• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[2.10. Warownia] Straty

[2.10. Warownia] Straty
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże włosy, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, choć jego rysy zdradzają arystokratyczne pochodzenie. Ma spracowane ręce i co najmniej kilkudniowy zarost.

Samuel McGonagall
#10
02.01.2026, 22:48  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.01.2026, 22:48 przez Samuel McGonagall.)  
Według Samuela to co robiła Brenna o ilu się troszczyła i ile myślała, to spokojnie i dwóch można byłoby obdzielić.

A przecież on i tak nie miał pojęcia o większości z tych rzeczy, którymi Longbottomówna realnie się zajmowała!

Wystarczyło mu jednak wiedzieć, że tak jak on ma serce na dłoni dla każdego potrzebującego, a tych dzisiaj z pewnością nie ubywało.

Powrócił do ludzkiej natury, jak jeszcze był na szczycie. Poprawił. Dopasował belki. Jeszcze raz, tym razem błękitnym okiem sprawdził uch ułożenie, tym razem bardziej precyzyjnie.

– Jutro przyjdę z rana. – powiedział skupiony, mierzwiąc przez chwilę płową czuprynę w zastanowieniu.– Zbiorę z Doliny kilku ludzi do pomocy, którym pomogłem przez ten czas i ogarniemy temat. Wiesz...śniło mi się, że spadło ze dwa metry śniegu. Biel na tą czerń, na te wszystkie zrujnowane budynki,co jeszcześmy po nich nie posprzątali. Wielka zamieć a potem cisza. Ci wszyscy bez domów, co koczują w magicznych namiotach. Ja wiem, że tam jest miejsce, ale...śnieg jest śniegiem, a jak ten cały... ta cała dziura – mimowolnie wskazał we właściwym kierunku, gdzie Voldemort zrobił co swoje przed kilkoma miesiącami. A wtedy ludziom wydawało się to takie straszne. Co myślą o tym fakcie teraz, bez dachu nad głową? – Zwykle lubiłem śnić o śniegu, ale teraz... Teraz zdecydowanie nie lubię. Obudziłem się przed świtem jeszcze, by tylko strzepnąć ten biały puch z siebie.– sapnął, nieco niedźwiedzim w tamtej chwili zwyczajem, po czym położył dłoń na Brennie skupiając się znów na sprawie. – Nie martw się Bee. Dołożę wszelkich starań, żeby Twój dom znów miał dach jeszcze przed pierwszymi przymrozkami. – Nie mógł być w stu procentach pewien, tak wiele rzeczy mogło się stać. Ale chciał wierzyć i wierzył w to święcie. Szczególnie teraz, gdy każdy dzień, poza kilkoma chlubnymi wyjątkami, gdy witał w Little Hangleton u Mabel, wypełniała mu praca.

Nie przewidywał opóźnień.

Koniec sesji

Przewaga: tworzenie przedmiotów drewnianych, wykonywany zawód: stolarz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1784), Samuel McGonagall (1585)




Wiadomości w tym wątku
[2.10. Warownia] Straty - przez Brenna Longbottom - 15.10.2025, 18:14
RE: [2.10. Warownia] Straty - przez Samuel McGonagall - 28.10.2025, 21:18
RE: [2.10. Warownia] Straty - przez Brenna Longbottom - 29.10.2025, 20:20
RE: [2.10. Warownia] Straty - przez Samuel McGonagall - 09.11.2025, 19:19
RE: [2.10. Warownia] Straty - przez Brenna Longbottom - 14.11.2025, 10:20
RE: [2.10. Warownia] Straty - przez Samuel McGonagall - 24.11.2025, 19:42
RE: [2.10. Warownia] Straty - przez Samuel McGonagall - 11.12.2025, 22:14
RE: [2.10. Warownia] Straty - przez Brenna Longbottom - 30.11.2025, 12:07
RE: [2.10. Warownia] Straty - przez Brenna Longbottom - 17.12.2025, 09:52
RE: [2.10. Warownia] Straty - przez Samuel McGonagall - 02.01.2026, 22:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa