• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[06.09.1972] Matrioszka

[06.09.1972] Matrioszka
dziewica moru
locked in a cage with all the rats
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
175 cm, kruczoczarne włosy i oczy

Odysseus Fawley
#2
18.03.2026, 10:54  ✶  
Lekarze, dorabiając sobie albo mając wpisane w zakres swoich obowiązków, oferowali wizyty domowe od lat. Jeśli sytuacja tego wymagała, winni byli złożyć taką wizytę jeszcze tego samego dnia, w którym pacjent zgłosił niepokojące objawy. Dotyczyło to głównie osób, których stan nie pozwalał na osobiste pojawienie się w świętym Mungu albo tych, u których samopoczucie gwałtownie się pogorszyło. Oczywiście w przypadkach poważnego zagrożenia zdrowia lub życia wizyta domowa była niewystarczająca. Wtedy należało wezwać magiczny odpowiednik zespołu ratownictwa medycznego.

Na nieszczęście Odysa, a być może na szczęście pięknej Anastazji, Fawley nie pracował w żadnej magicznej poradni. Oferował swoje usługi wyłącznie prywatnie. Biorąc pod uwagę jego podejście do zdrowia psychicznego oraz osobliwie rozumianą etykę, trudno było jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy Odyseusz Fawley w ogóle był lekarzem.

Był (!) jednakże specjalistą w swoim fachu. Świadczyły o tym oferowane usługi, budowana cegiełka po cegiełce sieć kontaktów i relacje ze stałymi klientami, którzy w zamian za spokój umysłu — och, tak wrażliwego obszaru — oraz dyskrecję oddawali mu pieniądze, zaufanie… i najczarniejsze, najwstydliwsze z ludzkich zakamarków duszy.

Pani Dohołov-Burke dopilnowała, aby Odys ruszył się do posiadłości oddalonej zaledwie o krótki dystans od jego mieszkania, gdzie mieścił się zarówno gabinet, jak i jego prywatna przestrzeń. Ten sam Odys, którego terminy były zarezerwowane aż do wiosny 1973 roku, miał wyraźną słabość do ministerialnych głów — takich, które aż zdawały się czekać, żeby włożył w nie swoje zimne jak stal palce.

Czy był okrutny wobec wszystkich swoich pacjentów? Czy był okrutny wobec Anastazji?
— Boi się pani starości, pani Anastazjo? — zapytał delikatnie, a czarna smukła sylwetka przeniosła leniwie spojrzenie na kobietę. Była piękna. — Czarodzieje często obawiają się utraty kontroli nad tym, jak są postrzegani.
O utracie kontroli wiedział wiele. Nie znosił jej i budziła w nim swoistą panikę, gniew. W związku z tym, pytaniem próbował odnaleźć jej ślad w Anastazji. Może ich lęk miał to samo źródło. Mógł zapytać również o szczegóły snu (o który ni chuja wiedział, w gruncie rzeczy prawie nic), ale doświadczenie pozwalało mu dedukować. Wkrótce miało się okazać, czy słusznie. — Z jakiej perspektywy widziała pani ten sen? — dopytał. — Patrzyła pani w lustro?


absolutnie, absolutnie
będę z Tobą aż po grób
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anastasia Dolohov-Burke (934), Odysseus Fawley (352)




Wiadomości w tym wątku
[06.09.1972] Matrioszka - przez Anastasia Dolohov-Burke - 05.08.2025, 20:56
RE: [06.09.1972] Matrioszka - przez Odysseus Fawley - 18.03.2026, 10:54
RE: [06.09.1972] Matrioszka - przez Anastasia Dolohov-Burke - 29.03.2026, 16:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa