• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton?

[Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton?
Kolorowy ptak
Umrzesz ty. Umrą wszyscy bliscy twoi. Potęgi upadną. Jedno tylko żyć będzie przez wieki - poległych wojenna chwała.
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód

Alexander Aristov
#5
05.02.2026, 13:25  ✶  
Brenna zrobiła swoje. Wysłała wiadomość przez kominek w jego NOWYM domu. Jego. Nadal brzmiało to absurdalnie. Alexander nawet zaczął się zastanwiać gdzie go to wszystko doprowadzi. Czy mieli w ogóle z Yeleną jakieś szanse? Czy mieli w ogóle przed sobą jakąkolwiek przyszłość? Czy ten dom był początkiem czegoś wspaniałego? A może być gwoździem do trumny? Czy może mieli się w domu domu pogodzić? Poznać? Zakopać topór wojenny? A może mieli się do siebie zrazić na tyle, że nic nie będzie w stanie ich już uratować?
Czy te myśli przyprawiały go o dreszcze? Tak. Zdecydowanie tak, czuł jak coś zimnego, nieprzyjemnego wspina mu się po plecach. Jak coś przylega do jego kręgosłupa i nie chce się stamtąd ruszyć. Strach? Czy to był strach? Jeśli tak, to Alexander nie polubił tego uczucia. I czego tak właściwie się bał? Tego, że mógłby rzeczywiście się z Yeleną zejść, czy tego że mógłby ją stracić na zawsze? Nawet trup w jego ogródku nie robił na nim takiego wrażenia, jak myśl o Yelenie. Wszystko, dosłownie wszystko, kręciło się obecnie w jego życiu wokół niej. Od kilku miesięcy nic Alexandra tak nie ruszało jak to. Jak ona. Więc co się z nim stanie? Jeśli ktoś odbierze mu tak wielką część jego jestestwa? Jeśli ktoś wyrwie z niego tę część, któa tak Yelenę kocha, która tak ją nienawidzi? Skoro całe obecne życie Alexandra kręciło się wokół niej, to obawiam się, że nie zostanie nic. Że zostanie pusta skorupa, która będzie działa automatycznie. Więc, czy w takim wypadku nie lepsza byłaby...
W tej chwili jednak ważniejsze było, to co się aktualnie działo w ogrodzie. Więc Alexander skupił się na tym, mimo że myśl o stracie nadal gdzieś tam nawiedzała tył jego głowy. I nieważne jak bardzo się starał, jak bardzo nie próbował, strach zalęgł się na dobre w jego sercu. O ile to co Alexander posiadał można było jeszcze nazwać sercem. Byłzły na siebie, za to jak łatwo dał się rozegrać. Jak bardzo nienawidził Yelenę, a jak bardzo ją potrzebował. Podszedł więc, do tego ogrodnika, która znalazł rękę trupa i położył mu dłoń na ramieniu, odciągając go od wilczej postaci Brenny. No tak. Nie zauważył nawet jak dziewczyna zmienia się w animagiczną formę. Wielu rzeczy jeszcze o Brennie nie wiedział, taka samo jak ona nie wiedziała o nim, ale to? To był zdecydowanie coś czego Aristov zupełnie się nie spodziewał. Rzucił jeszcze raz spojrzeniem na wilczycę i pokręcił głową. Odciągnął więc ogrodnika na drugą stronę ogrodu, chcą wypytać go o całe zajście, ale nie wiele się dowiedział. Mógłby przecież wyciągnąć z niego informację w bardzej... bezpośredni sposób, ale nie gdy Brenna była w pobliżu. Zapewne jako wilk miała znacznie lepiej wyczulone zmysły, więc rzucanie legilimencji nie wchodziło w grę. No i oczywiście zaraz mieli pojawić się urzędnicy z ministerstwa. Nie chciał trafić teraz za kratki tylko dlatego, że był nieostrozny i chciał rozwiązać tę zagadkę na własną rękę. Wypytał więc ogrodnika o wszystko spokojnie, profesjonalnie, jak prawdziwy Pan Domu, ale nie dowiedział się niczego interesującego, ani niczego czego już by nie wiedział wcześniej.
Wtedy do ogrodu wpadli ludzie z ministerstwa i od razu zbledli. Alexander pokręcił głową. Mięczacy. Jasne, ciało było już w dość daleko posuniętej formie rozkładu. Ręka nie wyglądała na taką pierwszej świeżości, ale żeby profesjonalni magowie tak zareagowali na zwykłego trupa? Potem zaraz wszedł do ogródka ktoś jeszcze, mężczyzna przypatrywał się Brennie, gdy ta niuchała podłoże w wilczej postaci, a potem odezwał się do niej bezpośrednio. Ze słów tamtego Alexander mógł wywnioskować, że znali się dość dobrze, może nawet bardzo dobrze. Nie to jednak było najciekawsze. Mężczyzna ewidentnie reagował kompletnie inaczej niż wcześniejsi magowie. Był bardziej spokojny, niewzruszony trupem, które leżał w pobliżu. Bardziej przejmował się Brenną i tym, żeby nic jej się nie stało. Zadziwiająca troska. Czy Alexander byłby zdolny do tego samego? Jeśli chodziłoby o Anastazję, to tak. Tylko o nią mógłby się tak troszczyć. I ta myśl natchnęła go. Czyżby ten jegomość i Brenna byli rodziną? To chyba najlepszy strzał jaki miał na ten moment.
Ruszył więc w stronę mężczyzny, oczywiście prowadząc ogrodnika ze sobą. Wiedział, że pojawią się pytania do osoby, któa znalazła ciało. To nie było w końcu Alexandra pierwsze rodeo, wiedział co i jak, jak żmudna i powolno czasem była to robota. I jak dużo pytań trzeba było zadać i na jak wiele odpowiedzieć, zanim coś ruszy się w kierunku rozwiązania sprawy. Dlatego tak zaskoczyło go to, że Brenna ruszyła od razu do akcji. Zdecydowanie wolała akcję, to jednak już zdążył zauważyć lata temu.
-Dzień... - to jednak Alexander zawahał się, wyciągając dłoń do mężczyzny, prawdopodbnego krewnego Brenny. "Dzień dobry" nad trupem to raczej nie było najlepsze przywitanie. -Witam. Nazywam się Artistov. Alexander Aristov. Ta posiadłość od niedawna należy do mnie, Brenna pomagał mi z urządzeniem domu, kiedy ogrodnik zaczął krzyczeć coś o trupie. I rzeczywiście. Jest i trup. -Aristov machnął niedbale w stronę ręki wystajacej z ziemi jakby to była dziwna forma marchewki, a nie czyjaś ręka.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alexander Aristov (2870), Brenna Longbottom (2928), Erik Longbottom (2369)




Wiadomości w tym wątku
[Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Brenna Longbottom - 21.01.2026, 16:19
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Alexander Aristov - 25.01.2026, 17:53
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Brenna Longbottom - 26.01.2026, 14:25
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Erik Longbottom - 31.01.2026, 23:18
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Alexander Aristov - 05.02.2026, 13:25
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Brenna Longbottom - 06.02.2026, 09:55
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Erik Longbottom - 11.02.2026, 22:07
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Alexander Aristov - 12.02.2026, 18:44
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Brenna Longbottom - 14.02.2026, 11:31
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Erik Longbottom - 21.02.2026, 17:04
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Alexander Aristov - 23.02.2026, 11:31
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Brenna Longbottom - 24.02.2026, 11:22
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Erik Longbottom - 28.02.2026, 15:17
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Alexander Aristov - 05.03.2026, 11:17
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Brenna Longbottom - 06.03.2026, 12:52
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Erik Longbottom - 07.03.2026, 22:44
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Alexander Aristov - 17.03.2026, 11:06
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Brenna Longbottom - 19.03.2026, 10:55
RE: [Lato 1969] Co można znaleźć w ogródkach w Little Hangleton? - przez Erik Longbottom - 27.03.2026, 00:09

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa