• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic [Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd]

[Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd]
ten lepszy Robert
cały mój kraj potrzebuje psychologa
wiek
36
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Sędzia Wizengamotu
Brunet o wzroście 180 cm. Ma błękitne oczy i zawadiacki uśmiech, który często nosi niczym maskę. Włosy często ma napomadowane, a pod szatami czarodzieja nosi eleganckie garnitury, albo od Rosierów, albo mugolskich projektantów, takich jak Westwood lub Dior, nie obnosząc się z tymi markami, lecz traktując to jako ukryty polityczny manifest.

Robert Albert Crouch
#3
25.01.2026, 10:26  ✶  
Śmiech uroczej nieznajomej niósł się po ogrodzie, łagodząc dziwną atmosferę spowodowaną przez magiczne róże. Biała suknia niemal lśniła wśród mroku, jakby jej kwiatowe wzory chciały rywalizować z tutejszą florą. Kobieta zapewne nie bez powodu też wybrała taką fascynującą kreację, łagodnie prześwitującą, jednak pozostawiającą wiele wyobraźni. Robert oczywiście był dżentelmenem i nie zamierzał czynić aluzji ani bezczelnie się gapić. Jednak potrafił się przyznać przed samym sobą, że kobieta niewątpliwie go pociągała. Ze swoim niskim głosem, maską motyla i słodkimi słowami, sprawiała, że zapominał o tym, czemu właściwie pojawił się na tym przyjęciu.

– Dobrze poradziłaby sobie pani w polityce z takim nastawieniem – uśmiechnął się. Upił trochę drinka, jednak nie poczuł magicznego efektu. Nie znaczyło to, że alkohol nie smakował wybornie. Lekko słodko, lekko kwaśno, odrobinę jak prosecco, lecz z nutą mięty. – Skandal spowoduje się prędzej czy później, rzecz w tym, by potem ruszyć dalej.


Kobieta pociągnęła go w stronę oranżerii. Nie protestował. Nie bez powodu bal był maskowy, anonimowość tylko im wszystkim służyła. Mimo rozmów o skandalach, Robert wolał takowych unikać. Jednak, jeśli nikt go nie rozpozna... Ryzyko spadało.

Na ścieżce do oranżerii coś jednak błysnęło w czarnej glebie, w klombie z różami. Robert przystanął na chwilę, łagodnie chwytając kobietę za rękę. Wskazał na błyszczący przedmiot zakopany w ziemi.

– Czy to ogród przygotował dla pani jakiś podarek? – rzucił, jednak nie chciał sięgać po przedmiot. Gleba miała z pewnością pobrudzić mu ręce, których nie miał gdzie umyć. Wiedział, że potrafiła wchodzić pod paznokcie, a to wydawało się... niegodne dżentelmena. – Chociaż, jeśli o tym pomyśleć, wydaje się, że może być to pułapka. Może na mnie samego? Lśnienie zawsze potrafiło przyciągnąć mój wzrok.

Zawada: Snob
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Pan Losu (205), Robert Albert Crouch (1196), Urd Nordgesim (1340)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd] - przez Urd Nordgesim - 14.01.2026, 16:11
RE: [Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd] - przez Pan Losu - 14.01.2026, 16:11
RE: [Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd] - przez Robert Albert Crouch - 25.01.2026, 10:26
RE: [Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd] - przez Urd Nordgesim - 05.03.2026, 20:58
RE: [Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd] - przez Urd Nordgesim - 18.03.2026, 17:14
RE: [Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd] - przez Urd Nordgesim - 01.04.2026, 13:28
RE: [Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd] - przez Robert Albert Crouch - 05.03.2026, 21:40
RE: [Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd] - przez Robert Albert Crouch - 24.03.2026, 18:24
RE: [Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd] - przez Robert Albert Crouch - 03.04.2026, 19:09
RE: [Jesień 72, 7.10 Maida Vale | Robert & Urd] - przez Urd Nordgesim - 09.04.2026, 20:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa