• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja Horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera

[22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#28
04.05.2026, 23:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.05.2026, 23:58 przez Laurent Prewett.)  

Ewidentnie temat romansów podnosił wszystkich na duchu. Laurent usiadł na swoim miejscu, starał się uparcie ignorować to miejsce, które powinno być zapełnione - a nie było. Tak było łatwiej. Prościej było się otrząsnąć. Słodka ignorancja wobec problemu, ah, eskapizm wielu! Jeszcze można byłoby sięgnąć po jakiś trunek i... Szczęście w tym wypadku takie, że Laurentowi wiele nie trzeba było. Rozważania jednak na tym, czy to już ten moment (przed jedzeniem), żeby się upić i robić dobrą minę do złej gry dalej, zostało przerwane. Najpierw ukłuciem. Mocnym ukłuciem, kiedy Electra zrobiła to jedno, krótkie zawieszenie. Przez krótki moment Laurent czuł całym sobą, że cała jego istota skupiła się na przypomnieniu o oddychaniu. I na tym, że przez moment oddech wstrzymał. A potem musiał go uregulować. To, że ta pogawędka trwała w najlepsze, tak żywo, było błogosławieństwem. Zarówno ku temu, żeby się stopić z otoczeniem, jak i temu, że... jak słusznie zostało to zauważone: dzięki temu było normalnie. Tak po prostu... normalnie.

Zamiast sięgać po trunek i alkohol, sięgnął po wodę. Zdrowy wybór, szczególnie kiedy wody do życia się wręcz potrzebowało i stanowiła integralną część twojego życia przez własne korzenie. Zapił suchość w ustach. Szkoda tylko, że nie mógł teraz zanurzyć płuc (podtopić się?). Jego oczy błysnęły w kierunku Basiliusa, który wydobył z siebie to jedno pytanie. Kompletnie nieinteresujące! Kompletnie! Szczególnie, kiedy omawiano tutaj podwójne randki! Patrzył przez moment lazurem oczu. To prozaiczne pytanie pomogło mu się zfokusować na czymś innym. Skupić na zagadnieniu, które było... rzeczywiście prozaiczne. I stanowiło tak przyczynę wielu tragedii ostatnio, jak i jednak... wielu osiągnięć. Wielu pozytywnych rzeczy.

Przestał więc spoglądać ponad szklanką, odetchnął, odstawił ją. Jego oddech pozostał na szkle. Ten sam, który dzielił z tym przyjacielem, którego Basilius poznał. I dochował sekretu - jak zawsze. Teraz... chyba teraz Basilius był pierwszą oporą dla Laurenta, które życie stało się żartem w oczach bogów. Gdy wydawało się, że już nic nie może runąć bardziej, oni znajdowali kolejną część do zniszczenia. Nie chciał obarczać kuzyna. Przecież miał wiele do dźwigania. Zawsze opiekował się Electrą i Icarusem, którzy też mieli swoje problemy, Atreus teraz również potrzebował większego wsparcia... Laurent uśmiechnął się blado, niewyraźnie.

- Doobrze... - Zdołał powiedzieć, nim to wszystko zatonęło w dalszej rozmowie. Uśmiechnął się cieplej (wyraźniej), tak zachęcająco. I nawet kiwnął dłonią dając znać, żeby się nie przejmował. Wiedział, że kuzyn i tak będzie. Pod tym kątem byli razem z Florence do siebie zabójczo podobni.

Cichutko podniósł się z krzesła, gdy ta rozmowa jeszcze bardziej pchnęła ich ku sobie, ku tym rozważaniom. Gotowi byli zaraz mówić, że Atreus tu i teraz ma przyprowadzić partnerkę! Icarus zresztą też! Ah, plotki, ploteczki! Laurent je uwielbiał... a jednak nie potrafiły go cieszyć. Pomasował swój kark, przesuwając się do miejsca, gdzie nie tak dawno temu, w małym gronie, świętowali i słali modły do Matki. Przeszedł przez korytarz. Zatrzymał się na widok drzwi do Florence i bardzo, BARDZO chciał tam pójść i je otworzyć. Co, jeśli Atreus zobaczy? Albo Orion? Niee... to zakręcenie w końcu powiodło go do kuchni, gdzie siedział TEGO dnia. Przez które spoglądał na TE wydarzenia. Teraz wszystko znowu wyglądało na takie spokojne... jakby było snem. Oparł się o ścianę. I żałował, że nie wziął ze sobą alkoholu.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (2061), Basilius Prewett (2171), Electra Prewett (2053), Icarus Prewett (1816), Laurent Prewett (1515)




Wiadomości w tym wątku
[22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Atreus Bulstrode - 18.10.2025, 04:23
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Basilius Prewett - 25.10.2025, 11:13
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Icarus Prewett - 25.10.2025, 20:56
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Electra Prewett - 26.10.2025, 23:11
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Atreus Bulstrode - 28.10.2025, 03:37
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Basilius Prewett - 09.11.2025, 03:36
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Icarus Prewett - 16.11.2025, 20:37
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Electra Prewett - 29.11.2025, 21:49
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Atreus Bulstrode - 02.12.2025, 23:12
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Basilius Prewett - 04.12.2025, 15:26
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Laurent Prewett - 21.12.2025, 17:17
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Icarus Prewett - 25.12.2025, 17:30
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Electra Prewett - 27.12.2025, 20:09
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Atreus Bulstrode - 04.01.2026, 15:06
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Basilius Prewett - 22.01.2026, 23:48
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Laurent Prewett - 11.02.2026, 16:24
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Icarus Prewett - 22.02.2026, 12:22
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Electra Prewett - 01.03.2026, 19:41
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Atreus Bulstrode - 13.03.2026, 07:51
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Laurent Prewett - 25.03.2026, 15:49
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Basilius Prewett - 09.04.2026, 01:30
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Icarus Prewett - 15.04.2026, 09:25
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Electra Prewett - 17.04.2026, 18:13
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Atreus Bulstrode - 26.04.2026, 04:02
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Basilius Prewett - 30.04.2026, 11:59
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Icarus Prewett - 30.04.2026, 17:33
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Electra Prewett - 04.05.2026, 23:18
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Laurent Prewett - 04.05.2026, 23:54
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Atreus Bulstrode - 05.05.2026, 00:35
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Basilius Prewett - 18.05.2026, 01:39
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Icarus Prewett - 18.05.2026, 16:10
RE: [22.09.1972 | Mabon] Rodzinna atmosfera - przez Electra Prewett - 19.05.2026, 21:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa