17.02.2026, 19:06 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.02.2026, 19:08 przez Charlotte Kelly.)
04.12.70
Jessie,
przestań zamęczać tę biedną sowę! Jeśli tak dalej pójdzie, wkrótce padnie ze zmęczenia. Mam dość tego deszczu listów i jej nieszczęśliwego spojrzenia.
Rozmawiałam z Twoim wujkiem. Zadbał o świstokliki do Francji, a ja zarezerwowałam ci na weekend hotel na trzy noce. Uznaj to za przedwczesny prezent na Yule i załatw, cokolwiek masz załatwić, obojętnie, czy to dokonanie zbrodni (skuteczniejsze niż wysyłanie wyjców), czy wybranie się na randkę.
Pamiętaj, że jeśli z kimś się zwiążesz, oczekuję, że przedstawisz mi tę osobę przed poważnymi deklaracjami.
Jeśli z kolei planujesz zbrodnię, oczekuję, że zadbasz o alibi.
Podobnie, oczekuję także, że we Francji będziesz odpowiednio się ubierał. Przygotowałam Ci kilka szat i koszul. Nie możesz pokazać się na paryskich ulicach w niewłaściwie dobranych kolorystycznie ubraniach.
Całusy.
Mama
Poza liścikiem w pokoju znalazłeś dwa świstokliki i częściowo spakowaną walizkę.