27.04.2026, 21:48 ✶
Leviathan podjął decyzję i ruszył jako pierwszy sprawnie omijając lepiącą się maź, mimo że jej struktura fluktuowała, to przybywała w niektórych miejscach to odsuwała się jak morze wycofujące się ze stref pływowych. Nieprzewidywalność przeklętej substancji jednak dała mu raczej przestrzeń by bez przeszkód w kilku susach o nierównomiernej długości dotrzeć do pierwszych stopni schodów, którymi ledwie przed chwilą tutaj zeszli.
Wykorzystał to Henry, swoim czujnym okiem podglądając starszego towarzysza podróży i krok w krok przemieszczając się za nim, z podobnym sukcesem docierając do schodów. Ostatni był Basil, który wahał się nad użyciem translokacji o ten moment za długo by wykorzystać „kroki” Rowle’a. W końcu jednak i on zaskakująco zwinnie przeskoczył murek i stylem pijanego mistrza dotarł do pozostałej dwójki.
Za nimi rozległ się przeraźliwy skrzek przepleciony z kobiecym gardłowym krzykiem, który zaraz potem ponownie utonął w mazi. Walka trwała.
A przed nimi drzwi, które już - po empirycznym sprawdzeniu - były nie tylko zamknięte ale i zablokowane co musiał uczynić ktoś lub coś od zewnątrz. Sam podmuch wiatru by nie wystarczył. Wolność jednak pozostawała na wyciągnięcie ręki…
Wykorzystał to Henry, swoim czujnym okiem podglądając starszego towarzysza podróży i krok w krok przemieszczając się za nim, z podobnym sukcesem docierając do schodów. Ostatni był Basil, który wahał się nad użyciem translokacji o ten moment za długo by wykorzystać „kroki” Rowle’a. W końcu jednak i on zaskakująco zwinnie przeskoczył murek i stylem pijanego mistrza dotarł do pozostałej dwójki.
Za nimi rozległ się przeraźliwy skrzek przepleciony z kobiecym gardłowym krzykiem, który zaraz potem ponownie utonął w mazi. Walka trwała.
A przed nimi drzwi, które już - po empirycznym sprawdzeniu - były nie tylko zamknięte ale i zablokowane co musiał uczynić ktoś lub coś od zewnątrz. Sam podmuch wiatru by nie wystarczył. Wolność jednak pozostawała na wyciągnięcie ręki…
Sforsowanie drzwi wymaga dwóch sukcesów, w tym minimum jednego „siłowego” (na AF lub czar z wybranej szkoły magii)