09.12.2025, 01:00 ✶
Rejwach
- Pada śnieg, pada śnieg...! - nuciła Asenka jakąś mugolską przyśpiewkę, która niestety ale strasznie dobrze wpadała w ucho. Niestety oczywiście dla wszystkich innych, którzy mieli dzisiejszego dnia z nią do czynienia, bo śpiewała to od ostatnich pięciu godzin, o ile nie dłużej. Najgorsze było chyba w tym wszystkim to, że niespełna godzinę temu doszła do porozumienia ze samą sobą, że jest to idealny moment by nauczyć Enjorlasa nowej pozycji do repertuaru. Było ich więc dwoje; on nuciła, a on nucił i pobrzdękiwał sobie na lutni, upewniając się że pamięta melodię. - sypie kamieniami... - kobieta przetarła szmatą kontuar i spojrzała na salę. Było troszkę posępnie, bo w tego typu lokalach podczas świąt zdawały się przesiadywać same smutasy. Ci, którzy nie mieli rodzin, albo potrzebowali odpowiedniego wstawiennictwa, by zmierzyć się z tym co czekało na nich w domu - najlepiej od Przenajświętszej Ognistej. Ktoś nawet machnął na nią ręką, podłapując jej kontrolne spojrzenie, więc dobrodusznie złapała za butelkę i rytmicznym krokiem ruszyła w kierunku stolika. - a Mikołaj dostał w głowę, leży pod saniami....
Znała oczywiście prawidłową wersję tej piosenki, ale nie mogła przecież tak zwyczajnie zanudzać, nie kiedy tłum i tak nie bawił się przesadnie dobrze. Kończąc jedną zwrotkę, szybko więc przeszła do kolejnej, również zmodyfikowanej i raczej wyrwanej z kontekstu. - Pada śnieg, pada śnieg...! - wróciła do baru, flaszkę zostawiwszy za sobą, na stoliku spragnionego delikwenta. Mógł się obsłużyć sam, a ona miała teraz ważniejszy cel. Zaplecze. - Renifery to frajery ciągną Mikołaja, a Mikołaj to zboczeniec ciągnie je za jaja - zanuciła wyraźnie w twarz Woodiemu, opierając się nonszalancko o framugę drzwi i przez moment uważnie się mu przyglądając. - Tak sobie pomyślałam... odnośnie dzisiejszego menu, co nie? Może świąteczna pieczeń? Położy się na niej... eee... żurawinę i się z miejsca zrobi świąteczniej. Albo wyczaruje czerwone kulki.
Open hand or closed fist would be fine
Blood is rare and sweet as cherry wine
Blood is rare and sweet as cherry wine