• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[03/10/1972] we are under attack || erik & morfeusz

[03/10/1972] we are under attack || erik & morfeusz
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#1
17.12.2025, 23:21  ✶  

—03/10/1972—
Warownia, Dolina Godryka
Erik Longbottom & Morfeusz Longbottom, Godryk Longbottom (Bard, MG)



Tfu! A ja się nawet próbowałem witać z tą Mulciberową po tym całym przedstawieniu, powtarzał sobie w myślach Erik, maszerując po raz kolejny z jednego końca korytarza na drugi, raz po raz mijając drzwi prowadzące do gabinetu Godryka Longbottoma. Starał się nie zerkać zbyt często w ich stronę, czekając na przybycie wuja Morfeusza. Wolał nie wywoływać wilka z lasu z obawy przed tym, że zostanie przedwcześnie wciągnięty do środka pracowni. Nie mógł oprzeć się wrażeniu, że ich troje i tak czekała dość stresująca i mało przyjemna dyskusja. Z drugiej strony... Czy można było spodziewać się czegokolwiek innego po takim materiale?

Zerknął z niechęcią na wyjątkowo zdezelowany egzemplarz Proroka Codziennego, który ściskał w dłoniach. Ostatni wieczór spędził drąc poszczególne strony na małe kawałki, które koniec końców na powrót złączył w całość za pomocą paru mocniejszych zaklęć. Wprawdzie nawet magia nie sprawiła, że gazeta wyglądała jak nówka sztuka prosto z kiosku, ale przynajmniej można było dość swobodnie zapoznać się z treścią tego numeru. Nie, żeby Erik planował do niego zbyt szybko wracać. Studiował go przez ostatnie dwa dni i wyniósł tylko z tego doświadczenia jedynie wściekłość, zawód i niedowierzanie.

Bo czego tam nie było? Krytykowanie Godryka za to, że przywiązuje większą uwagę do Srebrnych Różdżek niż do własnej rodziny. Krytyka związku wuja Clemensa z ciotką Quintessą. Krytyka wszystkich członków rodziny powiązanych z Departamentem Przestrzegania Prawa Czarodziejów. Obowiązkowa wzmianka o wspieraniu promugolskich wartości. Pismaki postawiły sobie za punkt honoru dopiec każdemu z rodziny. Nawet Morfeuszowi się oberwało za to, że nie ma żony i rozpoczęto tkanie teorii o tajnej córce.

Ba, prasa postanowiła wciągnąć to wszystko jeszcze Geraldine i Norę. Erik wypuścił z ust ciężkie westchnienie. Nie miał pojęcia, jak to wpłynie na obie kobiety. Nora? Pewnie była zażenowaną całą sytuacją. A Ger? Och, ta to musi być wręcz wkurwiona. Zwłaszcza że ledwo wzięła ślub, pomyślał przelotnie. Och, ta cała Arista Black narobiła sobie wrogów. A przecież nie podarowali sobie nawet wypomnienia im wiosennego balu charytatywnego, co by móc umieścić nazwisko Malfoyów w treści artykułu. Och, to już było dla Erika zbyt wiele. Wydarzenie, w które cała rodzina włożyła tyle pracy... Praktycznie zjechane od góry do dołu tylko po to, aby móc uderzyć w niego i Brennę.

— Zadziwiające, że dalej o tym pamiętają — skomentował pod nosem Erik, zatrzymując się przy małej komodzie. — Większość ludzi w tym kraju ma dużo krótszą pamięć.

Po co było się starać? Po co było wyciągać rękę do socjety, skoro koniec końców wszystko i tak miało obrócić się przeciwko nim? Może faktycznie powinien iść za radą Black i Mulciber i uratować zszarganą reputację rodziny. Poszukać wśród Burke'ów, Crouchów, Lestrange'ów, a może nawet Malfoyów i pojąć za żonę jakąś daleko kuzynkę któregoś ze znajomych, a potem wynieść się gdzieś daleko na wieś i nie wyściubiać nosa na zewnątrz nie licząc sabatów? Może wtedy obecność Longbottomów w przestrzeni publicznej przestałaby tak wszystkich boleć.

Wypuścił powietrze przez usta. Jakby nie miał wystarczająco wielu problemów na głowie, to teraz jeszcze to. Och, Arista zdecydowanie powinna na siebie uważać. Erik oderwał wzrok od krawędzi komody, gdy usłyszał odgłosy kroków dochodzących od strony schodów. Wyprostował się momentalnie, aby zaraz odetchnąć z ulga, gdy stanął twarzą w twarz z Morfeuszem.

— Hej — rzucił, starając się zachować pogodny ton głosu. — Dobrze, że jesteś. Już myślałem, że sam będę musiał tam wejść. A nie wiem, jak mogłoby się to dla mnie skończyć.

Zerknął wymownie w stronę gabinetu. Nie miał bladego pojęcia, jak Godryk chciał ustosunkować się do tego... skandalu. Czy rodzina przeżyła coś takiego za jego kadencji? W prasie na pewno pojawiały się jakieś wzmianki na temat kontrowersyjnych poglądów Longbottomów, ale czy ktokolwiek próbował tak bezpośrednio wymierzyć im policzek? Czy byli w ogóle przygotowani na to, aby odpowiednio zareagować?


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Baba Jaga (846), Erik Longbottom (1876), Morpheus Longbottom (669), Pan Losu (42)




Wiadomości w tym wątku
[03/10/1972] we are under attack || erik & morfeusz - przez Erik Longbottom - 17.12.2025, 23:21
RE: [03/10/1972] we are under attack || erik & morfeusz - przez Morpheus Longbottom - 25.12.2025, 23:46
RE: [03/10/1972] we are under attack || erik & morfeusz - przez Baba Jaga - 26.12.2025, 10:31
RE: [03/10/1972] we are under attack || erik & morfeusz - przez Erik Longbottom - 06.01.2026, 21:29
RE: [03/10/1972] we are under attack || erik & morfeusz - przez Erik Longbottom - 11.02.2026, 20:38
RE: [03/10/1972] we are under attack || erik & morfeusz - przez Pan Losu - 11.02.2026, 20:38
RE: [03/10/1972] we are under attack || erik & morfeusz - przez Morpheus Longbottom - 22.02.2026, 18:35
RE: [03/10/1972] we are under attack || erik & morfeusz - przez Erik Longbottom - 28.02.2026, 13:35
RE: [03/10/1972] we are under attack || erik & morfeusz - przez Baba Jaga - 05.03.2026, 03:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa