- To musiało boleć, proszę Pana. - Skrzywiła się na samą myśl, że ktoś mógł zginąć taką tragiczną śmiercią. Rozerwanie na strzępy, brrr - na samą myśl o tym po plecach przeszły jej dreszcze, a może stało się tak nie tylko przez to? Wokół zrobiło się bardzo zimno, chuchnęła - pojawił się obłoczek. Nie miała pojęcia z czego wynikała ta zamiana temperatury, póki co jej zbytnio nie przeszkadzała, zresztą jak zrobi się zbyt zimno, to przecież stąd wyjdzie, to było całkiem proste, jasne jak słońce, a może księżyc?
Przeniosła wzrok w stronę okna. Obserwowała je przez chwilę. Widziała wiele gwiazd, skupiła się na najjaśniejszej, była naprawdę piękna, na moment wyłączyła się z rozmowy, bo obserwowała nocne niebo. Nie wydawało się jej aby coś na zewnątrz świadczyło o takiej zmianie temperatury. Nie padał śnieg, a w środku było naprawdę zimno, bardzo zimno, zimniej niż się spodziewała. Do Yule, do grudnia było jednak naprawdę sporo czasu.
Przeniosła wzrok ponownie na ducha, tego który do niej mówił.
- Walka czasem jest jedynym co nam pozostaje. - Odpowiedziała jeszcze. Podziwiała ludzi, którzy walczyli do końca, zresztą ona sama także chciała umrzeć w walce, to była dobra śmierć, a przynajmniej tak się jej wydawało.
- Okazali się być innymi potworami, niż myśleliście? Jak można zmienić potwora w potwora? - Próbowała to sobie zwizualizować, jednak jakoś średnio jej to wychodziło. Trudno było jej skupić myśli, chłód, który ich otaczał w tym nie pomagał. Zaczęła się trząść, próbowała to powstrzymywać, ale wychodziło średnio.
- Musicie go zaprosić, jest gdzieś tutaj. - Odwróciła głowę w stronę kobiety i uśmiechnęła się do niej serdecznie, widziała, że ta próbowała położyć jej dłoń na ramieniu, ale jej to nie wyszło, no bo przecież była duchem.
- To trochę inna sprawa, nie możemy tak sobie zostać, bo przyszliśmy tutaj na chwilę, gdybyśmy kupili to miejsce, moglibyśmy się pojawiać częściej, a tak to pewnie nasz pierwszy i ostatni raz. - Powiedziała jeszcze, usłyszała stukot, ktoś dobijał się do drzwi, przez co postanowiła wstać, chciała wpuścić tutaj tę osobę.