• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
[2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary

[2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary
Lightning in a bottle
Polizałem.
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
Borgin&Burkes - sprzedawca, rzeczoznawca, klątwołamacz
Stosunkowo wysoki, bo mierzący sobie 187 centymetrów wzrostu. Szczupły, stosunkowo wysportowany, o burzy kręconych, ciemnobrązowych włosów. Na świat patrzy ciemnymi, niemal czarnymi oczami. Posiada bliznę biegnącą przez prawy łuk brwiowy, na pierwszy rzut oka od jakiegoś rozcięcia. Oprócz tego na całym ciele można dostrzec charakterystyczne blizny od porażenia elektrycznością.

Zachary Burke
#12
16.02.2026, 00:39  ✶  

- Tylko proszę, w coś niesamowitego, żebyś pasowała do mojej zniewalającej stylówy - rzucił, podnosząc się z kanapy i na sam początek przeciągając, żeby rozciągnąć mięśnie. Potem już zaczął się rozbierać, ściągając odrobinę przydługie i luźne ubrania, które z jednej strony niedopasowane były do damskiej sylwetki, ale kiedy poltergeist rzucił na niego urok, najwyraźniej zmienił mu nie tylko wymiary stopy, bo nieco ginął w obszernych ciuchach. Wszystko wylądowało na kanapę i w całym tym procesie Burke może trochę starał się nie zerkać na Charlotte, która postanowiła rozebrać się zaraz obok niego, ale z drugiej strony nie szło mu to aż tak ciężko, bo głowę miał zajętą zmianami własnego ciała. Etap stania przed lustrem miał już dawno za sobą, ale wciąż tkwiła w nim jakaś irytacja, że tej konkretnej klątwy nie był w stanie rozłożyć na części pierwsze i tak zwyczajnie ściągnąć jej z siebie. Na chuj te wszystkie lata nauki, jak było to nieużywalne kiedy faktycznie potrzebował?
Cokolwiek ich łączyło, było wystarczająco swobodne, by nie próbował tego identyfikować. Było mu dobrze w nieznajomej w jakiej tkwili, chyba trochę przez podejście, jakie prezentowała jego rodzina. Dziecko musiało mieć matkę, dźwięczało mu w głowie, a on tylko się irytował. Gdyby mógł cofnąć czas, w ogóle nie wziąłby tego ślubu, nie dlatego że Letitia była mu w jakiś sposób odległa, a dlatego że pozostawiła po sobie zadrę która niekoniecznie wiedział jak wypełnić.

Charlotte natomiast... zawsze była gdzieś obok. Zawsze na wyciągnięcie ręki, ale ta idealna odległość chyba zawsze sprawiała do tej pory, że nie czuł potrzeby by się określać. Była też inna kwestia, która jemu nie do końca przeszkadzała, ale czystokrwiste rodziny z reguły kręciły głowami na nazwisko Mulciber z jakimś takim zrezygnowaniem. Kiedyś trzęśli ministerstwem tylko po to, by zejść na Nokturn i Podziemne Ścieżki. A cyrki z nazwiskiem, które pobrzmiewały w prasie przez lato wcale niczego nie poprawiały.

- Tak sobie myślę, że chyba nie? Leta kiedyś chciała, ale jej wszystkie były na mnie za małe - odpowiedział zgodnie z prawdą, dopinając zapięcie sukienki. - Ale może mam naturalny talent, kto wie? No bo jak trudne to może niby być?



!BINGO A1
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charlotte Mulciber (2000), Pan Losu (90), Zachary Burke (1634)




Wiadomości w tym wątku
[2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 27.10.2025, 12:00
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 27.10.2025, 15:38
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 27.10.2025, 15:51
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 30.10.2025, 05:18
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 04.11.2025, 19:02
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 05.11.2025, 20:11
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 09.11.2025, 20:51
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 01.12.2025, 16:58
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 04.01.2026, 00:39
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 22.01.2026, 21:48
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 29.01.2026, 09:39
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 16.02.2026, 00:39
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Pan Losu - 16.02.2026, 00:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa