą go również pobliscy goście. Mówił wesoło i swobodnie, tak aby najpierw zaciekawić wszystkich swoją rozmową zanim przejdzie do ataku. – I jakże piękna kreacja. Sprzed ilu? Trzech sezonów? Czterech? Szanuję, że nie boi się pani od tak dawna nie wydawać pieniędzy na ubrania. Jestem pewny że pański przyjaciel od gargulek również to naprawdę docenia. Jak tam w ogóle on się miewa? Ah i przepraszam, że tak podszedłem, ale usłyszałem rozmowę pań i wydała mi się szalenie ciekawa. Rozumiem, że namiętnie kolekcjonuje pani z koleżanką mugolskie magazyny mody i to jeszcze próbują panie porównać tamte kobiety, to naszych wspaniałych czystokrwistych czarownic? Obawiam się, że nie będą to zbyt udane próby. Z tego co słyszałem mugolem lubią podrasować każde zdjęcie aż do granic. Żadna tak naprawdę nie jest do poznania. Z tego powodu nie ma też co samemu się porównywać. Jeśli mogę jednak dać paniom radę. – Teraz zniżył głos do teatralnego szeptu, tak aby inni myśleli, że naprawdę próbuje mówić ciszej, niby bardzo szczerze, kiedy Selwyn chciał, aby ci którzy już go słuchali, słuchali go jeszcze bardziej. – Zazdrość to nie jest przyjemna cecha, tak samo jak kombinowanie. Rozumiem, że ktoś może wydawać się do kogoś podobny, ale chyba same panie przyznają, że obecnie cała Anglia jest w potrzebie i nie wypada jednak wymyślać bajek kosztem akcji charytatywnej. Proszę pomyśleć o tych wszystkich pracownikach teatru, którym spłoneły nawet stroje sprzed trzech sezonów. – Teraz odezwał się głośniej. – Jeśli potrzebuje pani wsparcia, to proszę się odezwać. Jestem pewny, że wkrótce Ministerstwo opracuje konkretny program finansowego wsparcia.
Jonathan mówiąc to wszystko chciał ośmieszyć kobietę, a także upewnić się, że osoby obok usłyszą jego wersję tego co chciała zrobić kobieta – rozpuścić paskudne plotki, tylko po to aby mieć pieniądze na kolejne stroje. Liczył, że po tym czarownica nie zaryzykuje już tak bezczelnych akcji, a goście, o ile dobrze pójdzie, podchwycą wersję wydarzeń Jonathana.
Przewaga: Występowanie
Jonathan wziął więc głęboki oddech, szybko przemyślał dwa razy, czy na pewno chce robić scenę po czym uznał, że tak i ruszył w stronę kobiet.
– Pani Anathema! – powiedział na tyle głośno, aby mieć pewność, że usłyszą go również pobliscy goście. Mówił wesoło i swobodnie, tak aby najpierw zaciekawić wszystkich swoją rozmową zanim przejdzie do ataku. – I jakże piękna kreacja. Sprzed ilu? Trzech sezonów? Czterech? Szanuję, że nie boi się pani od tak dawna nie wydawać pieniędzy na ubrania. Jestem pewny że pański przyjaciel od gargulek również to naprawdę docenia. Jak tam w ogóle on się miewa? Ah i przepraszam, że tak podszedłem, ale usłyszałem rozmowę pań i wydała mi się szalenie ciekawa. Rozumiem, że namiętnie kolekcjonuje pani z koleżanką mugolskie magazyny mody i to jeszcze próbują panie porównać tamte kobiety, to naszych wspaniałych czystokrwistych czarownic? Obawiam się, że nie będą to zbyt udane próby. Z tego co słyszałem mugolem lubią podrasować każde zdjęcie aż do granic. Żadna tak naprawdę nie jest do poznania. Z tego powodu nie ma też co samemu się porównywać. Jeśli mogę jednak dać paniom radę. – Teraz zniżył głos do teatralnego szeptu, tak aby inni myśleli, że naprawdę próbuje mówić ciszej, niby bardzo szczerze, kiedy Selwyn chciał, aby ci którzy już go słuchali, słuchali go jeszcze bardziej. – Zazdrość to nie jest przyjemna cecha, tak samo jak kombinowanie. Rozumiem, że ktoś może wydawać się do kogoś podobny, ale chyba same panie przyznają, że obecnie cała Anglia jest w potrzebie i nie wypada jednak wymyślać bajek kosztem akcji charytatywnej. Proszę pomyśleć o tych wszystkich pracownikach teatru, którym spłoneły nawet stroje sprzed trzech sezonów. – Teraz odezwał się głośniej. – Jeśli potrzebuje pani wsparcia, to proszę się odezwać. Jestem pewny, że wkrótce Ministerstwo opracuje konkretny program finansowego wsparcia.
Jonathan mówiąc to wszystko chciał ośmieszyć kobietę, a także upewnić się, że osoby obok usłyszą jego wersję tego co chciała zrobić kobieta – rozpuścić paskudne plotki, tylko po to aby mieć pieniądze na kolejne stroje. Liczył, że po tym czarownica nie zaryzykuje już tak bezczelnych akcji, a goście, o ile dobrze pójdzie, podchwycą wersję wydarzeń Jonathana.
Przewaga: Występowanie