• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[Yule 1971] Skurwyjcowe święta

[Yule 1971] Skurwyjcowe święta
entropy
What if I fall into the abyss?
What if I swing only just to miss?
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Egzorcystka, medium, wróżbitka
Jest w niej pewna nerwowość, którą widać tak samo w gestach jak i odległym spojrzeniu zielonych oczu, pod którymi rozsiane zostały konstelacje piegów. Blond włosy ma zawsze ścięte przed ramiona. Jej drobną, niewielką (160cm) sylwetkę otacza zwykle ciężki zapach kadzideł, który wydaje się wżerać w każdy skrawek jej ciała i noszonych przez nią materiałów, ale kiedy komuś dane jest znaleźć się dostatecznie blisko, spod spodu przebija się pewna o wiele lżejsza nuta, przywodząca na myśl letnią noc, podczas której z łatwością można policzyć na niebie wszystkie gwiazdy.

Ambrosia McKinnon
#1
15.01.2026, 23:30  ✶  
Skurwyjec

Dzień zapowiadał się na przyjemnie spokojny. Wstała rano, a z kuchni już dochodziły nieśmiałe zapachy przygotowywanych potraw. To był ten jeden z nielicznych dni, które spędzała w rodzinnym domu, a nie zaszyta na Nokturnie, gdzie bliżej jej było do zejścia na Podziemne Ścieżki, a nie wyjrzenia przez okno na posępny krajobraz Little Hangleton. Ale każdy sabat tak wyglądał - mama nalegała, by pojawiali się wtedy w domu, by dopełnić tej osławionej świątecznej atmosfery. Ale te konkretne chyba wcale nie miały być takie spokojne.
Było ledwo popołudniu, a oni siedzieli z Oliverem na poddaszu, w sytuacji głębokiej na cztery skurwyjce. Cztery rozwrzeszczane listy, które piały w nieznanym języku, a ją telepało na samą myśl o tym że mogły pojawić się następne. Z resztą, babcia sama kazała im wynosić się z salonu, póki nie rozwiążą tego problemu, listy się nie uspokoją, albo nie nadejdzie czas na świąteczny obiad.

Pieśń ma była już w grobie, już chłodna, -

Krew poczuła - spod ziemi wygląda -

I jak upiór powstaje krwi głodna:

I krwi żąda, krwi żąda, krwi żąda.


Głosiły kolejne listy i może nawet doceniłaby ich treść, gdyby nie fakt że szeleszczące zgłoski wcale nie chciały być zrozumiałe. Jakikolwiek nie był to język, ona nie miała chęci go zrozumieć, szczególnie że w pobrudzone okno coś znowu zapukało.

- Zaklej je! - wrzasnęła do brata, kiedy zauważyła sowę i kolejną kopertę. Niedoczekanie. Sama doskoczyła do framugi, machając przy tym rękoma i chcąc odstraszyć ptaszysko, ale w tym momencie koperta rozkleiła się i zaczęła wrzeszczeć nową linijkę.

Tak! zemsta, zemsta, zemsta na wroga,

Z Bogiem i choćby mimo Boga!



she was a gentle
sort of horror
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambrosia McKinnon (467), Oliver McKinnon (410)




Wiadomości w tym wątku
[Yule 1971] Skurwyjcowe święta - przez Ambrosia McKinnon - 15.01.2026, 23:30
RE: [Yule 1971] Skurwyjcowe święta - przez Oliver McKinnon - 17.02.2026, 14:17
RE: [Yule 1971] Skurwyjcowe święta - przez Ambrosia McKinnon - 26.03.2026, 02:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa