• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[13.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence

[13.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence
Local Dumbass
I wanna know what youʼre thinkin'
I got a couple secrets too
Bull in a china shop
Tear it up no matter what
Ask me if I give a fuck
wiek
33
sława
III
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz/najemnik/łowca
bardzo wysoki - 196 cm / atletyczna sylwetka / ciemnobrązowe, półdługie włosy / brązowe oczy / cztery złote kolczyki (małe kółka) w lewym uchu / obrączka ślubna z grubego, topornie kutego złota na palcu / poparzenie na szyi od prawej strony i części prawego ucha / nadkruszona prawa trójka / luźny, praktyczny styl ubioru / wytatuowany pod rękawami skórzanych albo materiałowych kurtek / sprężysty krok, jakby zawsze gdzieś się spieszył / "francuski" akcent - miękkie r, zmiękczone głoski, cichy głos

Benjy Fenwick
#18
12.11.2025, 17:27  ✶  
Wyskoczyłem z wody z całą mocą, wykorzystując moment, w którym druzgotki najwyraźniej uznały swój sukces w złapaniu ofiary, do oderwania się od zimnej otchłani jeziora. Lodowate, nocne powietrze uderzyło w moje płuca gwałtownie, ostry oddech rozdarł mi gardło, a bąble unoszące się wokół mnie nic nie były w stanie ukryć chaosu, który toczył się w moim ciele. Wyglądałem jak wieloryb wyskakujący znienacka ponad taflę, a może jak orka w gniewie - potężny, mokry, pełen adrenaliny, która wciąż buzowała w mięśniach. Nie było w tym żadnej elegancji - tylko czysta, dzika siła, desperacja i ulga, ale chwilowa. Całe ciało pulsowało bólem, wiedziałem, że gdybym nie wyskoczył w tym momencie, to jezioro nie wypuściłoby mnie tak łatwo, ale najgorsze wcale nie było za mną. Czekała mnie jeszcze droga na brzeg.
Chłodna woda spadała z moich ramion, spływała po plecach i twarzy, zamieniając włosy w mokre pasma, które opadały mi na oczy, zasłaniając widok na chwilę. Machnąłem nimi gwałtownie, by dostrzec coś, poza jeziorną tonią, i w końcu zobaczyłem linię brzegową - cel, do którego tak desperacko dążyłem. Serce biło mi jak oszalałe, płuca krzyczały o tlen, który wdychałem łapczywie, czując, że każdy oddech mógł być ostatnim, zanim znowu zniknę pod powierzchnią. Tak się jednak nie stało - druzgotki odpuściły, przynajmniej na tyle, ile potrzebowałem, by spróbować ruszyć do plaży, która zdążyła oddalić się ode mnie, albo to raczej ja od niej, w tym całym zamieszaniu. Miałem do niej kilkanaście metrów w linii prostej - znacznie bliżej, niż do pomostu, który także zmienił położenie, teraz znajdując się na ukos ode mnie.
Każde pociągnięcie nóg i machnięcie rąk było wyczerpujące, znacznie bardziej niż jeszcze chwilę wcześniej. Moje łydki były pocięte, uda podrapane, ślady po druzgotkach ciągnących mnie w dół, ale adrenalina kazała mi ignorować ból. Cały czas gwałtownie wciągałem powietrze, każdy oddech drżał mi w piersi, niosąc ze sobą dźwięki, które mieszały się z chlupotem wody. Charczałem, plując wodą, która dostała się do ust i nosa podczas wynurzania. Szarpnąłem się jeszcze raz, wyczołgując się na ląd, czując szorstkość kamieni i piasku. Na brzegu osunąłem się na kolana, łokciami podpierając ciężar ciała, wciągając powietrze tak głęboko, że niemal się nim zachłysnąłem. Mokre włosy kleiły się do twarzy, a strużki wody spływały po ramionach, biodrach i udach. Spojrzałem w dół na swoje ciało - łydki pocięte, uda posiniaczone i podrapane. Drżące ręce odgarnęły włosy z oczu, którymi zamrugałem. Drobne, ostre pazury druzgotków przecięły skórę, pozostawiając linie czerwieni, które piekły przy każdym ruchu. Chciałem wstać, ruszyć w stronę Prudence, zapewnić ją, że nic mi nie jest, ale moje ciało wciąż było obolałe, każda część mięśni przypominała o wysiłku, uścisku, o głębinach, które próbowały mnie pochłonąć. Wybraliśmy naprawdę romantyczną lokalizację na kąpiel, nie było wątpliwości.


[Obrazek: 4GadKlM.png]
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (6452), Pan Losu (42), Prudence Fenwick (5447)




Wiadomości w tym wątku
[13.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Prudence Fenwick - 05.11.2025, 20:21
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 06.11.2025, 00:27
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Pan Losu - 06.11.2025, 00:27
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 06.11.2025, 02:08
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Prudence Fenwick - 06.11.2025, 12:42
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 06.11.2025, 13:57
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Prudence Fenwick - 06.11.2025, 14:48
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 06.11.2025, 17:54
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Prudence Fenwick - 06.11.2025, 21:58
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 08.11.2025, 16:13
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Prudence Fenwick - 08.11.2025, 20:41
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 11.11.2025, 19:50
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Prudence Fenwick - 11.11.2025, 22:41
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 11.11.2025, 23:21
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Prudence Fenwick - 11.11.2025, 23:49
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 12.11.2025, 16:51
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 12.11.2025, 16:57
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 12.11.2025, 17:27
RE: [15.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Prudence Fenwick - 12.11.2025, 23:50
RE: [13.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 13.11.2025, 01:17
RE: [13.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Prudence Fenwick - 13.11.2025, 01:49
RE: [13.09.1972] pod powierzchnią | Benjy & Prudence - przez Benjy Fenwick - 13.11.2025, 02:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa