• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
[20 IX 1972, Ataraxia] Fundamentalne pytanie | Ambrosia & Stanley

[20 IX 1972, Ataraxia] Fundamentalne pytanie | Ambrosia & Stanley
entropy
What if I fall into the abyss?
What if I swing only just to miss?
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Egzorcystka, medium, wróżbitka
Jest w niej pewna nerwowość, którą widać tak samo w gestach jak i odległym spojrzeniu zielonych oczu, pod którymi rozsiane zostały konstelacje piegów. Blond włosy ma zawsze ścięte przed ramiona. Jej drobną, niewielką (160cm) sylwetkę otacza zwykle ciężki zapach kadzideł, który wydaje się wżerać w każdy skrawek jej ciała i noszonych przez nią materiałów, ale kiedy komuś dane jest znaleźć się dostatecznie blisko, spod spodu przebija się pewna o wiele lżejsza nuta, przywodząca na myśl letnią noc, podczas której z łatwością można policzyć na niebie wszystkie gwiazdy.

Ambrosia McKinnon
#4
12.04.2026, 22:18  ✶  
- No w sumie jak tak o tym mówisz, to jeszcze mądrzej brzmi - zastanowiła się nad tym. Pokraczne to było imię i w ogóle jakieś takie nieprzysiadalne. Nie wyobrażała sobie biegać po szkolnych korytarzach i próbować sobie język połamać przy wołaniu kolegów per Zbigniew. Brzmiało trochę, jakby się komuś przy tworzeniu tego miana, zwyczajnie odbiło od niestrawności. - Ale wiesz co w sumie jak tak teraz sobie myślę to taki Stanisław? Stanisław, Stanley... brzmi trochę podobnie. Ale mam nadzieje, że nie wypełniałeś ostatnio żadnych dokumentów?
W sumie to nie była pewna jak to działało na Podziemnych Ścieżkach. Na Nokturnie należało coś tam płacić, ale tunele? Nigdy nie interesowała się papierzyskami, które mogła mieć w gabinecie jej matka i dziadek, ale może zacząć powinna. Jeszcze się okaże że dużą kupę kasy można było pociągnąć na dzierżawieniu ziemi tam na dole.
- Ale co, faktycznie ukradł wam jakieś dziewczyny czy przyjechał, wyjebał się na eseju z puffków i papa do Cimciborka? - zainteresowała się, bo w sumie kradzież dziewcząt to chyba nie była aż taka słaba sprawa. W sumie to chyba była jedna z tych rzeczy, które przez lata pozostawały niezmienne, w sensie to kradzenie sobie dziewczyn i chłopaków. Ogólnie to była bardzo zaangażowana w to co Borgin jej mówił, popijając winko i kiwając głową co jakiś czas na to, co miał jej do powiedzenia. Na tyle, by nie zwrócić uwagi na pierwsze oznaki tragedii, która działa się w piekarniku. Pewnie równie dobrze to jej niedopatrzenie można było zrzucić na fakt, że zwykle nie piekła i to był taki trochę jednorazowy wyskok, który jak było widać, powoli zasmradzał im okolicę.
- O Matko, moje ciasto! - poniosło się po kuchni, sławetne użalanie gospodyń. McKinnon skoczyła na równe nogi, bo wcześniejszy zachęcający zapach posiadał już wyraźne nuty węglowe. I faktycznie, kiedy otworzyła piekarnik, buchnęła z niego czarna chmura dymu, drapiąca w gardło i wyciskająca łzy z oczu. Blondynka zakasłała, czując jak oczy natychmiastowo pieką, ale złapała za ścierkę i zaczęła tę chmurę wachlować, żeby ją rozgonić. - Okno, otwórz okno.


she was a gentle
sort of horror
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambrosia McKinnon (771), Stanley Andrew Borgin (1010)




Wiadomości w tym wątku
[20 IX 1972, Ataraxia] Fundamentalne pytanie | Ambrosia & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 22.01.2026, 00:04
RE: [20 IX 1972, Ataraxia] Fundamentalne pytanie | Ambrosia & Stanley - przez Ambrosia McKinnon - 22.01.2026, 02:19
RE: [20 IX 1972, Ataraxia] Fundamentalne pytanie | Ambrosia & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 04.02.2026, 22:44
RE: [20 IX 1972, Ataraxia] Fundamentalne pytanie | Ambrosia & Stanley - przez Ambrosia McKinnon - 12.04.2026, 22:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa