30.03.2026, 23:50 ✶
Atreus nie uważa się za osobę, której na wyglądzie zależy, ale patrząc na niego można odnieść zupełnie inne wrażenie. Zawsze gładko ogolony i z zaczesanymi Ulizanną włosami. Wygląda trochę, jakby urodził się do jakiejś reprezentacyjnej, miłej do oglądania roli, a nie biegania z różdżką za czarnoksiężnikami.
Patrząc na jego ubrania, to wrażenie pewnie tylko się pogłębia. Od zawsze nosił szaty które wyszły spod ręki najlepszych krawców lub z domu mody Rosierów. Są więc zazwyczaj modne i na czasie, a także jasno pokazują innym ludziom, że posiada pieniądze i jego miejsce w socjecie jest jak najbardziej właściwe.
Nie przebiera w kolorach, chociaż można zauważyć że tkaniny jego ubrań mają zazwyczaj ciemny, nasycony kolor - sięga raczej po sprawdzone wyznaczniki elegancji, zamiast eksperymentować z krzykliwymi zestawieniami.
Warto jednak zaznaczyć, że większość jego wyborów odnośnie drogiego ubioru, podejmują osoby u których je nabywa - zdaje się w gruncie rzeczy na gust krawców i projektantów. Oni najlepiej wiedzą w czym dobrze wyglądają ich klienci.
Jako że jest aurorem, musi też nosić mundur. Nie przepada za nim i uważa go w gruncie rzeczy za pewnego rodzaju utrudnienie, które zanadto aż wskazuje z kim czarnoksiężnik może mieć do czynienia. Często nosi go nieco niedbale czy unikając marynarki. W związku z zawodem, zdarza mu się też nosić ubrania mugolskie, lub te z niższych półek magicznych sklepików; wpasowanie się w modę panującą w innych kręgach społecznych przychodzi mu bez większych trudności. Nie jest też w żaden sposób zdegustowany faktem, że musi sięgać po coś na co nie wydał ogromnej sumki galeonów.
Od wiosny 1972 roku, zdarza mu się ubierać nieadekwatnie do panującej na zewnątrz pogody, głównie jeśli chodzi o temperaturę. Wynika to z faktu, że od kiedy stał się zimnym, warunki atmosferyczne roztrzaskują się momentami o fakt, że energia limbo sprawia że jest mu zimno i tego zimna pozbyć się nie może tak czy siak.
Patrząc na jego ubrania, to wrażenie pewnie tylko się pogłębia. Od zawsze nosił szaty które wyszły spod ręki najlepszych krawców lub z domu mody Rosierów. Są więc zazwyczaj modne i na czasie, a także jasno pokazują innym ludziom, że posiada pieniądze i jego miejsce w socjecie jest jak najbardziej właściwe.
Nie przebiera w kolorach, chociaż można zauważyć że tkaniny jego ubrań mają zazwyczaj ciemny, nasycony kolor - sięga raczej po sprawdzone wyznaczniki elegancji, zamiast eksperymentować z krzykliwymi zestawieniami.
Warto jednak zaznaczyć, że większość jego wyborów odnośnie drogiego ubioru, podejmują osoby u których je nabywa - zdaje się w gruncie rzeczy na gust krawców i projektantów. Oni najlepiej wiedzą w czym dobrze wyglądają ich klienci.
Jako że jest aurorem, musi też nosić mundur. Nie przepada za nim i uważa go w gruncie rzeczy za pewnego rodzaju utrudnienie, które zanadto aż wskazuje z kim czarnoksiężnik może mieć do czynienia. Często nosi go nieco niedbale czy unikając marynarki. W związku z zawodem, zdarza mu się też nosić ubrania mugolskie, lub te z niższych półek magicznych sklepików; wpasowanie się w modę panującą w innych kręgach społecznych przychodzi mu bez większych trudności. Nie jest też w żaden sposób zdegustowany faktem, że musi sięgać po coś na co nie wydał ogromnej sumki galeonów.
Od wiosny 1972 roku, zdarza mu się ubierać nieadekwatnie do panującej na zewnątrz pogody, głównie jeśli chodzi o temperaturę. Wynika to z faktu, że od kiedy stał się zimnym, warunki atmosferyczne roztrzaskują się momentami o fakt, że energia limbo sprawia że jest mu zimno i tego zimna pozbyć się nie może tak czy siak.