16.11.2025, 19:40 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.11.2025, 19:41 przez Henry Lockhart.)
Pytania Ceolsige do pana Harrisa zwróciły jego uwagę. Był ciekaw, czy może zachowało się więcej pamięci o latarni w tej rodzinie. Dlatego stanął nieopodal i zaczął notować. Wszystko sprowadzało się do Oliviera, człowieka, którego porwało morze. Czy to za jakieś przewiny jego rodziny? A może latarnia była zaklęta i chciała, by jakiś latarnik powrócił do swojej roli. Krew musiała mieć tu znaczenie. Rodzinne powiązania.
Niepokoiło go wciąż, co się działo z Brynją. Miał nadzieję, że dziewczyna niedługo wróci i razem podejdą do tej sprawy. Rozdzielanie się było jednak złym pomysłem. Bez tego by się tak nie martwił.
— A wie pan, gdzie znajdziemy rodzinny dom Olivera? — wtrącił się do rozmowy.
Niepokoiło go wciąż, co się działo z Brynją. Miał nadzieję, że dziewczyna niedługo wróci i razem podejdą do tej sprawy. Rozdzielanie się było jednak złym pomysłem. Bez tego by się tak nie martwił.
— A wie pan, gdzie znajdziemy rodzinny dom Olivera? — wtrącił się do rozmowy.
Złoty chłopiec
Przymruż złociste światełka,
Ukryj się pod matki rąbek,
Nim cię zgubi śronu ząbek
Lub chłodnej rosy perełka.
Przymruż złociste światełka,
Ukryj się pod matki rąbek,
Nim cię zgubi śronu ząbek
Lub chłodnej rosy perełka.