08.04.2026, 23:15 ✶
Istotnie, Odile również nurtowały pytania dotyczące natury ghouli od kiedy tylko dowiedziała się o przypadłości Othella. Problem w tym, że na obecnym etapie wykorzystała już wszystkie dostępne środki; od dziecinnego wypytywania po prowadzenie naukowych obserwacji. Potajemnie podkradała nawet próbki włosów brata, by móc przeanalizować ich strukturę. Istniała jeszcze opcja z przeprowadzeniem bardziej inwazyjnych badań, lecz młodszy Fawley mógłby się nie zgodzić lub co gorsza karmić tym faktem swoje ego i uznać się za kogoś niezwykle ważnego. Dogłębne poznanie rodzinnej cechy McKinnonów musiało więc poczekać aż Othello rozpocznie swoje nie-życie, a tego siostra jeszcze mu nie życzyła. Jeszcze.
– To dość powszechny błąd. W rzeczywistości trwałe uszkodzenie mózgu jest jedynym sposobem na "zabicie" ghoula. Ale masz rację, mogą przetrwać nawet dekapitację i potem taką głowę można nawet przyszyć do innego ciała... Iście fascynujące zagadnienie. Mam parę pozycji omawiających te kwestie, mogę ci je kiedyś pożyczyć. – Fawley nie była typem snoba, który ograniczałby innym dostęp do wiedzy. Zresztą, i tak przeczytała już te książki od deski do deski. – Hm, nienaturalnie szara skóra jest jedną z cech charakterystycznych tak zwanych "żywych trupów". Natomiast taki kolor ma również skóra zwykłych zmarłych, więc będziemy potrzebować kolejnych poszlak do potwierdzenia naszej hipotezy. Moim zdaniem inferius również odpada, lecz o tym możemy przekonać się dopiero zaglądając do środka.
Sekcję rozpoczęła od przecięcia organu na dwie części wzdłuż komór. Robiła to powoli, starając się zachować symetrię oraz uważać na wszelkie odstępstwa od standardowej budowy. Zamierzała najpierw odkroić jedną "ćwiartkę" mózgu, tak by mogły przyjrzeć się wnętrzu. Gdy w końcu udało jej się oddzielić zamierzoną część, odłożyła ją na metalową tackę obok organu.
– Spójrz, ta szara część to kora mózgowa, odpowiada ona za funkcje poznawcze. Tutaj jest widocznie podniszczona i cieńsza jak u niektórych starszych osób. – mówiąc, pokazała Kelly odpowiednią cześć mózgowia. Przez moment poczuła się trochę jak podczas zajęć w Mungu, choć prezentację prowadziło się przyjemniej, kiedy widownią była ktoś tak zaintrygowany jak Charlotte (a nie inni znudzeni studenci). – Natomiast ta jaśniejsza część wewnątrz to istota biała. Odgrywa ona rolę przesyłaniu impulsów nerwowych oraz ucze... – nie skończyła wyjaśniać, gdyż nagle istota biała zmieniła kolor na czarny i zaczęła szybko degenerować się na oczach Odile. – Kurwa mać... – wymsknęło jej się, gdy próbowała wrzucić część znikającego mózgu do jednego z przygotowanych słoików.
– To dość powszechny błąd. W rzeczywistości trwałe uszkodzenie mózgu jest jedynym sposobem na "zabicie" ghoula. Ale masz rację, mogą przetrwać nawet dekapitację i potem taką głowę można nawet przyszyć do innego ciała... Iście fascynujące zagadnienie. Mam parę pozycji omawiających te kwestie, mogę ci je kiedyś pożyczyć. – Fawley nie była typem snoba, który ograniczałby innym dostęp do wiedzy. Zresztą, i tak przeczytała już te książki od deski do deski. – Hm, nienaturalnie szara skóra jest jedną z cech charakterystycznych tak zwanych "żywych trupów". Natomiast taki kolor ma również skóra zwykłych zmarłych, więc będziemy potrzebować kolejnych poszlak do potwierdzenia naszej hipotezy. Moim zdaniem inferius również odpada, lecz o tym możemy przekonać się dopiero zaglądając do środka.
Sekcję rozpoczęła od przecięcia organu na dwie części wzdłuż komór. Robiła to powoli, starając się zachować symetrię oraz uważać na wszelkie odstępstwa od standardowej budowy. Zamierzała najpierw odkroić jedną "ćwiartkę" mózgu, tak by mogły przyjrzeć się wnętrzu. Gdy w końcu udało jej się oddzielić zamierzoną część, odłożyła ją na metalową tackę obok organu.
– Spójrz, ta szara część to kora mózgowa, odpowiada ona za funkcje poznawcze. Tutaj jest widocznie podniszczona i cieńsza jak u niektórych starszych osób. – mówiąc, pokazała Kelly odpowiednią cześć mózgowia. Przez moment poczuła się trochę jak podczas zajęć w Mungu, choć prezentację prowadziło się przyjemniej, kiedy widownią była ktoś tak zaintrygowany jak Charlotte (a nie inni znudzeni studenci). – Natomiast ta jaśniejsza część wewnątrz to istota biała. Odgrywa ona rolę przesyłaniu impulsów nerwowych oraz ucze... – nie skończyła wyjaśniać, gdyż nagle istota biała zmieniła kolor na czarny i zaczęła szybko degenerować się na oczach Odile. – Kurwa mać... – wymsknęło jej się, gdy próbowała wrzucić część znikającego mózgu do jednego z przygotowanych słoików.