04.05.2026, 23:18 ✶
– Zaraz, Basil z Brenną w schowku? – spytała skonfundowana. Cały czas docierały do niej jakieś nowe informacje, każda bardziej zaskakująca od drugiej. Nie była już pewna, co mogło być prawdą, a co jedynie żartobliwą insynuacją. Atreus natomiast zdawał się świetnie bawić w tym chaosie, gdyż cały czas dolewał oliwy do ognia. – W sumie też kiedyś miałam podobną sytuację... – powiedziała ciszej, wracając myślami do wspomnienia z Hogwartu, kiedy to niechcący zamknęła się w schowku na miotły z bratem Jessiego. Tamto wydarzenie było wynikiem przypadku (oraz nieregulaminowego łażenia po korytarzach), więc również plotka na temat Basila mogła mieć źródło w niefortunnym zbiegu okoliczności. I w rzeczy samej, Prewett po chwili sam zdementował te pomówienia. Jednocześnie jednak jego słowa o spaniu w jednym łóżku sprawiły, że brew Prewettówny uniosła się w powątpiewaniu. Obaj jej bracia najwyraźniej potrafili być kompletnie nieświadomi w kwestiach romantycznych albo mieli talent do pakowania się w dwuznaczne sytuacje z kobietami. Dobrze, że przynajmniej ona była bardziej spostrzegawcza (w swoim własnym mniemaniu, oczywiście).
– Bawić? Trzeba było powiedzieć, że zamiast w pokera wolałbyś pograć w prawda czy wyzwanie. Wtedy wszyscy musieliby się do czegoś przyznać. – prychnęła na słowa Atre. Electra osobiście uwielbiała tego typu imprezowe zabawy, ale koncept gry ze starszymi krewniakami wydał jej się trochę dziwny; zazwyczaj przecież bawiła się tak z rówieśnikami. Wnioskując jednak po dzisiejszej kolacji, dorośli faceci potrafili zachowywać się zaskakująco podobnie do nastolatek.
– No nieee. – zwróciła się do Icarusa, gdy ten zaczął się wycofywać z pomysłu na podwójną randkę. – Musicie iść razem. To byłoby tylko luźne spotkanie, a nie żaden oficjalny rodzinny obiad. Poza tym, Atreus na pewno będzie się zachowywał jak dżentelmen, prawda? – spojrzała porozumiewawczo na kuzyna. Nie mogli przepuścić okazji, by Ari poszedł z Moną na randkę (być może byli już na jakiejś wcześniej, ale rodzinka musiała mieć pewność). A poza tym, Prewett mógłby w ten sposób poznać tożsamość tajemniczej towarzyski Bulstrode'a. Podwójna randka miała też tę przewagę nad wieczorkiem singli, że nic nie byłoby organizowane w sekrecie.
@Laurent Prewett
– Bawić? Trzeba było powiedzieć, że zamiast w pokera wolałbyś pograć w prawda czy wyzwanie. Wtedy wszyscy musieliby się do czegoś przyznać. – prychnęła na słowa Atre. Electra osobiście uwielbiała tego typu imprezowe zabawy, ale koncept gry ze starszymi krewniakami wydał jej się trochę dziwny; zazwyczaj przecież bawiła się tak z rówieśnikami. Wnioskując jednak po dzisiejszej kolacji, dorośli faceci potrafili zachowywać się zaskakująco podobnie do nastolatek.
– No nieee. – zwróciła się do Icarusa, gdy ten zaczął się wycofywać z pomysłu na podwójną randkę. – Musicie iść razem. To byłoby tylko luźne spotkanie, a nie żaden oficjalny rodzinny obiad. Poza tym, Atreus na pewno będzie się zachowywał jak dżentelmen, prawda? – spojrzała porozumiewawczo na kuzyna. Nie mogli przepuścić okazji, by Ari poszedł z Moną na randkę (być może byli już na jakiejś wcześniej, ale rodzinka musiała mieć pewność). A poza tym, Prewett mógłby w ten sposób poznać tożsamość tajemniczej towarzyski Bulstrode'a. Podwójna randka miała też tę przewagę nad wieczorkiem singli, że nic nie byłoby organizowane w sekrecie.
@Laurent Prewett
The older you get the more rules they're gonna try to get you to follow.
You just gotta keep livin' man,
L-I-V-I-N
You just gotta keep livin' man,
L-I-V-I-N