30.09.2025, 21:12 ✶
Dzień dobry,
chciałabym w miesiącu wrześniu walczyć z uciążliwościami klątw Spalonej Nocy (duszące ręce itd), które dotknęły domostwa NPCów: czarodziejów związanych z Zakonem oraz ich bliskich i znajomych (coby ludzikom też podbić morale, że gdzie Ministerstwo ma w dupie, to kaszl cywile pomogą.
Chciałabym skorzystać ze swojego krawężnikowego doświadczenia, czasu wolnego wynikającego z wpisanego w kartę L4 w brygadzie oraz wysokiej cechy Translokacja IV, żeby się poteleportować i zebrać dane komu ta pomoc jest potrzebna, a potem razem z grupą dwóch doświadczonych klątwołamaczy i z zapasem odpowiednich kadziedeł i świec poskakać według rozpiski i pomóc NPCom.
Pytania:
- Ile sesji/ fabularnych wizyt należy rozegrać związanych z tym tematem, żeby działania te były valid ukonstytuowane fabularnie?
- Na co rzucać przy zdejmowaniu klątw, żeby się udało?
- Czy potrzebna w takich sesjach ingera MG?
Dziękuję z góry za odpowiedź
chciałabym w miesiącu wrześniu walczyć z uciążliwościami klątw Spalonej Nocy (duszące ręce itd), które dotknęły domostwa NPCów: czarodziejów związanych z Zakonem oraz ich bliskich i znajomych (coby ludzikom też podbić morale, że gdzie Ministerstwo ma w dupie, to kaszl cywile pomogą.
Chciałabym skorzystać ze swojego krawężnikowego doświadczenia, czasu wolnego wynikającego z wpisanego w kartę L4 w brygadzie oraz wysokiej cechy Translokacja IV, żeby się poteleportować i zebrać dane komu ta pomoc jest potrzebna, a potem razem z grupą dwóch doświadczonych klątwołamaczy i z zapasem odpowiednich kadziedeł i świec poskakać według rozpiski i pomóc NPCom.
Pytania:
- Ile sesji/ fabularnych wizyt należy rozegrać związanych z tym tematem, żeby działania te były valid ukonstytuowane fabularnie?
- Na co rzucać przy zdejmowaniu klątw, żeby się udało?
- Czy potrzebna w takich sesjach ingera MG?
Dziękuję z góry za odpowiedź
