• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[Yule 1968] When the dark half of the year cedes to the light

[Yule 1968] When the dark half of the year cedes to the light
Dzieło sztuki
które chcesz polizać
wiek
24
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
kustoszka sztuki
Brunetka o jasnej cerze i zielonych oczach. Mierzy 166 cm wzrostu przy wadze 50 kg. Bardzo dba o swój wygląd. Poczucie estetyki rozwinięte na wysokim poziomie sprawia, że przywiązuje ogromną wagę do detali - od ubioru, przez makijaż, po dodatki. Ubraniami stara się przykryć swoją niedowagę. Jej arystokratyczna postawa, pełna powściągliwości i elegancji, dodaje jej szyku, co niektórzy odbierają jako dystans i wyniosłość.

Astoria Avery
#2
09.12.2025, 09:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.12.2025, 10:04 przez Astoria Avery.)  
Yule niosło za sobą ten sam chłód, który od dwóch lat zalegał w sercu Astorii. Rana po Julianie nie zdążyła się nawet zasklepić, wciąż pulsowała pod każdym wspomnieniem. Doskonale pamiętała ich ostatnie wspólne święta przepełnione śmiechem, ciepłem i obecnością, która wydawała się wtedy oczywista, nierozerwalna. Po jego śmierci dom nie przypominał jej już miejsca, do którego chciałoby się wracać - zbyt często napotykała spojrzeniem przedmioty Juliana,  zbyt często słyszała ciche szlochy matki, jej wymuszone uśmiechy. Czuła jak ojciec zbyt wyraźnie obserwuje jej bladą twarz, szukając oznak choroby, jakby byli przerażeni, że zaraz stracą kolejne dziecko. Astoria nienawidziła tego rodzaju uwagi, ta dusząca troska - zbyt intensywna, zbyt nachalna.
Dlatego robiła wszystko, by wyrwać się z domu. Perspektywa kursu we Francji spadła na nią jak grom z jasnego nieba. Wróciła zaledwie kilka dni temu, a już zdążyła zmęczyć się ciężką atmosferą w domu rodzinnym. Dlatego gdy dostała zaproszenie na święta od Atreusa, z którym aktualnie się spotykała, przyjęła zaproszenie bez najmniejszego wahania. Myśl o spędzeniu Yule z kimś, kto nie znał Juliana na tyle dobrze, by każdy temat schodził na żałobę, była dla niej jak oddech świeżego powietrza. Poza tym spotykała się z Atreusem od kilku miesięcy, więc czuła się w jego towarzystwie swobodnie. Choć znali się z Hogwartu, tak obecnie była całkowicie inną osobą. Nie wierzyła już w szczęśliwe zakończenia ani miłość na całe życie, ale za to bardziej doceniała chwilę obecną, którą dane jej było doświadczać.
Jej serce kruche z natury i obolałe z historii, biło szybciej niż powinno, kiedy wchodziła w rodzinny chaos Bulstrode’ów. Cieszyła się, że może tu być, a jednocześnie ciężko było jej się zaangażować tak w pełni. Uśmiechała się grzecznie, wdzięcznie, uśmiechem, który nie sięgał oczu. To był jej pancerz zakładany od śmierci brata z coraz większą wprawą. Czuła na sobie nieprzychylne spojrzenie jego matki, ale nie próbowała jej się przypodobać w żaden sposób. Uczestniczyła w ich kolacji z szacunkiem, zostawiając przestrzeń na ich rodzinne interakcje, a jedynie od czasu do czasu wtrącając swoją odpowiedź na zadawane pytania. I mimo wszystko poczuła ulgę, gdy ta bardziej oficjalna część dobiegła końca. Gdy odeszła od stołu kawałek dalej, znalazła dla siebie skrawek ciszy, w którym wreszcie mogła odzyskać kontrolę nad poszarzałymi myślami.
- Nie, jest miło. Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie - uśmiechnęła się odrobinę szerzej. Kiwnęła głową odnośnie spadającej gwiazdki, choć dla niej nie miała już większej wartości. - Mojego życzenia i tak nie spełni - wzruszyła lekko ramionami i spojrzała przez okno. - Pięknie tu jest. Ale twoja mama chyba mnie nie polubiła - co było przecież dziwne, bo w teorii Astoria to idealna partia: z dobrego domu, ładna, ułożona i pracowita. Spojrzała na Atreusa i zmarszczyła nos przez resztki dymu, które nie uciekły przez okno. - Czego będziesz sobie życzył?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astoria Avery (2175), Atreus Bulstrode (2112)




Wiadomości w tym wątku
[Yule 1968] When the dark half of the year cedes to the light - przez Atreus Bulstrode - 09.12.2025, 05:20
RE: [Yule 1968] When the dark half of the year cedes to the light - przez Astoria Avery - 09.12.2025, 09:56
RE: [Yule 1968] When the dark half of the year cedes to the light - przez Atreus Bulstrode - 10.12.2025, 09:46
RE: [Yule 1968] When the dark half of the year cedes to the light - przez Astoria Avery - 17.12.2025, 00:50
RE: [Yule 1968] When the dark half of the year cedes to the light - przez Atreus Bulstrode - 22.12.2025, 17:26
RE: [Yule 1968] When the dark half of the year cedes to the light - przez Astoria Avery - 23.12.2025, 00:24
RE: [Yule 1968] When the dark half of the year cedes to the light - przez Atreus Bulstrode - 13.03.2026, 06:41
RE: [Yule 1968] When the dark half of the year cedes to the light - przez Astoria Avery - 18.03.2026, 02:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa