• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna Fontanna Szczęśliwego Losu [28.04.72, zmierzch] Co leży na szali

[28.04.72, zmierzch] Co leży na szali
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
21.02.2023, 12:36  ✶  
- Jasne - zapewniła Brenna, choć zaraz dodała uczciwie jeszcze parę słów. - Na tyle, na ile możliwe to w tych dziwnych czasach, w których żyjemy.
Zmierzyła Norę spojrzeniem. Nie tyleż, by ocenić jej wygląd, choć odnotowała, że Nora jak zwykle dba o to, aby dobrze się prezentować, w swoim ulubionym stylu, ile w próbie sprawdzenia, czy panna Figg się nie przepracowuje. A raczej, czy nie przepracowuje się bardziej niż zwykle. Sama Brenna wyglądała... jak zazwyczaj, gdy chodziła po Londynie. W Dolinie widywało się ją w mugolskich, podniszczonych ciuchach, w pracy w przepisowym mundurze, na oficjalne spotkania wybierała się w eleganckiej, ale skromnej marynarce. Kiedy tak jak teraz, przemykała po ulicach magicznej stolicy, stawiała na coś, co jak najlepiej pomoże zniknąć w tłumie komuś, kto nie był tak w stu procentach anonimowy. Nie rzucające się w oczy szarości.
- Mam nadzieję, że w klubokawiarni wszystko w porządku? Jak ma się Mabel? - dodała jeszcze, chociaż bywała tam dość regularnie. Niekoniecznie na długo, ale jeśli tylko mogła wygospodarować piętnaście minut przed pracą czy po pracy, zaglądała do środka, by zamienić parę słów jeżeli nie z Norą to z Salemem, zostawić jakiś drobiazg dla Mabel, a jeżeli mogła sobie pozwolić na godzinę albo dwie wolnego, zaproponować, że zabierze tę ostatnią na lody albo spacer.
W ostatnim tygodniu jednak o te dwie godziny było trochę ciężko.
- Taaak, chyba faktycznie cię zaskoczę - westchnęła po chwili, przechodząc do sedna, a jej twarz przybrała wyraz powagi. Pochyliła się ku Norze, nie chcąc, by ktoś je podsłuchać, choć po prawdzie w tym tłumie, hałasie, gdy ciężko było usłyszeć co mówi twój towarzysz, kiedy ginąłeś wśród bawiących się, trudniej było nasłuchiwać niż w jakimś podejrzanym, cichym barze. - Potrzebuję trucizny, Nora. Silnej. Szybko działającej. Jeśli to możliwe, jak najmniej bolesnej, ale to nie jest warunek konieczny. Nie wiem, na ile to pomocne, ale nie ma znaczenia smak, zapach, konsystencja ani stopień wykrywalności.
Brenna miała mgliste pojęcie, że te najbardziej pożądane i najtrudniejsze do przyrządzenia trucizny miały mieć jak najmniej charakterystyczny kolor i smak. W tym przypadku nie miało to jednak znaczenia.
- I hm... odtrutka pewnie się przyda, tak na wszelki wypadek - dodała jeszcze z pewnym zastanowieniem. Właściwie nie potrzebowała antidotum, ale jeśli jakimś cudem ktoś wypiłby ją przypadkiem, choć nie wyobrażała sobie, jak mogłoby do tego dojść, lepiej było nie ryzykować.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2044), Nora Figg (2072)




Wiadomości w tym wątku
[28.04.72, zmierzch] Co leży na szali - przez Brenna Longbottom - 21.02.2023, 00:41
RE: [wiosna 72] Co leży na szali - przez Nora Figg - 21.02.2023, 12:14
RE: [wiosna 72] Co leży na szali - przez Brenna Longbottom - 21.02.2023, 12:36
RE: [wiosna 72] Co leży na szali - przez Nora Figg - 21.02.2023, 15:53
RE: [wiosna 72] Co leży na szali - przez Brenna Longbottom - 21.02.2023, 16:12
RE: [wiosna 72] Co leży na szali - przez Nora Figg - 22.02.2023, 12:16
RE: [wiosna 72] Co leży na szali - przez Brenna Longbottom - 22.02.2023, 13:58
RE: [wiosna 72] Co leży na szali - przez Nora Figg - 22.02.2023, 15:15
RE: [wiosna 72] Co leży na szali - przez Brenna Longbottom - 23.02.2023, 12:57
RE: [wiosna 72] Co leży na szali - przez Nora Figg - 23.02.2023, 14:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa