• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[Jesień 72, 30.09 Ekstaza Merlina | Jonathan] Słowo wróblem wyleci, a wróci wołem

[Jesień 72, 30.09 Ekstaza Merlina | Jonathan] Słowo wróblem wyleci, a wróci wołem
Czarodziejska legenda
O! from what power hast thou this powerful might,
With insufficiency my heart to sway?
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Przed dwoma tysiącami lat niewielkie irlandzkie miasteczko Waterford spłynęło krwią okrutnego męża i bezdusznego ojca kobiety, która zbyt wiele wycierpiała z ich rąk. Upiorzyca gnana nienawiścią i pragnieniem zemsty, przez lata dotkliwie karała wiarołomnych kochanków i mężów, aż zasnęła w swym rodzinnym grobowcu. Mieszkańcy co roku w rocznicę jej zgonu kładą na ciężkiej marmurowej płycie krypty rytualny kamień, który ma zapewnić im bezpieczeństwo. Ze szczątkowych zapisków etnologów i lokalnych pieśni, można wywnioskować, że kobieta była użytkowniczką magii. Czy znajdzie się śmiałek, który zdecyduje się zdjąć kamień i pocałunkiem obudzić bladolicą śniącą o ustach czerwonych jak krew?

Dearg Dur
#3
19.01.2026, 19:23  ✶  
Towarzyszka Anathemy stała nieco bokiem, jakby celowo ustawiała się tak, by mieć lepszy widok na Elect­rę. Była wyraźnie niższa, masywniejsza, z ostrymi rysami twarzy, które nie zyskały na łagodności mimo starannie dobranego makijażu. Suknia, choć nowa, leżała na niej ciężko, jakby próbowała ukryć więcej, niż mogła. Jonathan zauważył, że jej spojrzenie zbyt często wracało do młodej kobiety przy Selwynie – krótkie, kłujące spojrzenia, w których czaiła się niechęć podszyta czymś znacznie bardziej przyziemnym. Zazdrością. Nie rozpoznawała twarzy z plakatów, tego był niemal pewien: brakowało w niej tej charakterystycznej pewności kogoś, kto wie. Zamiast tego było w niej podniecenie cudzą historią, obietnica skandalu, który mógłby na chwilę zrównać ją z kimś wyraźnie piękniejszym.

Kiedy Anathema mówiła, tamta przytakiwała z przesadnym entuzjazmem, pochylając się bliżej, jakby każde kolejne słowo było zaproszeniem do działania. Szeptała coś o tym, że „w Ministerstwie już bywały gorsze rzeczy”, że „takie sprawy zawsze gdzieś wypływają” i że szkoda byłoby nie skorzystać, skoro okazja sama się pcha w ręce. Jonathanowi przemknęła przez myśl mglista pogłoska o jej rzekomym romansie w biurze Gargulków – nic potwierdzonego, raczej półsłówka o zbyt częstych nadgodzinach i protekcji, której nikt nigdy nie potrafił jednoznacznie wyjaśnić.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dearg Dur (435), Jonathan Selwyn (331)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 30.09 Ekstaza Merlina | Jonathan] Słowo wróblem wyleci, a wróci wołem - przez Dearg Dur - 01.11.2025, 15:30
RE: [Jesień 72, 30.09 Ekstaza Merlina | Jonathan] Słowo wróblem wyleci, a wróci wołem - przez Jonathan Selwyn - 10.11.2025, 19:01
RE: [Jesień 72, 30.09 Ekstaza Merlina | Jonathan] Słowo wróblem wyleci, a wróci wołem - przez Dearg Dur - 19.01.2026, 19:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa