• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem

[18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, skórę koloru kawy z mlekiem i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie pochodzi z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#3
21.04.2026, 22:59  ✶  

Ginewra również o tym czasami myślała – o tym, co pokazała jej Cassandra, echo jej wspomnienia, albo… cokolwiek to było. Myślała o tych wrzosach pomalowanych fioletem, których nigdy wcześniej nie widziała na żywo. Ale nie myślała o tym dzisiaj. Nogi jakoś same zaprowadziły ją na wrzosowisko, bez udziału jej aktywnej woli, raczej podświadomie. Po prostu potrzebowała się przejść. Oczyścić głowę, o ile to w ogóle było możliwe. Bolała ją, czuła ciągle pulsowanie, czy to z nerwów, czy emocji, jakby coś chciało jej rozepchnąć czaszkę od środka i choć zażyła eliksir, by jakoś sobie z tym poradzić, to niewiele pomógł.

Wiatr też na to nie pomagał, ale było coś kojącego w tym, jak kołysał wrzosami. Ginny nawet w którymś momencie kucnęła i przeczesała je dłonią. Były takie dni, że wstawałeś rano i już wiedziałeś, że coś wisi w powietrzu. Że coś jest z tym dniem nie tak. Dokładnie tak się czuła odkąd otworzyła rano oczy – nieswoja, trudno było jej się dobudzić, nie pomogła nawet kawa, a później te wieści, które może nie zwaliły jej z nóg, co były niczym ta pałka, którą pałkarze odganiają tłuczki, ale tłuczkiem była jej głowa. To co czuła od rana to szok połączony z jakimś niedowierzaniem, smutkiem i żalem. I czymś, czego nie potrafiła nazwać.

Chodziła po wrzosowisku trochę bez celu i prawdę mówiąc nie spodziewała się, że ktokolwiek będzie chciał do niej dzisiaj dołączyć. Nie miała nawet pojęcia co się dzisiaj działo w obozowisku, czy mieli jakiś problem, czy może wszystko szło zgodnie z planem. I chyba nawet dzisiaj tego towarzystwa nie chciała. A może chciała, może nie powinna zostawać sama. Nie wiedziała. Za to rozpoznała cięższe kroki i głos, oczywiście, ale gdy Cal do niej zagadał, to nawet nie odwróciła do niego głowy. A przynajmniej nie od razu. Tak jak nie od razu się odezwała, a jego słowa gdzieś tam przelatywały przez jej głowę i rozbijały się o czaszkę, gubiąc swój sens.

Nie wiedziała jak długo tak milczała. Może to było ledwie kilka sekund, a może minuta? Więcej?

– Mam nadzieję, że mocny – powiedziała w końcu, nieco zachrypnięta od zaciśniętego gardła, aż odchrząknęła i dopiero lekko odwróciła do niego głowę. Miała zaczerwienione oczy, ale poza tym wyglądała normalnie, z tą różnicą, że teraz zupełnie się nie uśmiechała. No i w normalnych warunkach pewnie by Cala zaczepiła o to wychodzenie na spacer z alkoholem, ale nie była w nastroju do przekomarzanek.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (4932), Guinevere McGonagall (6666)




Wiadomości w tym wątku
[18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 20.04.2026, 23:07
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 21.04.2026, 13:23
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 21.04.2026, 22:59
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 22.04.2026, 11:44
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 22.04.2026, 20:23
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 24.04.2026, 09:40
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 25.04.2026, 00:48
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 25.04.2026, 21:04
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 26.04.2026, 12:24
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 27.04.2026, 09:27
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 27.04.2026, 23:50
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 28.04.2026, 13:01
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 28.04.2026, 22:30
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 30.04.2026, 10:03
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 01.05.2026, 00:15
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 02.05.2026, 08:39
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 02.05.2026, 13:18
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 04.05.2026, 21:46
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 05.05.2026, 09:20
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 06.05.2026, 09:33
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 07.05.2026, 20:48
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 08.05.2026, 14:04
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 09.05.2026, 12:32
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 09.05.2026, 19:59
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 10.05.2026, 11:27
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Cathal Shafiq - 11.05.2026, 15:54
RE: [18.10.1972, wykopaliska] Wrzosy pachną jeszcze moim jesiennym przebudzeniem - przez Guinevere McGonagall - 12.05.2026, 07:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa