• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Szpalta Pozafabularne Pociąg do Hogwartu

Pociąg do Hogwartu
broken one
wiek
36
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz, urzędnik - OMSHM, Ministerstwo Magii
Chudy jak wypłata i długi jak miesiąc (187cm). Eteryczna uroda Lovegoodów rozwodniona mugolską pospolitością. Rude włosy domagające się fryzjera, broda domagająca się brzytwy, której starym zwyczajem nie posiada w domu. Jasnozielone oczy. Ubrany zwykle w proste szaty, czarne, lub w stonowanych barwach, skrojone tak, by nie krępowały ruchów.

Lazarus Lovegood
#35
16.09.2025, 23:44  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.09.2025, 20:44 przez Eutierria.)  
1. Jak czułeś się po otrzymaniu listu informującego cię o byciu przyjętym do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie? Miałeś wobec szkoły jakieś konkretne oczekiwania?
Mój ojciec był mugolem i czasami miałem wrażenie, że do końca łudził się, że ja również będę “zwykłym” dzieckiem. Obawiałem się, że ma rację, mimo, że wykazywałem pewne zdolności magiczne. Kiedy zbliżały się moje jedenaste urodziny, czekałem z niecierpliwością na sowę z Hogwartu.
Mieszkaliśmy wtedy w magicznym Londynie, więc miałem okazję słuchać o Szkole Magii i Czarodziejstwa od kolegów. Spodziewałem się, że to będzie jak letni obóz, mieszkanie z rówieśnikami, bez rodziców i z jednej strony brzmiało to jak przygoda, ale z drugiej, jako dość nieśmiałe dziecko, nie byłem wolny od obaw.

2. W jaki sposób docierałeś do zamku? Korzystałeś z Hogwarts Express? Jeżeli tak - z kim zwykle siedziałeś w przedziale?
Korzystałem z pociągu. Podczas mojej pierwszej podróży do Hogwartu poznałem Roberta Croucha, kolegę z rocznika, z którym jeździłem od tamtej pory co roku. Często dołączali do nas jego albo moi koledzy z Ravenclaw lub Gryffindoru.

3. Jakie były twoje wrażenia, kiedy po raz pierwszy przekroczyłeś próg Hogwartu? Jak wspominasz swój pierwszy dzień?
Jako bardzo wyczerpującą mieszaninę nowych twarzy, nowych miejsc, nowych wrażeń, nieprzewidywalnego kontaktu fizycznego i głośnych dźwięków. Byłem podekscytowany, bo który jedenastolatek nie wyczekiwał tego dnia z niecierpliwością, ale zanim Ceremonia Przydziału dobiegła końca, nie mogłem się już doczekać chwili, kiedy wszyscy znajdziemy się w łóżkach. Miałem wrażenie, że w życiu nie rozmawiałem i nie poznałem naraz tylu osób. Miłe, ale stresujące.

4. Jak myślisz, dlaczego Tiara Przydziału przydzieliła cię do tego domu? Jakie miało znaczenie dla ciebie przynależenie do swojego domu? Byłeś z niego dumny?
Zostałem przydzielony do Ravenclaw i było to zgodne z przewidywaniami moimi i czarodziejskiej części mojej rodziny - zawsze wolałem książki od zabawkowej miotły i obserwację natury od biegania za piłką.
W Ravenclaw było wielu uczniów podobnych do mnie - to było nowe doświadczenie i trochę ułatwiło mi zawieranie znajomości, choć nie uczyniło ze mnie duszy towarzystwa i nadal miałem raczej małe grono bliższych kolegów.

5. Czy zabrałeś ze sobą do Hogwartu jakieś zwierzątko?
Na wiosnę przed wybraniem się do Hogwartu, przygarnąłem kociaka, którego zabrałem ze sobą. Był wierny jak pies i dobrze było mieć obok kogoś znajomego, kiedy na pierwszym roku tęskniłem za domem.

6. Z kim dzieliłeś dormitorium? Jak wyglądał wasz pokój? Był twoim dobrym miejscem, czy nie lubiłeś do niego wracać?
Najgorszą częścią nauki w Hogwarcie była dla mnie ciągła obecność innych - nawet, jeżeli byli to koledzy z klasy, których w sumie lubiłem. Brakowało mi samotności i prywatności. Pomogło, kiedy nauczyłem się rzucać zaklęcie wygłuszające na kotary wokół mojego łóżka.
Poza tym mankamentem, dormitorium było całkiem przyjemnym miejscem. Dość szybko ustaliliśmy grafik sprzątania. Każdy z nas miał tam jakieś rzeczy, które przypominały mu dom. Zawsze można było się tam schronić, kiedy pokój wspólny stawał się zbyt tłoczny i hałaśliwy.

7. Jakie przedmioty były twoimi ulubionymi w trakcie nauki w Hogwarcie, a na jakie nie lubiłeś chodzić?
Lubiłem większość przedmiotów, zwłaszcza te wymagające skupienia - historię magii, numerologię, eliksiry, ale też opiekę nad magicznymi stworzeniami - bardziej nieprzewidywalną. Latanie na miotle wbrew pozorom całkiem mi się podobało, choć nigdy nie byłem z niego szczególnie dobry. Trochę gorzej szło mi wróżbiarstwo. Duże problemy miałem z magią kształtowania - zdałem egzaminy chyba tylko dlatego, że nauczyciele widzieli, że wszystkie moje pozostałe oceny są dobre. Po prostu nie potrafiłem sobie wystarczająco dokładnie wyobrazić tego, co chciałbym wyczarować. Drugim problematycznym przedmiotem były uroki - wpływanie na umysły innych było trudne, bo do tego trzeba mieć pojęcie, jak działają, a mnie przytłaczała liczba zmiennych, któe wydawało mi się, że muszę wziąć pod uwagę, aby wyobrazić sobie cudzy tok rozumowania.

8. Byłeś kibicem Quidditcha lub grałeś w szkolnej drużynie?
Chodziłem na mecze Quidditcha i oczywiście, kiedy grała moja drużyna, robiłem to, co inni - ale nigdy nie rozumiałem tej ekscytacji, która ogarniała wszystkich na trybunach. Całkiem trudno było, kiedy naprzeciw “naszej” drużyny stawali Gryfoni, gdzie grał mój przyjaciel, Robert - wtedy już całkiem nie wiedziałem, komu kibicować. Często jednak wykorzystywałem to, że podczas meczy szkoła jest praktycznie pusta, by mieć pokój wspólny, czy łazienkę tylko dla siebie.

9. Kto był twoim najlepszym przyjacielem w czasach szkolnych? Czy ta przyjaźń przetrwała próbę czasu?
Moim najlepszym przyjacielem był Robert Crouch, którzy dziś jest sędzią Wizengamotu. Nasze drogi rozeszły się po szkole na wiele lat, ale kilka lat temu odnowiliśmy znajomość. Nie mam wielu znajomych i przyjaciół, więc relacje z tymi, których mam, są dla mnie szczególnie ważne, tym bardziej, że wiem, że sam nie jestem najlepszym możliwym przyjacielem.

10. Zauroczyłeś się w kimś w czasach szkolnych?
Była taka koleżanka z klasy, Amy Chang, do której wzdychałem długo, a nawet zaprosiłem ją na bal z okazji Yule - bardzo stresujące doświadczenie, zarówno bal, jak i samo zaproszenie kogoś. No i potem była moja - wtedy jeszcze przyszła - żona. Zaczęliśmy się spotykać na ostatnim roku nauki.

11. Czy miałeś w szkole jakichś wrogów?
Nie przypominam sobie, nie wyróżniałem się, nie byłem bardzo odważny ani towarzyski, więc nie zdołałem też zaleźć nikomu za skórę. Jednak niektórzy uczniowie dokuczali mi z powodu mojego pół-mugolskiego pochodzenia.

12. Kto był twoim ulubionym nauczycielem?
Profesor od transmutacji był naprawdę sympatyczny, ale najbardziej chyba lubiłem nauczycieli numerologii i starożytnych run. Uporządkowani, konkretni ludzie nauczający uporządkowanych, konkretnych przedmiotów.

13. Zgubiłeś się kiedyś w zamku? Może odkryłeś jakieś ukryte tajemnice lub legendy związane z zamkiem?
Oczywiście, jak wielu uczniów, trafiłem w ciągu nauki na ducha znanego jako Jęcząca Marta. Wielokrotnie celowo “gubiłem się” w zamku, poszukując samotności. Nie ukrywam, że miałem też nadzieję na odkrycie jakichś tajemniczych przejść albo komnat. Fascynowała mnie historia Hogwartu, której można było dotknąć niemal na każdym kroku. Udało mi się nawet namówić jednego z duchów na oprowadzenie mnie po lochach - to była unikalna przygoda.

14. Złamałeś kiedyś szkolny regulamin? Byłeś kiedykolwiek ukarany przez dyrektora lub nauczyciela? Za co?
Nie łamałem raczej szkolnych zasad, ale kilkukrotnie zostałem przyłapany na przebywaniu poza dormitorium w godzinach ciszy nocnej. Często przyczyną była utrata poczucia czasu, kiedy zaszyłem się w jakimś kącie z książką albo byłem pochłonięty obserwacjami na błoniach. Raz z przyjacielem zostaliśmy ukarani szlabanem za zdemolowanie łazienki Jęczącej Marty, ale gwoli ścisłości, sama Jęcząca Marta też przyłożyła do tego rękę.

15. Czy byłeś członkiem jakiegoś klubu lub tajnego stowarzyszenia?
Byłem członkiem klubu historycznego - profesor właściwie zmusił mnie do uczestnictwa, ale dzięki temu zaszczepił we mnie miłość do archeologii.

16. Jakie miejsca w Hogwarcie były twoimi ulubionymi, gdzie lubiłeś spędzać czas poza lekcjami?
Biblioteka, gdzie często odrabiałem prace domowe i uczyłem się do egzaminów. Błonia, gdzie od wiosny do jesieni było pełno ciekawych owadów do obserwacji. Skraj Zakazanego Lasu, z tych samych powodów.

17. Jakie były twoje ulubione miejsca na terenie Hogsmeade do odwiedzania podczas wolnych dni? Miałeś swoją ulubioną kawiarnię lub sklepik? A może nie mogłeś brać udziału w wycieczkach, ponieważ twoi rodzice na to nie pozwolili?
Rodzice pozwolili na wycieczki, ale ja nie zawsze w nich uczestniczyłem, czasami potrzebowałem ciszy i spokoju bardziej, niż rozrywki, a czasami wręcz paraliżowała mnie myśl o wspólnym wyjściu z dużą grupą. Bardzo chętnie odwiedzałem księgarnię w Hogsmeade.

18. Jakie potrawy serwowane w Wielkiej Sali były twoimi ulubionymi? Lubiłeś siedzieć przy stołach z resztą uczniów, czy uciekałeś gdzieś z talerzem?
Potrawy… to trudny temat. Jest wiele pokarmów, których nie wezmę do ust, bo ich tekstura sprawia, że są dla mnie nie do przełknięcia. W Hogwarcie było podobnie - oglądałem każdy kęs ze wszystkich stron i bałem się próbować nowych rzeczy. Nie pomagali koledzy, którzy czasem usiłowali mnie namówić i zachwalali podawane dania, wtedy potrafiłem całkowicie odmówić jedzenia. Mimo wszystko, kiedy już oswoiłem się z tamtejszą kuchnią, znalazłem wiele potraw, które mi smakowały i były bezpieczne.

19. Wracałeś na święta do domu, czy zostawałeś w Hogwarcie?
Wracałem, choć podczas nauki moi rodzice rozwiedli się i w poprzedzającym to wydarzenie roku święta przebiegły w bardzo ciężkiej atmosferze. Potem paradoksalnie było łatwiej, bo spędzaliśmy je raczej z rodziną mojej matki, a tam, mimo, że nie szanowano specjalnie mojego ojca, nikt nie przenosił tej niechęci na mnie. Słyszałem jednak, że święta w Hogwarcie są bardzo kameralnym wydarzeniem i trochę żałuję, że nigdy nie zdecydowałem się zostać. Nie chciałem jednak zrobić przykrości rodzinie.

20. Opisz swoje najlepsze wspomnienie z czasów szkolnych.
Na ostatnim roku zgubiłem się w Zakazanym Lesie i mimo, że brzmi to przerażająco (tak, z obiektywnego punktu widzenia było niebezpieczne i dość nierozsądne i tak, czułem dreszczyk emocji), było to bardzo niezwykłe i rozwijające doświadczenie.

21. Opisz swoje najgorsze wspomnienie z czasów szkolnych.
Na początku nauki padłem ofiarą grupy czystokrwistych uczniów. Dręczyli mnie może miesiąc czy dwa,zanim moi koledzy zorientowali się co się dzieje i zadziałali. Otrzymałem wsparcie, a nawet obstawę na pewien czas i to w dużej mierze pomogło, ale przez pewien czas bałem się sam przemierzać szkolne korytarze.

22. Jak poszło ci na egzaminach? Ściągałeś, czy podszedłeś do nich uczciwie?
Oczywiście, że uczciwie. Nie miałem większych problemów ze zdaniem ich.

23. Z perspektywy czasu, jak wspominasz swój czas w Hogwarcie? Masz jakieś sentymentalne wspomnienia związane z Hogwartem, które wywołują u ciebie szczególne emocje?
Jako bardzo rozwijające doświadczenie, co jest oczywiste zważywszy, że trwa on siedem lat i przypada na dość wczesne lata życia.

24. Będąc w Hogwarcie - o czym marzyłeś? Myślałeś wtedy, że twoje życie potoczy się tak, jak się potoczyło? Kim chciałeś być w przyszłości?
Absolutnie nie spodziewałem się, że stanie się to… co się stało. Ale dość szybko wiedziałem, że chcę prowadzić badania naukowe. Myślałem o czymś związanym z naukami przyrodniczymi, ale na ostatnim roku nauki zdecydowałem się jednak iść w stronę historii, zafascynowany wizją badania starożytnych magicznych artefaktów.

25. O czym myślałeś, opuszczając Hogwart?
Bardzo chciałem dostać pracę w ekipie archeologicznej. Byłem też zestresowany nadchodzącymi zmianami.

26. Na zakończenie dowcipnie: jakie lekcje w Hogwarcie przydały ci się najbardziej w dorosłym życiu?
Dowcipna odpowiedź powinna brzmieć: porady dotyczące postępowania z dziewczynami.
Prawdziwa odpowiedź brzmi: lekcje Rozpraszania i, o dziwo, historii magii - zwłaszcza kiedy przyszło mi zmieniać pracę.

adnotacja moderatora
Odznaka przyznana. @Lazarus Lovegood
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Pociąg do Hogwartu - przez Eutierria - 03.09.2023, 14:33
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Stanley Andrew Borgin - 03.09.2023, 20:27
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Brenna Longbottom - 03.09.2023, 20:47
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Ururu Marquez - 03.09.2023, 21:36
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Laurent Prewett - 09.09.2023, 12:34
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Florence Bulstrode - 13.09.2023, 12:55
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Erik Longbottom - 13.09.2023, 15:51
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Atreus Bulstrode - 14.09.2023, 03:17
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Heather Wood - 14.09.2023, 21:50
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Victoria Lestrange - 17.09.2023, 02:29
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Patrick Steward - 22.09.2023, 20:30
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Daisy Lockhart - 22.09.2023, 22:48
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Mavelle Bones - 23.09.2023, 11:46
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Martin Crouch - 24.09.2023, 19:47
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Kayden Delacour - 28.09.2023, 00:32
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 28.09.2023, 12:05
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Giovanni Urquart - 28.09.2023, 22:17
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Ezechiel von Jundegingen - 29.09.2023, 09:10
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Perseus Black - 29.09.2023, 18:08
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Cathal Shafiq - 30.09.2023, 00:55
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Ulysses Rookwood - 30.09.2023, 01:02
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Alanna Carrow - 30.09.2023, 15:04
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Guinevere McGonagall - 30.09.2023, 16:23
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Lorraine Malfoy - 30.09.2023, 22:11
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Morpheus Longbottom - 08.01.2024, 20:12
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Anthony Shafiq - 19.04.2024, 23:04
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Neil Enfer - 21.07.2024, 10:49
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Richard Mulciber - 28.08.2024, 14:59
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Thomas Figg - 05.09.2024, 18:57
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Rodolphus Lestrange - 26.09.2024, 14:12
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.10.2024, 23:51
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Woody Tarpaulin - 15.11.2024, 12:19
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Isaac Bagshot - 23.11.2024, 02:36
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Hannibal Selwyn - 30.05.2025, 23:24
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Lazarus Lovegood - 16.09.2025, 23:44
RE: Pociąg do Hogwartu - przez Lorien Mulciber - 18.09.2025, 10:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa