25.12.2025, 23:24 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.12.2025, 23:25 przez Deirdre Malfoy.)
Deirdre nie należała do dzieci, które pragnęły czegoś wybitnie nieosiągalnego dla rodziców. Książki, które chciała, otrzymywała bez okazji. Narzędzia do wiwisekcji żaby były już na miejscu, w pracowni ojca. Któregoś razu jednak zobaczyła na wystawie na Pokątnej zestaw magicznych szachów i to nie byle jakich, który zdobył absolutnie jej serce. Była to marmurowa plansza z pionkami z barwionego szkła, jedna armia była zielonymi królikami z rogami jelenia, a druga czerwonymi sowoniedźwiedziami. Najpiękniejszymi pionkami były skoczki, bowiem te zwierzęta miały jeszcze skrzydła abraksana i rogi jednorożca. Zestaw otrzymała i posiada go do dzisiaj, chociaż nie jest wytrawnym graczem.