• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach

[22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#11
24.09.2025, 09:06  ✶  
Układając ostatnie kwiatki też obok nakryć dla rodziców, Godryka i pana Crawleya, posłała jeszcze uśmiech Dorze, kiedy ta umieściła kilka przy jej talerzu. Wyciągnęła potem nawet jednego goździka i wsunęła go sobie we włosy, ot tak, nawet się nad tym nie zastanawiając.
– Nawet jeśli lunie, jesteśmy przygotowani – oświadczyła, zbliżając się do Erika, by na moment objąć go w pół.
Martwiła się o brata.
Wydawał się, jak zawsze, bardzo spokojny i ogólnie rzecz biorąc zadowolony z życia, na tyle, na ile to możliwe po tym, gdy nagle spłonęło pół Londynu oraz pół twojego rodzinnego domu, ale nie potrzebowała oczu aurowidza, aby podejrzewać, że coś jest nie tak. Nie chciała go o to dręczyć – i pewnie nie powinna tego robić na rodzinnej kolacji – ale przeszło jej przez głowę, że pewnie powinna zapytać Norę, czy z nią rozmawiał.
Wypuściła go z uścisku, gdy na terenie pojawiła się Quintessa, a Morpheus ruszył w stronę stołu. Rzeczywiście widziała go i wcześniej – naprawdę marny byłby z niej glina, gdyby nie zauważyła, że ktoś dotarł, kiedy w głębi serca była trochę nerwowa i pełna obaw, czy wieczór upłynie w spokoju, po Beltane, Lithcie, i Spalonej Nocy. Ale nie próbowała przywoływać wuja. Być może potrzebował chwili samotności, w tym miejscu, które dopiero podnosiło się z ruin. Uśmiechnęła się do niego, przesuwając się, by mógł dotrzeć do swojego miejsca.
– Mam wrażenie, że gdy skończymy, będę musiała wziąć koszyk i przejść się po sąsiadach, z pytaniem, czy nie mają jeszcze trochę miejsca w żołądkach – roześmiała się, wracając do stołu i spoglądając na przysmaki, które przyniosła Tessa.
– Jeśli chodzi o ciasta Tessy, to tych nigdy za wiele – zapewnił Jeremiah, wyciągając rękę do Morpheusa, by uściskać dłoń brata, zanim sam usiadł obok żony.
– I stanowczo protestuję przeciwko późniejszemu rezygnowaniu z dyń, bo przecież potem trzeba będzie je wyciąć, a wtedy coś trzeba zrobić ze środkiem – oświadczyła Brenna, unosząc różdżkę, by zapalić lampy, by zaczęły emitować ciepły blask. Wycinanie dyń tak naprawdę jawiło się jej teraz jako coś nie mającego wiele sensu w obliczu cieni, spowijających Anglię, ale… istniała spora szansa, że i tak to zrobi. – A jeśli będziemy wyglądać jak dynie, to nic nie szkodzi, koło to podobno kształt idealny.
Normalnie w Mabon na stole stałyby świece. Ale Brenna miała teraz uraz do świec. Może samo rozpalenie dwóch – trzech zaklęciem nie wywołałoby w niej paniki, ostatnie próby widmowidzenia nie zakończyły się jednak najlepiej.
– Niech Matka pobłogosławi te dary żniw, przyniesie spokój temu domowi i pozwoli nam odbudować to, co zostało zniszczone – powiedział Godryk, krótka modlitwa, wygłoszona, kiedy wszyscy zajęli swoje miejsca.
– Najpierw prawdziwe jedzenie, Brenno. Potem deser. Ciebie to też dotyczy, kochanie – rzuciła Elise, spoglądając na męża, gdy Brenna wstała, by zacząć nakładać jedzenie.
– Dobrze, dobrze, mamo. Komu pieczonego ziemniaka?

/Tura do 29.09/


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2701), Dora Crawford (1533), Erik Longbottom (2359), Morpheus Longbottom (1585), Pan Losu (189), Quintessa Longbottom (1581)




Wiadomości w tym wątku
[22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Brenna Longbottom - 18.09.2025, 08:13
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Pan Losu - 18.09.2025, 08:13
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Dora Crawford - 19.09.2025, 03:28
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Pan Losu - 19.09.2025, 03:28
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Erik Longbottom - 21.09.2025, 16:49
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Pan Losu - 21.09.2025, 16:49
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Quintessa Longbottom - 23.09.2025, 14:57
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Pan Losu - 23.09.2025, 14:57
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Morpheus Longbottom - 23.09.2025, 22:16
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Pan Losu - 23.09.2025, 22:16
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Brenna Longbottom - 24.09.2025, 09:06
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Dora Crawford - 28.09.2025, 18:35
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Erik Longbottom - 28.09.2025, 20:03
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Quintessa Longbottom - 28.09.2025, 23:05
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Morpheus Longbottom - 30.09.2025, 21:18
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Brenna Longbottom - 01.10.2025, 09:44
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Dora Crawford - 03.10.2025, 20:52
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Erik Longbottom - 07.10.2025, 19:50
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Quintessa Longbottom - 07.10.2025, 23:59
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Morpheus Longbottom - 15.10.2025, 21:00
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Brenna Longbottom - 16.10.2025, 13:17
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Dora Crawford - 17.10.2025, 01:23
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Erik Longbottom - 17.10.2025, 21:34
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Quintessa Longbottom - 21.10.2025, 22:38
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Morpheus Longbottom - 23.10.2025, 00:41
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Brenna Longbottom - 23.10.2025, 19:33
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Dora Crawford - 24.10.2025, 18:20
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Erik Longbottom - 29.10.2025, 22:47
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Morpheus Longbottom - 04.11.2025, 01:26
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Brenna Longbottom - 05.11.2025, 10:32
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Erik Longbottom - 08.11.2025, 22:23
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Dora Crawford - 17.11.2025, 04:54
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Morpheus Longbottom - 30.11.2025, 18:46
RE: [22.09/72, Warownia] Światła na zgliszczach - przez Quintessa Longbottom - 30.11.2025, 21:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa