• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą

[9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#24
04.02.2026, 18:03  ✶  

– To moja klątwa, nie twoja – parsknęła, po prawdzie nawet nie traktując tego jako klątwy, a zwyczajnego w życiu pecha, chociaż dwa przypadki już pomału robiły z tego pewną regułę, przez którą Victoria na myśl o „dwóch miesiącach” zaczynała się krzywić. Zrozumiała jednak aluzję i podsunęła wolny kubek, by również się napić herbaty. Nie, żeby się rozgrzać, bo wiadomo, ale żeby się nie zasłodzić czekoladową żabą (bo fasolkami, na które trafiła, to nie miała co…). – Wiesz, istotne jest to, jak ty to widzisz, a nie jak powinno się coś tam liczyć. Bo to, jak ty na to patrzysz, dużo mówi o tobie – a to interesowało właśnie Victorię: perspektywa Brenny, to co ona odpowie, gdy zapytać ją „jak długo”, od kiedy ona by sobie to liczyła i uznała, że od tej daty by coś uznała. To, że był moment, że nie rozmawiali nie było aż takie dziwne: byli dorosłymi ludźmi z dorosłymi zawodami, a ostatni miesiąc był taki, że postawił wszystkie służby na głowie.

–  Do trzech razy… ale licząc od kiedy? – zażartowała sobie, bo też jak powinna na to patrzeć? Poprzednie dwa razy nie były nawet jej decyzją. Później coś próbowała z Rookwoodem i to już był jej wybór, ale i tak nic z tego nie wyszło, a poza tym przez większą część czasu nie wiedziała co ma sobie myśleć. Co zaś się tyczyło Rosiera to tu również nie wiedziała, jak do tego podchodzić. Miała jakieś obawy w sobie, dotyczące tego, że jeszcze się okaże, że to ona jest nudziarą, a poza tym nie chciała sobie robić na nic nadziei, ani nawet nie wiedziała czy powinna na cokolwiek liczyć – umówili się na spotkanie poza balem, ale póki co sama zwyczajnie była w kropce. Choć, jak to mówią, pierwsze koty za płoty, bo przynajmniej nie odmówiła, ani nie zwiała, a naprawdę dobrze bawiła się na balu i nie miała nic przeciwko by zobaczyć, dokąd ich to zaprowadzi. – Uhuhm, to bardzo ważna zasada, którą ogólnie polecałabym każdemu wprowadzić w życie. Na szczęście w tym przypadku już znam odpowiedzi – trochę przypadkowo, bo jak siedziała z Christopherem w kuchni i jadła pudding, który sam upiekł, to jakoś samo zeszło na te tematy, więc wiedziała, co robił w wolnym czasie. – Tak tak, znam ją. Nie jakoś bardzo dobrze, ale jest… no jest normalna. Na pewno nie tak surowa jak moja – ale Isabella Lestrange to był zupełnie inny poziom dla bardzo wielu matek. – W pewnym sensie przypomina twoją matkę – dodała z zastanowieniem po czym uśmiechnęła się lekko do Brenny. Za chwilę jednak ten uśmiech nieco zbladł. – Nie wiem, Brenn… Skąd mam to wiedzieć – nie znała napięć, jakie panowały pomiędzy Brenną, a Stanleyem, nie wiedziała o ich podłożu w postaci ukrywającej się u Longbottomów Menodory. Nie wiedziała o żadnym cruciatusie, liście na zgliszczach, ani głowie na biurku Harper Moody. Victoria była boleśnie nieświadoma dlaczego w ogóle Borgin był poszukiwany – wiedziała tyle, ile było na jego liście gończym, który zresztą nie był podany do publicznej informacji: czyli niezbyt wiele i sądziła, że może mieć po prostu jakieś informacje związane z Beltane, a nie, że zrobił coś okropnego… Chociaż chodziło jej po głowie, że skoro się tak długo ukrywał, to być może, ale tylko być może, mógł mieć na sumieniu coś więcej – tak ogólnie, a nie że na Beltane… – Ale w porządku, nie rozmawiajmy o nim – zgodziła się, bo czemu miałaby zmuszać Brennę do rozmowy o czymś, czego ta nie chciała poruszać?

– Nie – ani jaszczurek, ani pszczółek, ani niczego innego – nie próbowała manipulować energią, którą miała w sobie. Może był to błąd, może dobra decyzja – tego nie wiedziała.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (7589), Victoria Lestrange (9332)




Wiadomości w tym wątku
[9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 26.01.2026, 11:40
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 26.01.2026, 21:10
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 27.01.2026, 09:42
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 27.01.2026, 22:39
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 28.01.2026, 10:40
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 28.01.2026, 20:29
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 29.01.2026, 11:37
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 29.01.2026, 21:30
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 30.01.2026, 12:20
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 31.01.2026, 00:49
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 02.02.2026, 11:56
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 03.02.2026, 01:29
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 03.02.2026, 09:56
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 03.02.2026, 15:09
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 03.02.2026, 15:44
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 03.02.2026, 17:41
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 03.02.2026, 19:33
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 03.02.2026, 21:55
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 03.02.2026, 22:28
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 04.02.2026, 01:24
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 04.02.2026, 10:37
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 04.02.2026, 13:50
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 04.02.2026, 15:16
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 04.02.2026, 18:03
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 04.02.2026, 18:20
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 04.02.2026, 21:44
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Brenna Longbottom - 05.02.2026, 09:55
RE: [9.10.72, Lindisfarne] Drzazgi pod skórą - przez Victoria Lestrange - 05.02.2026, 18:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa